W Rosji zatwierdzono podwyższenie wieku emerytalnego

Opublikowano: 04.10.2018 | Kategorie: Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 0

Rosyjska Rada Federacji – wyższa izba parlamentu – głosowała dziś w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego tak samo, jak Duma w zeszłym tygodniu, podnosząc go z 55 do 60 lat dla kobiet i z 60 do 65 dla mężczyzn. Tym samym rzecz jest przesądzona, choć jest przedmiotem żywego niezadowolenia w całym kraju: według Kremla, prezydent Putin wkrótce podpisze ustawę.

Rzecznik prasowy Putina Dmitrij Pieskow powiedział, że „kiedy ustawa dotrze do prezydenta, można oczekiwać, że podpisze ją bez zbędnej zwłoki”.

Ogłoszenie tej reformy było dla wielu Rosjan prawdziwym szokiem. Doszło do manifestacji protestacyjnych, organizowanych przez komunistów i jednego z liderów liberalnej opozycji Aleksieja Nawalnego, znacząco spadła też popularność prezydenta. We wrześniu była powodem słabych wyników wyborczych partii rządzącej w wyborach regionalnych.

„Rozumiemy, że ten temat jest bardzo wrażliwy i dotyka wiele osób. Ale prezydent bardzo jasno i otwarcie wyraził swoje stanowisko zwracają się do narodu” – mówił dziś Pieskow. Rzeczywiście, Putin skonfrontowany z jawnym niezadowoleniem społecznym, wygłosił w sierpniu jedno ze swych rzadkich przemówień telewizyjnych, by zaproponować złagodzenie reformy, co deputowani uwzględnili.

Jednak to złagodzenie nie było zbyt radykalne: prezydent zatwierdził podwyższenie wieku emerytalnego dla mężczyzn, opowiedział się jedynie za obniżeniem proponowanego początkowo w ustawie wieku dla kobiet (63 lata). Zasugerował wtedy możliwość wcześniejszego odchodzenia na emeryturę dla matek rodzin wielodzietnych i wprowadzenie sankcji karnych dla przedsiębiorstw, które zwalniają ludzi bliskich wieku emerytalnego.

Jego zdaniem, bez reformy „wcześniej czy później zniszczylibyśmy swoje finanse, zostalibyśmy zmuszeni do zadłużania się lub drukowania pustych pieniędzy, co oznaczałoby hiperinflację i zwiększenie ubóstwa”. Według opozycji, mężczyźni nie będą teraz mogli korzystać z emerytury, bo ich średnia oczekiwana długość życia to nieco ponad 66 lat.

Autorstwo: JSz
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
mr_craftsman
Użytkownik
mr_craftsman

Ogólnie tzw “wiek emerytalny” to zjawisko bardzo szkodliwe – bo wiąże się z przymusowym opodatkowaniem – te podatki zwane dla niepoznaki “składkami” – są z reguły przepuszczane na pierdoły przez biurokrację (zasada “rzad się sam wyżywi”).

Dużo podatków-składek służy do przekupywania kast uprzywilejowanych – np. sędziowie nie odprowadzają w ogóle składek – na ich bogate apanaże i wcześniejsze bogate emerytury składa się cała masa frajerów, i te przywileje wcale nie czynią sędziów szczególnie uczciwymi i pracowitymi, a wręcz przeciwnie – to banda roszczeniowych gówniarzy.

Likwidacja ZUS, KRUS, wszystkich stanowisk urzędowych i urzędów rozdzielania pieniędzy umożliwiła by wypłacanie absolutnie wszystkim “emerytury obywatelskiej” – akurat na poziomie minimum socjalnego.

Reszta powinna zależeć od ludzi – czy oszczędzają, czy wychowali sobie dobrze dzieci, czy dbają o swoje zdrowie.

Inaczej promuje się postawy gówniarskie “dej, należy mi się”.