W brytyjskim mieście dochodzi do starć Hindusów i Pakistańczyków

Opublikowano: 13.09.2022 | Kategorie: Polityka, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 943

Grupy wyznaniowe działające w brytyjskim mieście Leicester spotkały się w związku z ostatnią falą przemocy w mieście. Ma ona związek z narastającym konfliktem między miejscowymi muzułmanami oraz hinduistami. Wszystko zaczęło się pod koniec sierpnia, w związku z meczem krykieta pomiędzy reprezentacjami Pakistanu i Indii.

Dokładnie w niedzielę 28 sierpnia w ramach Pucharu Azji rozegrano mecz krykieta, w którym kadra narodowa Indii pokonała swoich przeciwników z Pakistanu. Sport ten jest niezwykle popularny w obu tych krajach, które na niwie politycznej pozostają zresztą w bardzo napiętych relacjach.

Konflikt dwóch azjatyckich państw przeniósł się na ulice Wielkiej Brytanii, bo w Leicester setki imigrantów z Indii postanowiły uczcić zwycięstwo swojej kadry. W mieście można było więc usłyszeć rasistowskie okrzyki, co ostatecznie doprowadziło do starć między obcokrajowcami. Poszkodowany został również interweniujący policjant, którego zaatakował jeden z zatrzymanych później mężczyzn.

Od tego czasu w brytyjskim mieście doszło do kolejnych bijatyk między przedstawicielami zwaśnionych nacji. Miejscowa policja odradzała z tego powodu odwiedzanie wschodniego Leicester, zapowiadając podjęcie działań zapobiegających następnym incydentom.

W ubiegłym tygodniu zwołano dodatkowo spotkanie przedstawicieli miejscowych grup wyznaniowych. Federacja Organizacji Muzułmańskich wyraziła przy tej okazji zaniepokojenie sytuacją w mieście, wzywając wszystkie strony do uspokojenia się oraz zrozumienia pojednawczego charakteru sportu.

Na podstawie: LeicesterMercury.co.uk
Źródło: Autonom.pl

2

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.