Uzbrojeni w samurajskie miecze napadli na sklep

Opublikowano: 07.12.2017 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 45 razy!

Pracownicy sklepu w centralnym Londynie przy Fleet Street zaczęli uciekać w panice, gdy do lokalu wpadli napastnicy uzbrojeni w samurajskie miecze rozbijając frontowe drzwi.

Gang uzbrojony w samurajskie miecze ukradł ze sklepu przy Fleet Street w centralnym Londynie luksusowe zegarki warte tysiące funtów. Złodzieje wpadli do lokalu rozbijając szklane drzwi, a przerażeni pracownicy sklepu zaczęli uciekać i chować się przed napastnikami, z których część miała samurajskie miecze, a inni uzbrojeni byli w noże i maczety.

Cała akcja trwała zaledwie parę minut – członkowie gangu w czarnych kaskach ukradli towar o wartości paru tysięcy funtów. Jeden ze świadków napadu powiedział, że „napastnicy wjechali jednym ze skuterów prosto do sklepu przez szklane drzwi”.

„Widziałem około pięciu skuterów, które zaparkowano na chodniku i na ulicy przed sklepem. Trzech mężczyzn wtargnęło do lokalu, jeden z maczetą, a dwóch innych z czymś, co wyglądało jak długie kije. W sklepie było też paru innych, którzy niszczyli ladę i kradli z niej mnóstwo zegarków, a później pakowali je do toreb” – powiedział świadek.

Z zeznań innych osób wynika, że napastnicy byli uzbrojeni w samurajskie miecze i działali w sposób bardzo zorganizowany. Policja poinformowała, że nikt nie ucierpiał w wyniku napadu. Mężczyzna pracujący w biurze naprzeciwko miejsca zdarzenia powiedział: „To wyglądało raczej jak coś, co oglądasz na Netflixie. W moim biurze było około 40 osób. To, co widzieliśmy, było przerażające, niektórzy pracownicy płakali”.

Źródło: PolishExpress.co.uk

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Gandzimen 07.12.2017 13:53

    „Niektorzy pracownicy plakali” takich maja twardzieki w UK,to co bedzie jak ciapaki rozpetaja prawdziwa zadyme?!

  2. Murphy 08.12.2017 13:28

    Jak by ludzie mogli nosić broń to takie napady by się często nie zdarzały, bo sprawcy mieli by świadomość, że sami mogą być zastrzeleni. No ale jak się rozbroi społeczeństwo, to potem nie ma co się dziwić, że takie rzeczy się zdarzają.

  3. PanOdkrywca 08.12.2017 13:33

    Murphy 08.12.2017 13:28

    „Jak by ludzie mogli nosić broń to takie napady by się często nie zdarzały”

    Po pierwsze- dlaczego tak uważasz?
    Po drugie- posiadanie przy sobie broni, nie oznacza że jesteś i fizycznie, i mentalnie zdolny do jej użycia.
    Po trzecie- zapewne zegarki były ubezpieczone. Więc chyba lepiej, aby towarzystwo ubezpieczeniowe dostało po kieszeni, niż aby rodziny pracowników pogrzeby wyprawiały.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X