Władze Australii chcą masowego wybicia dzikich kotów

Opublikowano: 29.04.2019 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2

Władze Australii utworzyły specjalną radę do walki z dzikimi kotami. Obecnie w kraju żyje około 6 milionów tych zwierząt. Rząd postanowił eksterminować co najmniej 2 miliony.

W Australii koty pojawiły się w siedemnastym wieku wraz z Anglikami, którzy zaczęli kolonizować zielony kontynent. Teraz zwierzęta rozmnażają się i żyją na wolności. To powoduje, że ciągle polują, aby zdobyć pokarm. Ich pożywienie to oczywiście najczęściej mniejsze ssaki, takie jak gryzonie, ale także ptaki i gady.

Australia słynie z ekosystemu różnorodności fauny. Polowania dzikich kotów doprowadziły do tego, że wiele gatunków małych zwierząt jest zagrożonych wyginięciem. Ze względu na konieczność odtworzenia populacji endemitów postanowiono zniszczyć dzikie koty.

Obrońcy praw zwierząt, ekolodzy i tzw. zieloni podejmują próby powstrzymania rzezi. Działacze opowiadają się za „etycznym traktowaniem zwierząt”, ponieważ metody „zwalczania szkodników”, ich zdaniem, należy nazwać kontrowersyjnymi. Łowcy do walki używają m. in. zatrutych kiełbas i strzelania z łuku.

Autorstwo: tallinn
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o