W DNA można trzymać dane jak na twardym dysku

Opublikowano: 01.07.2019 | Kategorie: Nauka i technika, Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 12

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda nauczyli się zapisywać i odczytywać informacje z DNA, jako nośnika pamięci. Naukowcy zdołali zapisać w DNA plik o wielkości 5,27 MB, zawierał 11 zdjęć, 53 426 słów, a nawet kilka skryptów Java. Eksperci uważają, że w przyszłości takie pamięci zastąpią dyski twarde i pamięci flash. Zamiast tego będziemy zapisywać dane w cząsteczkach DNA, które, pomimo swojej małej wielkości, mogą przechowywać ogromne ich ilości.

W cząsteczkach DNA informacje są rejestrowane za pomocą kodu binarnego składającego się z, cytozyny, guaniny adeniny i tyminy. Bioinżynierzy z Harvarda pierwsi zapisali w łańcuchach DNA plik w postaci zer i jedynek. Następnie za pomocą urządzenia laboratoryjnego przynieśli wiele krótkich łańcuchów cząsteczek DNA zawierających zakodowany szereg znaków.

W sumie poskładali około 55 tysięcy tych fragmentów, z których każda przechowuje konkretny fragment szyfrogramu. Jako takie, informacje mogą być przechowywane przez stulecia i będą wciąż zawierać pełnowartościowe biblioteki danych. Można je przechowywać na przykład w formie stałej, jako soli lub w formie płynu.

Warto przypomnieć, że to nie była pierwsza próba zapisu danych w cząsteczce DNA. Po raz pierwszy dokonał tego w 2010 r. Craig Venter i jego współpracownicy. Stworzył on sztuczną komórkę i zostawił w niej zaszyfrowane informacje na temat nazwiska, osobistej strony internetowej, oraz dodał do tego kilka cytatów.

Naukowcy z Kanady, USA, Europy, próbowali zapisać w DNA nie tylko tekst, ale również inne typy danych, takie jak znaki towarowe. Inni naukowcy nagrywali w bakteriach fragmenty muzyki popularnej. Tak więc jest bardzo prawdopodobne, że wkrótce zapomnimy o takich tradycyjnych sposobach przechowywania danych, jak na dysku lub w pamięci flash.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
RobertB
Użytkownik
RobertB

Inwigilacja sama w sobie, to jest to, czego obawiam się najmniej. Jak się wczytać w zagadnienie, to się włosy zjeżą na głowie. Kontrolowanie tego zjawiska daje możliwości nieograniczone ani czasem ani odległością. Przykład: Prof Luc Montagnier, odkrywca wirusa HIV i laureat Nobla, TELEPORTOWAŁ (tak dokładnie jak napisałem) kod DNA przez internet w postaci, którą można zaszczepić żywemu organizmowi. ZDALNIE! Nie mówimy tutaj o jakieś teorii, ale o fakcie: http://omtec.us/luc-montagnier-dna-teleportation.html
Jakie to daje możliwości tym, którzy są u władzy i którym z jakiegoś powodu się nie spodobasz. Mogą Ci zaimplementować dosłownie każdy sposób umierania. Ba, mogą zrobić to na masową skalę. Poza tym, że te pola same z siebie są niebezpieczne. Chciałbym, żeby to była teoria spiskowa.