W tym roku wzrośnie pokrywa lodowa Arktyki

Opublikowano: 28.06.2013 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 3

Naukowcy zajmujący się przyszłością Arktyki zakładają, że lód pokrywający Ocean Arktyczny zniknie wrześniu 2016, a nawet 2015 roku. Czy to jest możliwe? Obserwując obecny trend topnienia lodu w Arktyce, te prognozy wydają się być zbyt radykalne. Jeszcze kilkanaście lat temu sądzono, że lód w Arktyce zniknie pod koniec tego wieku. Później datę przesunięto na 2050 rok. Ostatnio pojawiły się hipotezy na temat zaniku lodu już w 2016 roku.

Aby do tego doszło, w tym roku powinien paść kolejny rekord topnienia lodu. Ostatnie lata pokazują, że choć lód topi się, to wciąż występują lata, gdzie zasięg lodu jest większy niż rok wcześniej. W tym roku najprawdopodobniej będzie tak, że nastąpi kolejny przyrost lodu, podobnie jak po 2007 roku.

Co więcej istnieje możliwość, że zasięg lodu może być nawet o ponad 1 mln km2 większy niż rok temu. Obecnie zasięg lodu w Arktyce jest większy o 0,7 mln km2 niż w ubiegłym roku. Także objętość lodu jest (dane na 30 maja br.) jest większa. Co prawda w ostatnich latach spada też grubość lodu i to systematycznie, to ogólnie stan lodu w Arktyce przeczy temu, jakoby w 2015-2016 roku miało dojść do całkowitego zaniku lodu.

Jedno jest pewno, przekonamy się za parę lat.

Na podstawie: arcticicesea.blogspot.com
Źródło: Zmiany na Ziemi

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Murphy
Użytkownik
Murphy

Ludzie pewnie dopiero otworzą oczy jak im lodowiec przed próg domu się podsunie. Inaczej to dalej będą wierzyć w bajki naciągaczy o globalnym ociepleniu. Bo jedyne co się ociepla to to portfele i konta bankowe tych spekulantów.

TowarzyszHusarski
Użytkownik
TowarzyszHusarski

Równie dobrze parlament europejski lub MFW może sobie ustalać, że pokrywa ma wzrosnąć i już.

Naukowcy … naukowcy … Arktyka , to też ten lód którego nie widać, taaak, ten pod wodą. A z wodą i lodem bywa tak, że jeśli lód na górze się topi, to ten lżejszy od wody , zaczyna być przez wodę wypierany ku górze , wtedy wygląda to tak jakby nagle przybyło lodu u góry, tylko jak ktoś nie patrzy na dół, to nie widzi że lodu jednak ubywa.

aZyga
Użytkownik
aZyga

@TowarzyszHusarski co Ty za bzdety wypisujesz ? Nie piłeś nigdy drinka z lodem ? Zrób sobie, może nawet ze trzy to przejrzysz na oczy.Tylko patrz uważnie na drinka to zobaczysz gdzie ubywa, a gdzie przybywa – ja właśnie to robię i powtarzam pleciesz bzdety.A i pij szybko, bo jak się lód rozpuści to się napitek ze szklanki wyleje ;P

Raptor
Użytkownik
Raptor

Tak, to przez globalne oszwabienie na CO2. Arktyka postanowiła działać za ekologów, bo by się nie doczekała…

ROB
Gość
ROB

Można jeszcze naprodukować więcej czosnku i grochu a wtedy nasze wspólne, donośne pierdy bardzo szybko podniosłyby temperaturę atmosfery, że ani chybi Arktyka i białe misie przeszłyby prędko do lamusa – jeszcze przed 2014.