Warszawa – Światowa Stolica Szpiegostwa

Opublikowano: 29.03.2019 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 1104

Sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych pracuje nad zmiana przepisów Kodeksu karnego, aby rozszerzyć definicję szpiegostwa oraz ułatwić ściganie. Według doniesień medialnych prace potrwają kilka miesięcy. Który to już raz temat szukania szpiegów wypływa przed wyborami?

ABW płacze: tak trudno jest udowodnić dziś związki z obcym wywiadem! A tak by sobie chłopaki poszaleli i poudawali Rambo. Może aresztowaliby jakiegoś profesorka, co pisze książki w tonie zupełnie różnym od publikacji np. Krystyny Kurczab-Redlich? A może jakiś redaktorek wziął udział w zamorskiej konferencji na Krymie? Aresztowałoby się takiego, posadziło jak Piskorskiego, utajniło wszystko jak w przypadku Swiridowa. A tu, unikając wulgaryzmów – pupa blada.

“Często zdarza się, że wiemy o pracy na rzecz obcego wywiadu, ale nie możemy tego udokumentować bez narażania na dekonspirację informującego o tym naszego agenta. Pracę na rzecz wywiadu bardzo łatwo jest przykryć, przykładowo podając się za dziennikarza” – powiedział rozżalony gen. Gromosław Czempiński w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

„Kto bierze udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10” – głoszą obecne przepisy. W dodatku nie pozwalają na ukaranie „agenta” jeśli w wyniku jego działalności na terenie RP ucierpiał kraj inny niż Polska. I jak tu nasze służby mają produkować sobie osiągi?

14 marca sejmowa komisja odbyła pierwsze posiedzenie, na którym deliberowała, jak tu lepiej namierzać szpiegów. Zapoznano się z materiałami Ministerstwa Sprawiedliwości, prokuratora generalnego i pięciu służb specjalnych, ale dziennikarzom na razie poskąpiono konkretów. Marek Opioła z PiS, szef komisji, nabrał wody w usta.

Ale dziennikarze nie są w ciemię bici. „Rzepa” dotarła do zupełnie jawnych publikacji, w których ABW narzekało na łamach swojej wewnętrznej gazetki na regulacje krępujące służbom ręce. W publikacji Fabiana Fetke z Departamentu Postępowań Karnych w „Przeglądzie Bezpieczeństwa Wewnętrznego” redaktorzy wyczytali, że istnieje realne zagrożenie, iż Warszawa, podobnie jak Wiedeń, stanie się nową oficjalną światową stolicą szpiegostwa! A Moskwa? Hej, a Moskwa? Takiego nagromadzenia agentów nie ma przecież nigdzie!

Eksperci ABW doradzają wprowadzenie przepisów bliźniaczych do tych, jakie funkcjonują w Paryżu: tam penalizowane jest „udzielanie informacji wywiadowczych obcemu mocarstwu, przedsiębiorstwu, innemu zagranicznemu podmiotowi lub podmiotowi znajdującemu się pod kontrolą innego państwa lub jego agentów, w celu wywołania nieprzyjacielskich działań lub aktów agresji wobec Francji”.

Wychodzi więc na to, że już za chwilę wszyscy będą się bali dodać na “Facebooku” czy “Twitterze” komentarz pod postem zagranicznego znajomego zatrudnionego w zagranicznej firmie. Bo kto wie, może w ten sposób udzieli mu się niepożądanych informacji? Zastanówmy się: napiszesz na przykład „hej, w środę nie mogę bo idę na demonstrację KOD” – i jesteś ugotowany.

Poseł Marek Opioła mówi, że prace nad definicją szpiegostwa mogą zakończyć się nawet po wyborach. A do jesieni możemy być pewni, że temat będzie wyciągany przy każdej najmniejszej okazji, byle tylko zagłuszyć głosy krytyki wobec rządu PiS.

Autorstwo: Tomasz Dudek
Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Były pracownik Ministerstwa Energii szpiegował dla Rosji

Sądy po stronie służb. Nie dowiemy się, od ilu firm ABW pobiera dane o użytkownikach

Czy bezpieka bierze się za Michalkiewicza?



3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MakSym

Czyli jak napiszę, że Fabian Fetke to typowy idiota z ABW, to jest to już zdrada tajemnicy państwowej czy tylko proste stwierdzenie faktu?

W zdaniu :
“14 marca sejmowa komisja odbyła pierwsze posiedzenie, na którym deliberowała, jak tu lepiej namierzać szpiegów.”

słowo : deliberowała
za pierwszym razem przeczytałem jako debilowała
być może jest to lepsze wyjaśnienie…

Po co im kolejne uprawnienia? Przecież i tak robią co im się podoba bez konsekwencji – tu taki kwiatek, dziennikarz poruszył temat pewnego syndyka robiącego wałki a tu za jakiś czas ABW wpada i robi przeszykanie konwiskując sprzęty i nośniki :
https://www.youtube.com/watch?v=GNK_4P8OeCw

Oj uwiera im ten Piskorski i jego tak czy inaczej uniewinnienie.Te gadki wyglądają na propagandową przygrywkę bezpieczniaków, żeby po uwolnieniu Piskorskiego mogli udzielać wywiadów, że ,,był agentem wpływu” pisał niewłaściwe artykuły ale nie mają bezpośrednich dowodów bo taki spryciarz z niego, że dowodów brak…..

pl Polski
X