Ustawa legalizująca kary za brak maseczek nie weszła w życie!

Opublikowano: 13.11.2020 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2284

Okazuje się, że zakaz noszenia masek i zasłaniania ust i nosa, który narzucono wszystkim Polakom jest nadal nielegalny. Rządowe rozporządzenie nakazujące takie praktyki w oczywisty sposób wykracza poza definicję ustawową ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych z 2008 roku, która pozwala nakazać noszenia masek chorym lub podejrzewanym o zachorowanie, a nie wszystkim. Władza przyznała się do błędu i przegłosowała nawet odpowiednią ustawę, która podpisał prezydent Andrzej Duda. Mimo to prawo nakazujące zakrywania twarzy nadal nie weszło w życie! Jak to możliwe?

Od kwietnia Polacy są terroryzowani tak zwanymi maseczkami. Najpierw władza przekonywała nas, że te szmatki na twarzy nie pomagają, a nawet szkodzą. Ta teza może być prawdziwa, bo masowe zamaskowanie Polaków wywołało wielki wzrost ilości zakażeń koronawirusem.

Polacy używają brudnych masek i ubierają oraz zdejmują je w niebezpieczny sposób więc faktycznie zamaskowanie może sprzyjać wzrostowi przypadków. Z noszenia masek wyśmiewał się były minister zdrowia Łukasz Szumowski, aby po kilku tygodniach nakazać wszystkim chodzić w nich nawet na wolnym powietrzu, co jest oczywistym nonsensem. W takim reżimie trwamy już siedem miesięcy i końca nie widać.

Na dodatek okazało się, że mandaty, które policja tak ochoczo wystawia ludziom bez namordników są nielegalne. Przyznała to również sama władza przepychając ustawę sankcjonującą ten proceder. Przeszła ona całą ścieżkę legislacyjną począwszy na Sejmie, Senacie i została podpisana przez prezydenta Dudę. O dziwo ustawa nie została opublikowana w „Dzienniku Ustaw”. Decyzję taką podjęto ponieważ PiS przegłosował irracjonalną podwyżkę wynagrodzeń dla służby zdrowia o 100%, co spowodowałoby problemy budżetowe.

Dlatego właśnie PiS celowo nie publikuje tej ustawy oczekując na jej nowelizację w Sejmie, potem znajdzie się ona w Senacie i cała procedura musi się odbyć ponownie. Powoduje to, że legalizacja maseczkowego zamordyzmu nastąpi wtedy gdy ustawą ponownie zajmie się Senat, a praktyka wskazuje, że moze to trwać nawet miesiąc. Skutkiem tego ustawy możemy się nie doczekać nawet do końca roku!

Mimo to władza udaje, że istnieje podstawa karania za brak zamaskowania a jej policja kontynuuje działania bez podstawy prawnej. Warto o tym wiedzieć, bo każdy z nas może zostać złapany przez służby realizujące bezprawne rozporządzenia. Dopóki nie będzie ustawy, karanie Polaków za swobodne oddychanie jest nielegalne. NIe wolno zatem przyjmować mandatów i trzeba dochodzić swoich praw w sądzie.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 19, średnia ocena: 4,79 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

4
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Irfy
Użytkownik
Irfy

W tym wszystkim chodzi wyłącznie o pieniądze. Pieniądze dla tych, którzy sprowadzają te szmaty z Chin. Z początku rząd, który wprawdzie zachowuje się jak banda rzezimieszków, ale też taki ma poziom intelektualny, ustami swoich ministrów zalecał nienoszenie szmat. Zalecenia były logiczne, bo szmaty przed niczym nie chronią a ministrowie to lekarze. Później nastąpiła krótka chwila konsternacji, kiedy ktoś tym oprychom uświadomił, gdzie stoją konfitury. Kiedy wszyscy pojęli, włącznie z trzęsącym wszystkim „nadoprychem”, wnet nastąpił zwrot o 180 stopni. Natychmiast wprowadzono zeszmacenie i zaszmacenie powszechne, najlepiej nawet w domu i we śnie. W tym czasie do Polski już leciały towarowe samoloty wypełnione towarem.

Wydano też stosowne rozporządzenia i wdrożono miły „rządowi” i wodzowi zamordyzm. Pod płaszczykiem „walki z pandemią” dokonano też pięknej, bolszewickiej „urawniłowki”. Oczywiście dotyczyła ona wyłącznie plebsu, panowie władcy jakimiś szmatami i zakazami nie zawracali sobie głowy. Za to prosty lud piał z zachwytu, bo teraz każdy cieć, zasuwający w markecie za pieniądze, jakie menele uzyskują ze sprzedaży puszek, może przychrzanić się dosłownie do każdego o „brak maseczki”. Jeśli taki brak zauważy. Seksualną radochę z gnębienia zaczęły też czerpać wszelkie jadowite babiny, które też nareszcie, w majestacie prawa, mogą sobie pouczać „nieprzestrzegających obostrzeń”. Z szansą, że nikt nie nazwie takiej pani „starą jędzą” i nie każe jej spierdalać.

W ten sposób, przebojem, maseczki trafiły pod strzechy. Tyle że trzeba było jeszcze wszystko prawnie usankcjonować. Rząd oczywiście to spieprzył i teraz zachowuje się jak bazarowy cwaniak. Licząc na to, że większość ciemnego ludu będzie przekonana, że szmaty to już obowiązujące prawo, w związku z czym będzie je nosić a co najważniejsze, kupować. Dlatego ustawę opublikują zapewne wtedy, kiedy będzie już prawie po wszystkim, tak, żeby z jednej strony nie musieć płacić lekarzom, z drugiej utrzymać zeszmacenie. Bo poza zarobkiem jest to też wspaniały sposób na represje. Pewnie niewiele czasu zajmie siepaczom na komisariatach, zanim odkryją, że za pomocą odpowiednio spreparowanych „maseczek” da się zatrzymanych uroczo podduszać. A innym opornym wlepi się mandaty.

I o to w tym wszystkim chodzi. W skrócie – kasa, i to taka naprawdę konkretna kasa dla krewnych i znajomych a dla pozostałych – bat. Też bardzo solidny i konkretny. I będzie to trwało, dopóki większość ludzi solidnie i konkretnie się nie zbuntuje. Czyli już zawsze, bo nie da się mówić o buncie w społeczeństwie, którego przedstawiciele, w środku lasu histerycznie nakładają na twarz spoczywającą dotychczas na brodzie szmatą na widok człowieka, który zbliża się do nich bez niej.

Collega
Użytkownik

Nie ma znaczenia, czy to bezprawne, czy zgodne z prawem.
Władzę przejęły siły, które się z tego śmieją i jeśli się nie podporządkujecie, to zrobią z wami porządek.
Przede wszystkim zalecam daleko posuniętą ostrożność, unikanie ryzykownych zdrowotnie zachowań, rezygnację ze sportów wyczynowych, ograniczenie poruszania się samochodem itd. bo nikt wam nie udzieli pomocy i będziecie konać w męczarniach. Jak traficie do szpitala będziecie zdani na łaskę i niełaskę personelu “obozowego” i nikt nie będzie mógł Wam pomóc, bo jest zakaz wstępu osób z zewnątrz.

rok2
Użytkownik
rok2

Witam!
Faktycznie,w Dzienniku Ustaw nie opublikowano treści ustawy,a z Departamentu Dziennika Ustaw i Tekstów Jednolitych otrzymałem odpowiedz:
“Szanowny Panie!

Ustawa nie została ogłoszona; najpóźniejsza data ogłoszenia to 02.12.20.

Z poważaniem

Marek Głuch

Dyrektor

Departament Dziennika Ustaw i Tekstów Jednolitych

Opis: Opis: 1

RZĄDOWE CENTRUM LEGISLACJI

ul. Krucza 36 / Wspólna 6
00-522 Warszawa “