W Azji przez trzy dni padał deszcz… soli!

Opublikowano: 31.05.2018 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przez trzy dni (od 26 maja) na regiony zachodniego Uzbekistanu (prowincja chorezmijska, Karakałpacja) oraz północnego Turkmenistanu (prowincja daszoguska) spadała sól niesiona wiatrem o prędkości 20 m/s, pochodząca z wyschniętych terenów dawnego Morza Aralskiego.

Z powodu burzy solnej odwołano loty na lotnisku w uzbeckim mieście Urgencz, powodowała ona także pogorszenie warunków drogowych oraz trudności w oddychaniu u wielu osób. Szczególnie ucierpiały uzbeckie prowincje chorezmijska, bucharska i nawojska, a skutki burzy były odczuwalne nawet w stolicy Turkmenistanu, Aszchabadzie. Wprawdzie nie zgłoszono obrażeń u mieszkańców, jednak warstwa soli, jaka pokryła pola uprawne oraz sady, nie pozostanie bez wpływu na plony, tym bardziej że jest ona dodatkowo zanieczyszczona nawozami i pestycydami.

Tego typu opady zdarzały się wcześniej w rejonie Morza Aralskiego, po raz pierwszy jednak objęły tak rozległy teren. Osiemdziesięcioletni mieszkaniec miasta Taxiatosh w autonomicznej republice Karakałpacji, Temirbek Bobo, stwierdził, zapytany przez RadioFreeEurope/Radio Liberty, że po raz pierwszy w życiu był świadkiem takiego zjawiska, choć obserwował wcześniej burze piaskowe. Według jego słów, można to nazwać katastrofą – padająca z nieba przez cały dzień sól zasłaniała słońce. „Natura zaczęła mścić się na nas za Morze Aralskie”, dodał. Lokalne władze nie zajęły stanowiska.

Morze Aralskie, niegdyś czwarte jezioro na świecie pod względem wielkości, na skutek decyzji podjętych w latach 1960. przez władze radzieckie wyschło niemal doszczętnie.

Autorstwo: AM
Na podstawie: RFL/RL
Zdjęcie: Ania Dąbrowska
Źródło: Swiato-Podglad.pl

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.