Wojna USA z Chinami, SI i kontrola pokoleń po nas

Opublikowano: 19.01.2021 | Kategorie: Gospodarka, Historia, Nauka i technika, Polityka, Publicystyka, Publikacje WM

Liczba wyświetleń: 1503

Cesarz Qianlong z dynastii Qing darzył wielką miłością zegary. Chcący wkupić się w łaski cesarza odwiedzający go europejscy goście mieli zwyczaj obdarowywania go najpiękniejszymi dziełami XVII i VXIII wiecznych europejskich mistrzów tego fachu. Cesarz Qianlong zlecił zaś rozebranie zegarów na części i odtworzenie element po elemencie, tak aby zrozumieć mechanizm ich działania a z czasem nie tylko je skopiować ale zrobić własne oparte na chińskiej sztuce wzornictwa. Bardzo podobnie rzecz miała się w XX wieku, Chińczycy chętnie kopiowali wszystkie nowości ze świata. Świat, szczególnie USA, gardziły takim podejściem. Pogarda dla innych jest typową cechą białego człowieka i dziś widzimy jak doprowadziła go do zguby, bo chyba wielu z nas widzi, że to początek końca naszej kultury i cywilizacji. Lekceważące podejście do Chin jako kopisty zasłoniło oczy wielkim naszego, nazwijmy to anglosasko – europejskiego świata. Cywilizacja Chińska bez wątpienia trwa nieprzerwanie od ponad 6000 lat. To jedyna znana cywilizacja która przetrwała tak długo. Jeśli chcemy się dowiedzieć co stało się z Persją, kulturą Harappy, Sumerami, państwem Faraonów, jak skończyli Hetyci czy Fenicjanie możemy zapytać Chińczyków bo oni byli, są i będą. Wielcy świata zachodu zachłysnęli się być może swoją wielkością, z ludzi czarnych zrobili niewolników, ludzi czerwonych wybili prawie do zera. Mam wrażenie, że żółta rasa zatrzymała nas. Nas białą rasę Panów.

W 2007 roku w Chinach nie było, lub prawie nie było (nie pamiętam dokładnie) szybkiej kolei w 2017 roku sieć szybkich kolej w Chinach była większa niż wszystkich razem wziętych na całym świecie. Każdy z nas Europejczyków zna Facebooka, a czy zdajemy sobie sprawę, że chiński WeChat ma dużo więcej użytkowników, że jest liderem świata online to offline? Zastanawialiście się gdzie powstały pomysły na wypożyczone rowery, hulajnogi, auta, na płatności smartfonem… Biały człowiek nie przewidział tego, że Chiny nie tylko kopiują. Chiny przejmują technologię, udoskonalają i tworzą przewagę. Z ogromnej rzeki chińskich kopistów Doliny Krzemowej powstało wiele firm, wielkich korporacji jak Baidu, Alibaba czy kolosalny Tecent, który już od kilku lat jest liderem ilości posiadanych danych. Za sprawą ogromnego zaangażowania chińskiego rządu, ogromnym inwestycją doszliśmy do punktu w którym przewaga kultury europejsko – amerykańskiej stopniała do zera. Pod względem HiTech, prac nad SI, a na ten moment obsługi i analizy meta danych, jak i niemal pod każdym innym względem przewaga zachodu stopniała do zera. Dopiero w tym momencie wielcy naszego świata się obudzili, ale zróbmy tu pauzę i zanim przejdziemy do SI,  króciutko wspomnijmy jeszcze jedną ważną rzecz a mianowicie finanse.

Po drugiej wojnie światowej pierwszą zmodernizowaną gospodarką z Państw azjatyckich była Japonia, która chciała zostać pewnego rodzaju przywódcą potęgi gospodarczej państw azjatyckich. Azjatyckie tygrysy, chyba każdy słyszał. Mówiąc telegraficznym skrótem, gospodarkę tą „podłączono” pod struktury gospodarek zachodnich, szczególnie oczywiście pod Nowy Jork, wprowadzono na giełdę tokijską całą masę instrumentów finansowych będących rodzajami ukrytej spekulacji nie zaś wyceny czegokolwiek i tak 29 grudnia 1989 roku japońska giełda osiągnęła szczyt. Chwilę później w styczniu 1990 roku przy współudziale królestwa Danii firma Goldman Sachs doprowadziła do krachu. Notowane na giełdzie banki i firmy ubezpieczeniowe pociągnęły jak tsunami bankructwa w kolejnych branżach. Japonia do dziś nie podniosła się po tym wydarzeniu. Rozochoceni sukcesem międzynarodowi bankierzy, postanowili dobrać się w ten sposób do 6000 letniego imperium Chin. Niestety ku ich zdziwieniu nie poszło im to tak gładko i łatwo jak w przypadku Japonii. Wielu Chińczyków studiowało na najlepszych amerykańskich i europejskich uniwersytetach, wielu pracowało w największych, najlepszych firmach na całym świecie. Otwarty świat nie przewidział, że Chińczyk zawsze zostanie wierny swojemu imperium. Nie ma na świecie ludzi bardziej kochających swój naród, a co najważniejsze nie okazują tego. Wtapiają się w inną społeczność usypiając ich swoją grzecznością i poziomem kultury osobistej a swoją pokłaniającą się nam postawą sprawiają wrażenie słabych, by nie powiedzieć żałosnych w naszych oczach. Duży błąd. Sztuczki bankierów zostały porozkładane na najdrobniejsze elementy niczym zegary Cesarza Qianlonga, przeanalizowane i wykorzystane nie w walce obronnej, lecz do ataku na gospodarki całego świata. Te same mechanizmy, ale udoskonalone wykorzystano w wojnie która trwa, a której nie potrafimy dostrzec.

Wróćmy teraz do SI.

Jesteśmy w erze rozwiązań online to offline, czyli czynność w świecie Internetu napędza realne działania w świecie jaki uważamy za realny. Czyli klikamy „kupuje” a kurier przywozi nam pizzę, buty lub nowy inteligentny gadżet. Teraz następuje przejście do ery online = offline. To taki czas gdzie ruch uliczny sterowany jest przez systemy SI, wchodzimy do sklepu a nasza twarz jest rozpoznawana i oferta jest personalizowana do naszych potrzeb i preferencji. Nie musimy mieć ani pieniędzy ani karty ani nawet smartfona wszystko odbywać się będzie automatycznie, system sczyta naszą twarz czy rogówkę, sprawdzi dostępne środki i pobierze wartość zakupów po prostu z naszego konta. Różnicę między wprowadzeniem O=O w Chinach i zachodnich cywilizacjach wytłumaczę na przykładzie transportu. Już dzisiaj kierowcy ciężarówek opowiadają jak w trosce o ich wygodę i komfort pracy wszystko odbywa się bez ich udziału. Nie muszą już rozplandekować naczepy, podać paleciakiem palety, czy o zgrozo sami rozładować auto. Oni mają tylko dojechać z punktu A do B, resztę przejęła infrastruktura. Wystarczy zastąpić kierowcę SI i towary rozwozić się będą same. W zachodnich społeczeństwach będzie problem bo miliony kierowców stracą pracę, będą protestować. Powstaną związki obrony miejsc pracy itd. Co będzie w Chinach? Nic nie będzie. I to jest to, na co nie mogą sobie pozwolić wielcy zachodniego świata. To jest ta różnica konkurencyjna na która nie mogą sobie pozwolić. Dlatego planują odebrać nam nasze prawa, bo to ich hamuje. To jest przeszkoda w wojnie z Chinami. Dlaczego główny doradca GIS Prof. Gut powiedział w ogólnopolskiej telewizji TVP zapytany o różnice między C19 a grypą, że różnicę tą wykreowała „dyskusja między Stanami Zjednoczonymi a Chinami na temat nowego porozumienie gospodarczego”? Dlaczego rządy nie boją się działać niezgodnie z prawem? Dlaczego łamie się podstawowe prawa ludzi? Oto dlatego, że nie będzie żadnej odpowiedzialności, gdyż cywilizacji jaką znaliśmy nie będzie. Dlaczego Mateusz M. obecny premier RP w podsłuchiwanych rozmowach w warszawskiej restauracji „Sowa i przyjaciele” powiedział coś w stylu, że jedyną aspiracją młodych ludzi będzie za.. za miskę ryżu? Przecież właśnie do tego prowadzą jego obostrzenia, spowolnienie czy jak to zwał. Mało istotne jest w sumie czym jest wirus, czy jest, jak powstał, jak jest groźny. Istotne jest to, że jest substytutem wojny. Ludzie mogą oddać swoje prawa i wolności w zamian za jedną ważniejszą wartość – za życie. Za życie swoje bliskich, dziadków, rodziców itd.

Jedyna obrona to wyrzucenie telewizora i smartfona przez okno, zakaz monitorowania nas i naszych dzieci przez dzienniki elektroniczne, opaski monitorujące i inne tego typu wygodne rozwiązania.

Ponieważ było historycznie i merytorycznie na koniec malutka teoria spiskowa:

Po co w tym wszystkim jest substancją modyfikująca DNA zwana szczepionką?

W mojej prywatnej ocenie, nie jest groźna iniekcja (po za kilkoma wyjątkami). Ani pierwsza, ani druga ani trzecia. Groźne będzie coś innego – brak kolejnej. To nie jest tak, że opracowano w pośpiechu to coś, żeby ratować nas przed szalejącą pandemią. Ta substancja opracowywana jest od lat. Zanim pojawiła się „pandemia” stworzono prawo nakazujące szczepienie i wprowadzenie paszportów szczepiennych. W Europie miało to miejsce w 2018/2019 roku. Tutaj podaje link to potwierdzający: ec.Europa.eu.

Tak więc, aby nikt z nas nie mógł sobie uciec przed systemem np. do lasu. Żeby wyeliminować dekadencję (jak w „Seksmisji”), do naszych organizmów wprowadzono małą zmianę. Polega na tym, że jest jakiś ustalony czas pomiędzy iniekcjami. Jeśli nie poddasz się kolejnej twoje DNA zacznie podlegać procesowi rozkładu. Pożyjesz powiedzmy ustalone 2 lata i po problemie. Bo bez kolejnej dawki po prostu nie przeżyjesz.

Mi jest wszystko jedno kto tą wojnę wygra a kto przegra. Co za różnica pod jakim znajdziemy się butem. Ja bym chciał wyjść z tego systemu i po prostu wychodzę, bo boje się kiedyś w przyszłości spojrzeć dzieciom w oczy i przyznać, że ja na to wszystko pozwoliłem. Uczestniczyłem i przyłożyłem swą dłoń. Tak nie ma zwierząt i roślin, nie ma żadnej wolności synu, córko, bo tatuś był ślepy i przyłączył się do szczurzego wyścigu o taką a nie inną Waszą teraźniejszość.

Autorstwo: Punkt Zero
Źródło: WolneMedia.net

Bibliografia

1. „Inteligencja sztuczna, rewolucja prawdziwa”, Kai-Fu Lee (doktor Carnegie Mellot, prezes – założyciel Google China).

2. „Wojna o pieniądz”, Song Hongbing (absolwent wielu amerykańskich uniwersytetów, konsultant Rządu Federalnego).

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 11, średnia ocena: 4,55 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
pikpok
Użytkownik
pikpok

Chińczycy to inteligentni ludzie o mentalności niewolników, a wielcy tego świata zainwestowali tam by stworzyć nowy zamordyzm.