W Wigilię do Ziemi zbliży się potężna asteroida

Opublikowano: 12.12.2015 | Kategorie: Wiadomości z wszechświata

Liczba wyświetleń: 456

Wygląda na to, że mamy nową świąteczną asteroidę. Po halloweenowej 2015 TB145 tym razem będzie to bożonarodzeniowa 2003 SD 220. Na niektórych forach internetowych rozpoczyna się już spore zamieszanie w związku ze zbliżeniem tego obiektu, do którego dojdzie 24 grudnia bieżącego roku.

Tak się składa, że akurat tego dnia, gdy asteroida 2003 SD 220 znajdzie się najbliżej Ziemi, Chrześcijanie będą obchodzili wigilię świąt Bożego Narodzenia. Prowadzi to do powstawania wielu apokaliptycznych teorii spiskowych, wedle których jest to jakiś znak niebios. Niektórzy katastrofiści spodziewają się nawet, że dojdzie do zderzenia tego obiektu z naszą planetą.

Według NASA do zderzenia nie dojdzie, a kosmiczna skała o średnicy nawet 2,5 kilometra, minie nas o około 10 mln km. To mniej więcej 30 razy dalej niż średnia odległość z Ziemi do Księżyca. Gdyby rzeczywiście miało dojść do zderzenia, jego konsekwencje byłyby bardzo poważne i to bez względu na to czy asteroida wpadłaby do oceanu czy uderzyła, w któryś z kontynentów.

Po analizach skutków poprzednich zderzeń naszej planety z tego typu ciałami niebieskimi, przy kolejnym można się spodziewać zniszczenia nie tylko na skutek impaktu, ale też wielu globalnych kataklizmów towarzyszących, takich jak trzęsienia ziemi i erupcje wulkanów.

Jednak na szczęście eksperci z NASA uspokajają, że w najbliższym czasie, ryzyko zderzenia z asteroidą 2003 SD220 jest znikome. Badacze są pewni, że obiekt minie nas bezpiecznie i po raz kolejny zawita w naszą okolicę w 2018 roku, kiedy, przynajmniej teoretycznie, znowu może nam zagrozić.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Piechota 12.12.2015 18:42

    Rzeczywiście uderzenie w Ziemię 2,5 kilometrowej asteroidy mogłoby oznaczać apokalipsę. Na szczęście odległość jest relatywnie ogromna, chociaż jej orbita może ulegać znacznym wahaniom i następnym (nieodległym) razem może się to ciało niebieskie przybliżyć do nas lub oddalić.

  2. Il 13.12.2015 08:15

    Japońscy naukowcy od reaktorów też byli uznawani za nieomylnych superspecjalistów. Do czasu awarii skutkujących wieloletnimi, bardzo bardzo poważnymi szkodami.

  3. skyhigh 14.12.2015 16:25

    prawdziwa gwiazda betlejemska, na betlejem nie spadnie bo maja tarcze antyrakietową

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.