Watykan próbował ingerować we włoskie prawo

Opublikowano: 27.06.2021 | Kategorie: Polityka, Prawo, Seks i płeć, Wiadomości ze świata, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 1018

Ruch watykańskiej dyplomacji wywołał skandal i falę oburzenia na bezceremonialne wtrącanie się w wewnętrzne sprawy świeckiego państwa.

Trzy dni temu Włochy zostały zaskoczone ruchem watykańskiej dyplomacji. Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej złożył w ambasadzie Włoch w Watykanie dokument o nazwie „nota werbalna”. W dokumencie tym Watykan żąda wprowadzenia zmian w projekcie włoskiego prawa dotyczącego przeciwstawienia się homofobii.

Powołał się na konkordat podpisany między państwem włoskim a Watykanem za czasów Mussoliniego. Ostrzegał, że zapisy projektu mogłyby negatywnie wpłynąć na wolności wiernych gwarantowane Kościołowi i jego wiernym. W dokumencie wyrażono obawę, że odmowa Kościoła udzielenia sakramenty małżeństwa parom homoseksualnym będzie ścigana w prawie karnym. Watykan sugeruje także, by szkoły katolickie były zwolnione z obowiązku (przewidzianego w projekcie) prowadzenia wykładów dotyczących homofobii i tolerancji. Ubrano te żądania w eleganckie słowa, że jest to jedynie „zaproszenie do dialogu”.

Nic nie pomogło. Wybuchł skandal. Premier Draghi podkreślił, że ustawa jest sprawą włoskiego parlamentu i nikogo więcej. „Jesteśmy państwem świeckim, a nie religijnym. Parlament może swobodnie dyskutować i tworzyć prawa”, powiedział.

Przewodniczący izby niższej parlamentu potępił dokument jako ingerencję w wewnętrzne sprawy państwa. Krytycznie wypowiadali się inni politycy. Watykan podkulił ogon.

Pietro Parolin, watykański sekretarz stanu tłumaczył wczoraj w watykańskich mediach, że wcale nie chodziło o zablokowanie projektu, a jedynie o dyskusje nad nim. Wyraził opinię, że nie był to dokument, który należało podawać do publicznej wiadomości. Wynika z tego, że Watykan wolał pozostawać w cieniu podczas prób wpływania na uchwalane włoskie prawo. Parolin dodawał, że chodzi wyłącznie o „problemy interpretacyjne” dokumentu.

Autorstwo: Maciej Wiśniowski
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 8, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
3steta
Użytkownik
3steta

Brawo Premierowi Włoch,że się nie ugiął. Watykan jak zawsze- udaje apolitycznego,a wymyślił spowiedź w średniowieczu by szpiegować ludzi,spalił na stosie wiele istnień,wtrąca się dzisiaj w politykę świeckich państw…a na końcu udaje “świętego” bądź ewentualnie “bycie ofiarą”,gdy gnębi i pogardza osobami homoseksualnymi czy kobietami bo sprowadza je do bardzo niskiego poziomu-do reprodukcji. Im większa religijność tym większe sprowadzanie kobiet tylko do macicy. Kobiety to nie trzoda chlewna,żeby sprowadzać ich seksualność tylko do celów reprodukcyjnych. Poza tym Watykan za kulisami to głownie przekręty i manipulacje finansowe czy tuszowanie i ukrywanie pedofili-a te rzeczy są dalekie od boskości bądź koncepcji bycia dobrym i szczerym.