Więzienie Assange’a budzi strach

Opublikowano: 01.02.2020 | Kategorie: Media, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1930

Brytyjska telewizja ITV jest zasypywana reakcjami widzów po emisji w tym miesiącu dwuczęściowego reportażu z więzienia „wysokiego bezpieczeństwa” Belmarsh, w którym siedzi najsłynniejszy bodaj więzień polityczny świata, dziennikarz Julian Assange. Film „Witajcie w więzieniu Belmarsh” to pierwsze tego typu świadectwo w historii więzienia specjalnego zbudowanego pod koniec zeszłego wieku.

Widzowie pytają przede wszystkim, dlaczego realizatorzy nie zrobili wywiadu z Assangem. Jedyne odniesienie do uwiezionego dziennikarza, którego „winą” ma być ujawnienie amerykańskich i brytyjskich zbrodni w Afganistanie pada, kiedy autorzy pokazują wielki stos korespondencji do brytyjskiego faszysty Tommy’ego Robinsona, osadzonego na krótko w Belmarsh za obrazę sądu podczas jego procesu o gwałt. Dla porównania widzowie mogą obejrzeć tylko kilka listów do Assange’a, co ma znaczyć, że mało kto się nim interesuje i nie jest taki ważny.

Assange miał odmówić wywiadu dla ITV, gdyż uznał fakt, że władze brytyjskie pozwoliły nagle filmować więzienie za podejrzany. Aluzja doń kryje się w odwiedzinach z kamerą w dziale psychiatrycznym więzienia, gdzie do tej pory go trzymano. Pokazano więźnia Aidena Jamesa, który różnymi sposobami próbuje się okaleczać lub zabić. James siedzi za dołączenie do Kurdów z Rożawy, z którymi walczył przeciw Państwu Islamskiemu. W więzieniu siedzą też brytyjscy dżihadyści, boi się. Belmarsh jest niby więzieniem „wysokiego bezpieczeństwa”, lecz osadzeni uważają, że jest odwrotnie: w ciągu ostatnich 12 miesięcy doszło tu trzech morderstw i wielu poważnych okaleczeń więźniów. Każde wyjście na spacerniak lub pod prysznic to loteria.

Więzienie Belmarsh składa się z dwóch działów – ogólnego dla zwykłych kryminalistów i „więzienia w więzieniu” dla „groźnych dla bezpieczeństwa narodowego”, gdzie siedzi m.in. Assange. Realizatorzy skupili się na dziale ogólnym, jakby chcieli pokazać „normalne więzienie” i preferowali rozmowy z faszystą Robinsonem, który narzekał na swe „męczeństwo”, choć ma w celi telewizor i czajnik, czego więźniowie jak Assange są pozbawieni. W części ogólnej najpopularniejszym narkotykiem jest syntetyczny, totalnie ogłupiający „spice”. Na filmie pokazano celę izolacyjną, w której nie ma nic, nawet łóżka. Kwestii zdrowia dziennikarza w ogóle nie poruszono.

Autorstwo: JSz
Źródło: Strajk.eu


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. majkel 02.02.2020 04:43

    Jak to nazwać? : w Polsce, na Polskiej stronie, w XXI wieku dla Polaków serwować filmiki w obcych językach

  2. Admin WM 02.02.2020 08:09

    @majkel

    „Jak to nazwać?”

    Filmowym materiałem ilustracyjnym wzbogacającym/uzupełniającym tekst, dla którego jedyną alternatywą jest brak filmu?

  3. realista 02.02.2020 08:27

    no w XXI wieku to bym się spodziewał, że i w Polsce większość Polaków będzie umiała choć trochę posługiwać się językiem angielskim, uważanym za uniwersalny.
    a nawet jak nie, to przynajmniej można popatrzeć :D… .. .

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.