W stanie Michigan pękły wały przeciwpowodziowe

Opublikowano: 21.05.2020 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 779

Ponad 10 tysięcy mieszkańców amerykańskiego stanu Michigan musiało uciekać ze swoich domów, po tym gdy 2 z tamtejszych tam przestało działać. Awaria wywołała olbrzymie fale powodziowe, które zalały setki domostw.

Gubernator stanu Michigan Gretchen Whitmer ogłosiła już stan klęski żywiołowej. Problem dotyczył tam Edenville i Sanford, które po kilku dniach ciężkich opadów wypuściły olbrzymi strumień wody w kierunku rzeki Tittabawassee. Miejscowe władze ewakuowały ponad 10 tysięcy mieszkańców hrabstwa Midland, jednak liczba ta może jeszcze wzrosnąć.

Szczególnie niepokoi fakt, że potop może dosięgnąć nie tylko setki domostw ale i fabryki chemiczne, które mogą dodatkowo skazić rzekę. Zagrożenie powodziowe nadchodzi również ze strony okolicznej tamom rzeki Rifle. Sytuacja w stanie Michigan jest więc tragiczna. Liczne nagrania z powodzi, a nawet sam moment awarii jednej z tam są dostępne w mediach społecznościowych.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o