Wschód i Zachód – geoideologia

Opublikowano: 28.08.2019 | Kategorie: Publicystyka, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 110

Ród, szczep, klan, plemię czy naród to twory naturalne. Do nich ograniczają się cywilizacje Wchodu. Ale nasza cywilizacja z tego wyrasta i na pierwszym miejscu stawia człowieka indywidualnego.

Polska należy do kultury cywilizacji łacińskiej. Ale są też cywilizacje wschodnie: turańska, bizantyjska, chińska. Główna różnica polega na stosunku do indywidualizmu i kolektywizmu.

Cywilizacja łacińska, po starożytnych Grekach, odbiera świat jako zbiór osobnych bytów, które mają charakterystyczne dla nich atrybuty. Byty te to pewne indywidua, które powstają i umierają, konkurują i współpracują, ale trwając zachowują wszystkie swoje immanentne cechy. Utrata tych cech powoduje ich śmierć. Indywidualizm to cecha zachodnia. U nas każdy człowiek jest inny, każdy ma własną wolną wolę, każdy jest osobnym podmiotem moralności.

Cywilizacje wschodnie, po Konfucjuszu, widzą świat jako przepływ i mieszanie się substancji, które są wieczne, ale ciągle się zmieniają, tracą swoje cechy i nabierają nowe i nieustannie na siebie wpływają. Kolektywizm to cecha wschodnia. U nich ludzie to przepływająca masa – pojedynczy człowiek się nie liczy, ważne są społeczności.

Dyskusja, polemika, spór, kłótnia, to głównie cechy naszej cywilizacji, bo u nas liczy się racja i prawda obiektywna. Na wchodzie spory są uznawane za niegrzeczne – u nich rozmowa służy wypracowaniu kompromisu, a nie ustaleniu prawdy. Prawda jest tylko jedna, jest obiektywna – kłamstw jest wiele, są subiektywne. To rozumienie zachodnie. Na wschodzie jest wiele prawd, które są płynne i się zmieniają. Nie ma prawdy obiektywnej, są tylko prawdy subiektywne i chwilowe.

Polska należy do Zachodu – u nas obowiązuje filozofia zachodnia, odziedziczona po starożytnych Grekach i Rzymianach. Czyli jesteśmy kontynuatorami wcześniejszych, upadłych już cywilizacji. Dlatego u nas kultura dominuje nad naturą. Wszystkie uzasadnienia filozoficzne czerpiemy od naszych cywilizowanych przodków.

Cywilizacje wschodnie są bardziej naturalne, instynktowne, biologiczne, zwierzęce – bo bezpośrednio wyrosły z natury, z kultur przedcywilizacyjnych, kultur nomadów.

Cywilizacja zachodnia to wyrywanie się z natury, to tworzenie kultury sprzeciwiającej się naturze. Ponieważ u nas każdy człowiek to osobny byt – i moralny, i polityczny – to system władzy jest rozproszony. Mamy wiele różnorodnych, suwerennych podmiotów politycznych, mających różne ustroje – republiki, księstwa, monarchie, demokracje, państwa-miasta, korporacje, gildie etc. A sama niepodległa władza też jest podzielona na trzy niezależne części (legislatura, judykatura, egzekutywa), oraz rozwarstwiona zasadą subsydiarności. Mamy kilka mniej lub bardziej niezależnych szczebli władzy. Niemniej każdy człowiek jest wobec prawa równy – i urzędnik, i obywatel.

Cywilizacje wschodnie są inne – to takie wielkie hierarchiczne stado. Tam zawsze jedna cywilizacja tworzy jedno wielkie imperium z centralną władzą. Człowiek jest tylko trybikiem w tej wielkiej organizacji – są ludzie mało ważni na dnie hierarchii władzy i ważni urzędnicy – im wyżej stoją, tym są ważniejsi i mają więcej praw. Tak jest w Chinach, taka była i jest turańska Rosja, takie są też bizantyjskie Niemcy, które budują imperium europejskie. W imperium pojedynczy człowiek się nie liczy – władza może każdego zniszczyć i zastąpić kimś innym.

Polska należy do cywilizacji łacińskiej, ale ta kultura jest u nas systematycznie od ponad dwustu lat niszczona. Powoli przechodzimy z Zachodu na Wschód. To jest złe. Przestajemy być wolnymi, równymi obywatelami, a stajemy się trybikami imperialnego lewiatana. Wszystko dlatego, że od początku naszej historii jesteśmy otoczeni obcymi nam cywilizacyjnie, zaborczymi, agresywnymi imperiami. Oni nas nie tylko otaczają, ale i okupują.

Dzisiejsze państwo polskie, zwane III RP, nie jest elementem naszej tradycyjnej cywilizacji, jest tworem okupacyjnym. Dominującą ideologią państwową jest socjaldemokracja, która niszczy indywidualizm i stawia na kolektywizm. Socjaldemokracja to element cywilizacji wschodnich. Nie wrócimy do naszej zachodniej, wolnościowej kultury, jeśli będziemy akceptowali tego okupanta. Trzeba go zniszczyć, ale nie poprzez wymianę urzędników rządzących, ale poprzez likwidację ustroju wschodniej cywilizacji. A zatem trzeba zniszczyć centralizm i rozproszyć władzę. Należy przestać budować imperium.

Autorstwo: Grzegorz GPS Świderski
Ilustracja: cocoparisienne (CC0)
Źródło: Niepodległy.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 2,33 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek
Użytkownik
Radek

Autor powyższego tekstu albo nie rozumie o czym pisze, albo przez to, że chciał zmieścić wszystkie kultury na świecie w króciutkim artykule poszedł na kompromis który doprowadził do wielu błędnych wniosków.
W Europie panuje kultura stadna na równi ze wschodem, a nawet w kwestii wolności myślenia jest bardziej stadna niż kultury takie jak, buddyjska, hinduska, dżinijska czy podobne. Jedynie w Europie pozwala się jednostce w bardzo ścisłych ramach wyrażać swoje poglądy i tym, którzy są wychowani w tych ramach to ich nie widzą i myślą, że ta cała różnorodność jest niczym nie ograniczona.
“Cywilizacja zachodnia to wyrywanie się z natury, to tworzenie kultury sprzeciwiającej się naturze.” Czy dlatego mamy w kulturze niszczenie wszystkiego co nam nie służy, głównie przyrody i innych kultur?
“Dyskusja, polemika, spór, kłótnia, to głównie cechy naszej cywilizacji, bo u nas liczy się racja i prawda obiektywna. Na wchodzie spory są uznawane za niegrzeczne – u nich rozmowa służy wypracowaniu kompromisu, a nie ustaleniu prawdy.” Z tym stwierdzeniem trochę się zgodzę, że u nas liczy się racja, aczkolwiek liczy się tylko dla tego że jest bardziej “mojsza”, ponieważ moje indywiduum jest najważniejsze dla mnie jako głosiciela racji. Kłutnia i spór wynikają z tego, że nie ma szacunku ani dla świata ani dla innych ludzi poza obowiązkowym szacunkiem wymaganym społecznie. A już nigdy nie ma szacunku dla czegoś co wykracza poza nasze granice pojmowania rzeczywistości.
Chciałbym tylko zauważyć, że nie jest to nasza Słowiańska kultura. My od tysięcy lat potrafiliśmy żyć we względnej zgodzie i nasz kraj jako jeden z nielicznych krajów kultury Europejskiej nie napadał wcale, albo prawie wcale na odległe kraje i nie zmuszał ich do przyjęcia jedynej słusznej naszej kultury.

PeWueN
Użytkownik
PeWueN

Był sobie taki pewien niesłowianin, z ziemii anglosasów zrodzony, co pojął, iż kultura słowiańska znacznie tzw zachodnią wyprzedza. Karierę poświęcił po to tylko by dać świadectwo, że JeHoWi nawwet nie wiedzą, iż JHW to nic innnego jak Lucifer the oświecony.