W Malawi narasta histeria w związku z rzekomymi atakami wampirów

Opublikowano: 14.12.2017 | Kategorie: Paranauka, Wiadomości ze świata

Mieszkańcy afrykańskiego kraju Malawi, są w stanie bliskim paniki, po tym gdy kilkadziesiąt osób stwierdziło, ze zostali zaatakowani przez wampiry, które starały się wyssać in krew. Narasta tak duża psychoza, że ludzie dokonują samosądów osób podejrzewanych o wampiryzm.

Zagrożenie chaosem stało się tak poważne, że swój personel z Malawi wycofał już ONZ i wolontariusze amerykańskiego Korpusu Pokoju. Wampiryczna historia rozpoczęła się we wrześniu i mimo, że mamy już grudzień, trwa w najlepsze, a nawet się nasila. Miejscowi są przekonani, że to co się rozpętało w Malawi to nie jest żadna histeria i plotki tylko fakty. Liczni świadkowie przekonują że do ich domów przychodzą wampiry a następnie zaczynają ssać ich krew.

Jak podaje serwis „Daily Mail”, 40-letni mieszkanka Malawi, Jamiya Bauleni, twierdzi, że coś obcego weszło do jej domu i zaatakował ją, a następnie zaczęło ssać jej krew. Mieszka ona w wiosce Ngolongoliwa w południowej części kraju, która stała się jednym z ośrodków wampirycznej histerii. Jamiya, twierdzi, że ataki to nie żadne plotki. Dodaje, że przed stratą przytomności z powodu utraty krwi, usłyszała dźwięk, jakby ktoś biegł po podłodze. Po tej nocy kobieta została zabrana do szpitala i tam odbyła leczenie. Przyjmowała między innymi leki i witaminy zalecane przy niedoborach w morfologii krwi.

Ostatnia fala wampirycznych doniesień rozpoczęła się tym razem w Mozambiku i wieści na ten temat przedostały się do dystryktu Mulanje i Phalombe w Malawi. Na skutek linczów osób podejrzewanych o konszachty z wampirami, zabito już 7 osób. W Malawi na skutek zamieszek aresztowano co najmniej 250 osób. W sąsiednim Mozambiku w areszcie znalazło się 40 kolejnych „mścicieli wampirów”. Miejscowi ludzie żyją w tych krajach w trudnej do uwierzenia ciemnocie i bardzo trudno jest wytłumaczyć im że wampiry nie istnieją, a przynajmniej nie w formie filmowej, która ich tak skutecznie przeraża od września tego roku.

Źródło: InneMedium.pl

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Stanlley 14.12.2017 10:39

    No ja nie wiem jak można coś takiego publikować na poważnym portalu….

  2. Admin WM 15.12.2017 07:56

    Ciekawe, czy gdybyś pojechał do Malawi i padł ofiarą samosądu bo oskarżono Cię o wampiryzm, czy uznałbyś temat za niepoważny?

    Temat jest śmiertelnie poważny bo z powodu histerii, paniki, fanatycznej wiary w zmiennokształtne wampiry i plotek giną ludzie! Czy mordowanie kogoś z powodu masowej histerii nie jest warte uwagi? W Europie też kiedyś dochodziło do podobnych histerii zwanych „polowaniami na czarownice”.

    O takich rzeczach warto pisać dla przestrogi.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.