Wieloryby giną przez ropę naftową

Opublikowano: 12.07.2012 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 715

Przyłów i rozwój przemysłu związanego z wydobyciem ropy naftowej wciąż stanowią poważne zagrożenie dla waleni – alarmuje organizacja ekologiczna WWF.

WWF oraz członkowie Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej biją na alarm. Eksploatacja zasobów mórz i oceanów rośnie. Stabilności populacji ssaków morskich zagraża przyłów, czyli przypadkowe zaplątanie się w sieci rybackie. Co roku ponad 300 tysięcy delfinów, morświnów i wielorybów ginie w wyniku przyłowu. W rezultacie, średnio co dwie minuty życie traci jeden waleń.

Komisja podkreśliła potrzebę podjęcia wspólnej inicjatywy na rzecz ich ochrony. Zaleciła wprowadzenie zakazu stosowania sieci skrzelowych przez Meksyk i Nową Zelandię. W meksykańskich wodach występuje bowiem krytycznie zagrożony morświn kalifornijski. Natomiast u wybrzeży Nowej Zelandii żyje delfin Maui.

– Międzynarodowa Komisja Wielorybnicza zwróciła również uwagę na zagrożenia związane z coraz intensywniejszym wydobyciem ropy naftowej i gazu ziemnego, w tym hałasu jaki jest wprowadzany do środowiska – mówi Anna Dębicka z WWF Polska. – Już w lipcu tego roku Shell planuje rozpocząć pierwsze odwierty w wodach Arktyki. Jednocześnie przyznaje, że nie istnieją technologie pozwalające na szybkie opanowanie wycieku ropy w trudnych arktycznych warunkach.– dodaje.

Zdaniem WWF Polska ryzyko związane z wydobyciem ropy naftowej w wodach Arktyki jest zbyt duże, że koszty jej wydobycia przekraczają potencjalne korzyści. Podobnie wygląda sytuacja na rosyjskim Dalekim Wschodzie. Koncerny naftowe planują budowę nowych platform wiertniczych na terenach występowania wali szarych, którym już dziś grozi wyginięcie.

– Wody u wybrzeży Sachalinu są ważną ostoją tych ssaków – mówi Dębicka. – Jej zdaniem hałas związany z wydobyciem ropy zmusi wale do opuszczenia tego rejonu.

Problemem pozostaje też odłów zagrożonych gatunków wielorybów. Korea Południowa ogłosiła, że zamierza do niego powrócić. Z kolei Japonia pod pretekstem odłowu w celach naukowych nadal poluje na wieloryby. Międzynarodowa Komisja Wielorybnicza nie posiada prawa do wprowadzenia odgórnych zakazów, i może tylko rekomendować obu krajom zaprzestania takich odłowów.

W Morzu Bałtyckim na stałe występuje jeden gatunek walenia i jest nim morświn, który według IUCN jest krytycznie zagrożony wyginięciem. Dlatego WWF Polska zainicjował stworzenie programu ochrony dla tego gatunku. Przy wspólnym stole ekolodzy wraz z naukowcami, rybakami i władzami samorządowymi z polskiego wybrzeża, pracują nad propozycją działań ochronnych dla tego gatunku, które będą uwzględniać również potrzeby osób związanych zawodowo z rybołówstwem oraz innymi formami użytkowania morza.

Źródło: WWF Polska


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.