USA użyły „Facebooka” by wpłynąć na wybory w Nikaragui

Opublikowano: 11.11.2021 | Kategorie: Polityka, Świat komputerów, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 834

„Facebook” masowo zbanował konta nikaraguańskich aktywistów i dziennikarzy zaraz przed wyborami. Nie bez powodu – poparcie w Nikaragui dalej ma lewicowy Sandinistowski Front Wyzwolenia Narodowego, a to się USA nie podoba.

Ingerowanie w sprawy wewnętrzne pozostałych krajów obu Ameryk za pomocą social media to dla Amerykanów chleb powszedni. Przykłady takich interwencji mnożą się z miesiąca na miesiąc, a mają miejsce najczęściej podczas ważnych wydarzeń politycznych – takich jak zbliżające się wybory w Nikaragui. Kilka dni przed datą wyborów „Facebook” masowo zablokował konta setkom najpopularniejszych portali informacyjnych, dziennikarzy, aktywistów: oczywiście wszystkim, którzy wspierają wiodącą lewicową partię, Sandinistowski Front Wyzwolenia Narodowego. Posiadacze niesprzyjających Amerykanom kont, często z mnóstwem obserwujących, zostali przez Facebooka uznani za boty.

„Facebook” należy do ulubionych platform społecznościowych mieszkańców Nikaragui, więc USA wiedziało doskonale, jak najlepiej odciąć obywateli od ulubionych dziennikarzy. Zaraz po fali banów posiadacze utraconych kont próbowali poinformować obserwujących o swojej sytuacji za pomocą „Twittera”. Bezskutecznie – wszystkie posty, które opublikowali, były sukcesywnie kasowane przez Wielkiego Brata. Jedna z aktywistek umieściła nawet video, by udowodnić, że jest rzeczywistą osobą. Jednak wszystkie dowody na to, że konta nie należą do rządowych, siejących propagandę botów, natychmiast znikały z wirtualnej przestrzeni. Cenzury nie uniknął również „Instagram”.

Liczby całej operacji prezentują się następująco: zablokowano 937 kont facebookowych, 24 facebookowe grupy oraz 363 profile na „Instagramie”. Dane te pochodzą z raportu o objętości 11 stron, który „Facebook” opublikował po przeprowadzeniu całej akcji. Co ciekawe, można z niego wyczytać, kto tak naprawdę był odpowiedzialny za cały krach nikaraguańskich social mediów i są to tylko dwa nazwiska: Luis Fernando Alonso oraz Ben Nimmo. To oni są autorami całego raportu wyszczególniającego rzekome dowody na nieautentyczne zachowania blokowanych osób i to oni podjęli decyzję o masowych banach dla niepożądanych kont. Obydwaj panowie powiązani są z zachodnim wywiadem wojskowym.

Torpedowanie sandinistów za pomocą platform social media zakończyło się jednak fiaskiem – ubiegłej niedzieli przywódca Frontu Daniel Ortega został ponownie wybrany na prezydenta 97 proc. głosów przy frekwencji 65,23 proc.

Rząd USA rzuca kłody pod nogi sandinistów od 1979, kiedy to walczyli z reżimem Anastasia Somosy. Stany rozpoczęły wówczas wielką kampanię przeciwko sandinistom i uzbrajały skrajne prawicowe szwadrony śmierci – Contras.

Autorstwo: Antonina Steffen
Źródło: Strajk.eu

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (Liczba ocen: 3 , średnia ocena wartości wpisu: 3,67 na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.