Jeziora to nie prywatna własność!

Opublikowano: 24.07.2018 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 266

Kontrola przeprowadzona tego lata przez Wody Polskie wykazała, że istnieje plaga nielegalnego grodzenia linii brzegowej jezior oraz budowania nielegalnych pomostów. Na Mazurach stwierdzono, że w 80 proc. badanych przypadków dostęp do jeziora odgradzany jest niezgodnie z prawem.

Kto grodzi? Głównie przedsiębiorcy. Przemysław Daca, prezes Wód Polskich, raportował podczas konferencji prasowej wyniki obejmującej 300 miejsc na Pojezierzu Mazurskim Kontroli. Sprawdzano plaże, hotele, pensjonaty. Przytłaczająca większość przedsiębiorców prowadzących związany z wodą biznes próbowała w sposób nielegalny zagarnąć kawałek pobrzeża. Chodzi o stawianie pomostów bez odpowiednich zgód czy przesuwanie i grodzenie linii brzegowej.

Na Mazurach nagminne jest grodzenie dostępu do wody. Zgodnie z prawem, nie można grodzić nieruchomości w odległości mniejszej niż 1,5 metra od linii brzegu, a także zakazywać bądź uniemożliwiać przechodzenia przez ten obszar. Kolejny problem to budowane bez zgód i odprowadzania odpowiednich opłat pomosty, na których w dodatku przedsiębiorcy często prowadzą działalność gospodarczą.

Szef Wód Polskich poinformował, że na razie kontrolerzy nie karzą finansowo właścicieli nielegalnych urządzeń. Są oni edukowani i wzywani do usunięcia nieprawidłowości. Zwrócił jednak uwagę, że taka sytuacja nie będzie trwać wiecznie. Dodał, że m.in. po jego wcześniejszych apelach, właściciele złożyli 50 wniosków o legalizację posiadanych przez nich urządzeń wodnych na Mazurach.

Zdjęcia: bones64 (CC0)
Źródło: NowyObywatel.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o