W Armenii wybuchła „aksamitna rewolucja”

Opublikowano: 18.04.2018 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 372

„Proklamuję początek pokojowej, aksamitnej rewolucji w Armenii” – te słowa wypowiedział wczoraj rano Nikoł Paszynian, poseł i lider opozycji, wzywając tysiące manifestantów zebranych na Placu Francuskim w stolicy kraju Erywaniu do „sparaliżowania funkcjonowania wszystkich urzędów ”. To protest przeciw wyborowi przez parlament byłego prezydenta Serża Sarkisjana na premiera.

Rano manifestanci zablokowali dojazdy do licznych budynków państwowych, w tym do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Erywań od pięciu dni jest wstrząsany protestami. Wczoraj, do demonstracji doszło w dwóch innych miastach kraju: Giumri i Wanadzorze.

Przedwczoraj tysiące ludzi zablokowały największe arterie milionowego Erywania kładąc się na ziemi. Później doszło do starć manifestantów z policją. 46 osób zostało rannych, w tym Paszynian i policjanci, kiedy pochód próbował dojść do parlamentu.

63-letni Serż Sarkisjan został wczoraj po południu wybrany na premiera z nominacji rządzącej, liberalno-konserwatywnej Republikańskiej Partii Armenii. Partia wygrała w zeszłym roku wybory parlamentarne. Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie zwróciła wtedy uwagę, że „kampania wyborcza była naznaczona wiarygodnymi, powtarzającymi się wiadomościami o kupowaniu głosów i zastraszaniu wyborców.”

Nowy prezydent Armen Sarkisjan (bez pokrewieństwa z poprzednikiem), wybrany przez parlament na początku marca, objął oficjalnie swe stanowisko 9 kwietnia, gdy stary – Serż Sarkisjan – postanowił zostać premierem. Kompetencje prezydenta Armenii są raczej protokolarne. To rezultat reformy konstytucyjnej sprzed trzech lat, która zmieniła kraj w republikę parlamentarną – rzeczywistą władzę ma teraz premier.

Według opozycji, jedynym celem tej reformy było utrzymanie u władzy Serża Sarkisjana, byłego dowódcy na wojnie z Azerbejdżanem, który został prezydentem w 2008 r. Wcześniej, przez rok, był już premierem.

Autorstwo: JSz
Zdjęcie: Wikipedia
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
jazmig
Użytkownik
jazmig

Made in USA. Szykuje się nowa odmiana banderyzmu wśród Ormian. Jankesi ich załatwią jak Kurdów i zostawią na pastwę Azerbejdżanu.

gajowy
Użytkownik
gajowy

@jazmig
A która strona jest pro-USA? Bo to nie jest powiedziane w artykule.