Wolą trzymać ludzi w niepewności?

Opublikowano: 04.10.2021 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1245

Przedsiębiorcy coraz częściej chcą zatrudniać pracowników na czas określony. Zawsze mogą im wtedy nie przedłużyć umowy.

W bieżącym roku zamiary podjęcia współpracy z pracownikami czasowymi zadeklarowało 79 proc. firm. Stanowi to wynik o 5 pkt. proc. wyższy niż przed pandemią. Jednocześnie 54 proc. firm współpracujących z pracownikami czasowymi, czyli zatrudnionymi na czas określony przewiduje, że w bieżącym roku ich liczba wzrośnie. Jako powód korzystania z czasowych form zatrudnienia przedsiębiorstwa najczęściej wskazują na chęć zapewnienia elastyczności w zarządzaniu kosztami zatrudnienia, pozyskania kompetencji niezbędnych do ukończenia konkretnych projektów, a także konieczność odpowiedzi na zwiększony popyt na swoje produkty lub usługi.

Pracodawcy bardzo dobrze oceniają motywację osób zatrudnionych na określony czas –pozytywnie o zaangażowaniu pracowników czasowych wypowiedziało się 94 proc. firm objętych badaniem. Takie dane prezentuje raport firmy doradztwa personalnego Hays „Nowoczesne formy zatrudnienia 2021”.

Jednocześnie w opinii 11 proc. organizacji są oni nawet bardziej zaangażowani w realizowane zadania niż pracownicy etatowi. Stąd też – jak wyjaśniają eksperci rynku – jeśli przedsiębiorstwo zaoferuje pracownikom zewnętrznym konkurencyjne warunki współpracy, wypracuje odpowiednie procedury oraz podejmie współpracę z godnym zaufania dostawcą usług, może na takim rozwiązaniu wiele zyskać.

„Pracodawcy zgodnie deklarują, że nowoczesne formy zatrudnienia spełniają ich oczekiwania, a różnorodność dostępnych rozwiązań pozwala zaspokoić bieżące potrzeby firm. Organizacjom łatwiej jest reagować na nowe wyzwania, gdy mogą skorzystać z form zatrudnienia adekwatnych do sytuacji. Wysoko oceniają więc elastyczność, która idzie w parze z zatrudnieniem na określony czas” – wyjaśnia Bartosz Dąbkowski z Hays.

Organizacje dostrzegają również bariery we wdrażaniu rozwiązań pracy czasowej. Największym wyzwaniem pozostają aspekty prawne związane z poszczególnymi formami pozaetatowego zatrudnienia. Na przestrzeni roku odsetek firm wskazujących na ten problem wzrósł o 20 pkt proc. i obecnie wynosi 66 proc. Z czego to wynika?

„Znaczący wzrost tego odsetka pracodawców związany może być między innymi z zapowiedziami nowych przepisów, których wprowadzenie może wpłynąć na koszty ponoszone przez pracodawców w kontekście stosowania nowoczesnych form zatrudnienia. Dotyczy to w szczególności zapowiadanych zmian dotyczących składki na ubezpieczenia zdrowotne czy zagwarantowania osobom zatrudnionym na podstawie nowoczesnych form zatrudnienia podobnych uprawnień jak pracownikom (np. prawa do płatnego urlopu)” – wyjaśnia radca prawny Anna Hałas-Krawczyk.

Pandemia i jej konsekwencje dla rynku pracy sprawiły, że 45 proc. pracowników czasowych deklaruje obecnie większą gotowością do podjęcia takiej formy współpracy.

Należy natomiast uwzględnić również tych pracowników, którzy rozważają podjęcie pracy czasowej głównie ze względu na trudniejszą sytuację. Odsetek respondentów wskazujących trudności w znalezieniu pracy stałej jako motywację do podjęcia pracy na określony czas w skali roku wzrósł o 14 pkt. proc. i obecnie wynosi 36 proc. W ich perspektywie czasowe zatrudnienie będzie raczej szansą na otrzymanie stałego zatrudnienia w firmie, po uprzednim sprawdzeniu się w roli pracownika tymczasowego.

Autorstwo: ZN
Źródło: Trybuna.info

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Liczba ocen: 3 , średnia ocena wartości wpisu: 3,33 na 5 możliwych)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4 komentarze

  1. cacor 04.10.2021 17:11

    Hehe, pracodawcy zapominają, że każdy kij ma dwa końce.
    W takim przypadku, taki pracownik też może nie przedłużyć umowy, praktycznie bez wskazania przyczyny, bo mu pracodawca się nie spodobał…

  2. Rozbi 04.10.2021 19:33

    Ciężko zatrudniać na czas nieokreślony w czasach kiedy nigdy nie wiadomo kiedy znowu rząd zamknie pewne gałęzie biznesu. I wtedy co? Zostajesz z pracownikami zatrudnionymi na czas nieokreślony z obowiązkiem zapłaty za pracę, której nie wykonują… Jest jeden odpowiedzialny, ograniczenia rządowe, które jak widzę skutecznie dzielą jeszcze bardziej społeczeństwo a tacy krótkowzroczni i jednostronni dziennikarze tylko się do tego przyczynają.

  3. 8pasanger 04.10.2021 20:58

    Ameryki nie odkrył.To, że wyzyskiwacze wolą umowy czasowe bo mogą uniknąć w ten sposób formalnego zwolnienia albowiem pracodawca może ,,nie podpisać nowej umowy” gdy przy umowie na czas nieokreślony musi mieć oficjalny powód do zwolnienia.A pracodawca zawsze woli gdy pracownik na gorszą pozycję przetargową.Dlatego są takie problemy z zakładaniem związków zawodowych tym co to robią ,,nie przedłuża się umów”

  4. adambiernacki 06.10.2021 10:14

    Fakty. Wszelkie działania rządów namiestniczych były są i będą szkodliwe dla Polaków. Polakom stale i skutecznie ogranicza się dostęp do dobrej i godnej pracy na wiele sposobów i wypycha się na roboty do Niemiec. Zmiany metod są okresowe i kosmetyczne. Atak zarówno na pracowników jak i przedsiębiorców polskich trwa nieustannie. Oczywiście tylko i wyłącznie polskich. Drobni polscy przedsiębiorcy gnębieni są tak ostentacyjnie i bezczelnie, ze już dawno powinni kogoś zastrzelić. Bici i gnojeni są przez koncerny i podległe im to kolonialne nitopaństewko. Dodajmy do tego społeczeństwo genetycznych niewolników i czerwonawych dzikich nadziewane mulitikulturalnym farszem z prędkością światła i mamy katastrofalny mechanizm.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.