Wróciły twarde sankcje USA wobec Iranu

Opublikowano: 06.11.2018 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 1454 razy!

Donald Trump spełnił swoje pogróżki: USA ponownie nałożyły na Iran wszystkie sankcje, które zdjęły w 2015 r., a także dodały kolejne. Odpowiedź z Teheranu jest stanowcza.

Dotknięty sankcjami zostanie sektor energetyczny (na który wypada 80 proc. dochodów Iranu z eksportu), a także transportowy (przesył ropy i gazu, porty) i finansowy (w tym system bankowy). USA zamierzają karać nie tylko sam Iran, ale również państwa, które nie zerwą z nim wymiany gospodarczej. Donald Trump łaskawie zgodził się tymczasowo wyłączyć spod sankcji osiem krajów importujących irańską ropę, m.in. Chiny, Indie, Turcję, Koreę Południową, Japonię, Włochy. Unii Europejskiej jako całości wyjątek nie dotyczy. Tymczasem Francja, Niemcy i Wielka Brytania, które w 2015 r. obok USA, Rosji, Chin i Iranu sygnowały porozumienie nuklearne, zapowiadają, że nie wycofają się z układu tak, jak zrobił to Trump. Wprowadzenie wyjątku dla ośmiu importerów ma zapobiec masowym zwyżkom cen ropy na światowym rynku.

W Teheranie decyzję Trumpa przyjęto bojowo. Tysiące mężczyzn i kobiet zebrało się pod budynkiem dawnej amerykańskiej ambasady w stolicy Iranu, w rocznicę jej zajęcia przez zwolenników rewolucji islamskiej i wzięcia dyplomatów jako zakładników (zostali zwolnieni po 444 dniach) . Do zgromadzonych przemówił dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej gen. Mohammad Ali Dżafari. – Chciałbym coś powiedzieć Ameryce i jej dziwnemu prezydentowi. Nigdy nie straszcie Iranu, bo my wciąż pamiętamy przerażone krzyki waszych żołnierzy na pustyni – powiedział, odnosząc się do nieudanej amerykańskiej akcji odbicia zakładników (operacji Orli Szpon). Z kolei prezydent Hasan Rouhani w transmitowanym w telewizji przemówieniu powiedział, że jego kraj nie zaprzestanie handlu ropą.

Władze Iranu zachowują stanowczość, ale sytuacja ekonomiczna kraju nie jest dobra. W ostatnich miesiącach regularnie w różnych obszarach kraju wybuchały protesty przeciwko podwyżkom cen i bezrobociu, które dotyka zwłaszcza młode pokolenie. Tymczasem kryzys może się pogłębiać, gdyż część państw, których na razie sankcje nie dotyczą, np. Indie, już ograniczyło skalę importu z Iranu.

Kraje UE, które nie wypowiedziały układu nuklearnego, wyraziły żal z powodu postępowania Trumpa. We wspólnym oświadczeniu deklarują wsparcie dla miejscowych firm, które będą chciały kontynuować „legalny biznes w Iranie”. Podobnie Chiny stoją na stanowisku, że ich interesy w Iranie nie powinny być utrudniane przez USA. Entuzjastyczne poparcie dla ruchu amerykańskie prezydenta popłynęło natomiast z wiernie sojuszniczych Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a także z Izraela. Tamtejszy minister obrony Avigdor Liberman zamieścił na „Twitterze” wylewne podziękowanie, w którym nazwał sankcje ruchem, na który czekał cały Bliski Wschód i który powstrzyma zaangażowanie irańskie w Syrii, Iraku, Jemenie, Strefie Gazy oraz Libanie.

Zagraniczne zaangażowanie Iranu, krzyżujące niejednokrotnie amerykańskie pomysły na urządzanie Bliskiego Wschodu po swojemu, wyjątkowo kłuje Waszyngton w oczy. Wśród warunków, które Teheran miałby spełnić, by sankcje cofnięto, jest nie tylko zamknięcie programu nuklearnego, ale także faktyczne zrzeczenie się samodzielnej polityki zewnętrznej. To żądanie oficjalnie nazywa się „zaprzestaniem wspierania terroryzmu” – pod adresem sojuszników USA takowego nikt nie wysuwa.

Autorstwo: MKF
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 4,00 (na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. tojazenn 06.11.2018 14:18

    Polska powinna zalozyc firme marionetke np w UK, i przez taka filie kontynuowac zakup tanszej ropy czy gazu!

  2. PanOdkrywca 06.11.2018 14:52

    „m.in. Chiny, Indie, Turcję, Koreę Południową, Japonię, Włochy”

    Pominięto w powyższym, a wg mnie ma to znaczenie, Grecję i Tajwan. W sumie ciekawe, dlaczego akurat Włochy i Grecję?

  3. Cunis 06.11.2018 19:24

    Wenezuelę udało im się zniszczyć sankcjami. Zobaczymy co z Iranem.
    Stany Zjednoczone chcą narzucić innym krajom, aby stosowały te same sankcje co oni.
    Niepojęte. Może myślą, że są kimś wyjątkowym na globie ziemskim? ))

  4. PanOdkrywca 06.11.2018 19:40

    Cunis 06.11.2018 19:24

    A może nie trzeba było jej niszczyć?
    Wystarczyło dać rządzić ekipie, która na prawo i lewo rozdaje socjal, w momencie gdy ropa* jest stosunkowo droga.
    A, gdy ceny ropy padły na pysk**, okazało się, że pusto, echo, nie da się.

    * jedyne dobro
    ** a to akurat zagranie pod Moskwę

  5. Cunis 06.11.2018 23:05

    A kto steruje cenami ropy poprzez wpływanie na AS? Akurat tak się składa, że większość wrogich wobec USA państw funkcjonuje w oparciu o ropę.
    Żaden kraj na świecie, zwłaszcza tak mały jak Wenezuela nie wytrzyma na dłuższą metę sankcji, izolacji gospodarczej i jednocześnie niskich cen ropy. Tak się niszczy „wrogie reżimy”.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X