W Wielkiej Brytanii powstaną domy publiczne z lalkami

Opublikowano: 29.08.2016 | Kategorie: Seks, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 4

W ciągu najbliższych kilku lat w Wielkiej Brytanii może się pojawić sieć innowacyjnych domów publicznych, gdzie będą “pracować” sztuczne kobiety-lalki. Władze uważają, że to pomoże rozwiązać szereg problemów społecznych, takich jak nielegalna prostytucja i rozprzestrzenianie się chorób przenoszonych drogą płciową.

Według brytyjskich urzędników, korzystanie z lalek ma z założenia doprowadzić do całkowitej dekryminalizacji sfery usług seksualnych. Ich zdaniem dzięki temu nie będzie już więcej problemów ze stręczycielami.

Snując dalej te dziwne rozważania Brytyjczycy oświadczyli, że seks-usługi z lalkami będą bardziej wygodne dla konsumentów, ponieważ nie będą oni narażeni na strach przed niepowodzeniem. Wreszcie brytyjscy urzędnicy twierdzą, że syntetyczne “pracownice” są znacznie tańsze bo nie wchodzi w rachubę płacenie wynagrodzenia.

Oczywiście najbardziej zadowoleni są producenci innowacyjnych lalek seksualnych, które twierdzą, że ich produkty są wykonane z wysokiej jakości silikonu, niemal nie do odróżnienia od ludzkiej skóry.

Na podstawie: Dailymail.co.uk
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Fenix
Użytkownik
Fenix

” Kobieta” lalka ” mężczyzna “lalka , równouprawnienie. :Dhehe

Aida
Użytkownik

Problem rozwiązujący problemy społeczne :-)

agama
Użytkownik

Uprzedmiotowienie przedmiotu. Skrajne szczuki się wsciekną.

nemoein
Użytkownik

Urzędnicy jak zwykle wprowadzają durne pomysły za pieniądze podatników – powinni ich zwolnić z miejsca! To taki samo pomysł jak ten z naklejkami i opaskami z napisem “nie dotykaj” co ma zabezpieczyć kobiety przed napastowanie i gwałtami ze strony ciapatych

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Źródłem wielu problemów natury seksualnej jest wpojony mit, że masturbacja jest szkodliwa, a tymczasem wiele naukowych badań wskazuje na niebagatelne korzyści zdrowotne wynikające z masturbacji. Wielu mężczyzn nigdy się nie masturbuje, a to jest po prostu fizjologia człowieka. Ja na przykład zaspokajam siebie i moją partnerkę, ale po stosunku często jeszcze muszę się wymasturbować, bo mam zbyt duże napięcie, a potem na ulicy szyja mnie boli od odwracania głowy. Ponadto nie współżyję podczas miesiączkowania, więc ręka moja albo mojej pani musi wyręczać.
Powinno się uświadamiać i trąbić w mediach na temat braku jakiejkolwiek szkodliwości masturbacji. Wiadomo, że burdele mogą na tym stracić, ale dla ludzi, którzy nie korzystają z prostytucji (bo się na przykład brzydzą, albo wystarcza im własna partnerka) jest to wręcz pożądane.
Na pewno masturbacja jest lepsza od “spółkowania” z plastikowym manekinem, co może w prostej drodze prowadzić do dewiacji.

Szurnięty Mędrzec
Użytkownik
Szurnięty Mędrzec

Ze swojej strony dodam, że niektórzy ludzie spółkują z samochodami, ale kto by tym się interesował.

Szymon Dąbrowski
Użytkownik

Jak rozumiem, to nie są lalki jednorazowego użytku? Kto to będzie później czyścił?