Uran-238 na czarnym rynku na Ukrainie

Opublikowano: 09.08.2015 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 233

Jeśli Kijów nie położy kresu nielegalnemu handlowi materiałami jądrowymi na czarnym rynku, to brudna bomba może trafić w ręce radyklanych przeciwników Poroszenki lub na Bliski Wschód – oświadczył historyk Martin McCauley.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy skonfiskowała w obwodzie iwanofrankiwskim substancje radioaktywne, prawdopodobnie uran-238, który może być wykorzystany do produkcji tzw. brudnej bomby.

Zdaniem analityka politycznego i historyka Martina McCauley’a, niestabilna sytuacja na Ukrainie może przyczynić się do tego, że potencjalna broń jądrowa znajdzie się w nieodpowiednich rękach.

— System bezpieczeństwa [na Ukrainie] jest kruchy. Pluton lub każda inna substancja, z której może być przygotowana brudna bomba, powinny znajdować się w ochranianych przez żołnierzy miejscach – oświadczył McCauley.

Fakt, że materiały radioaktywne mogły znaleźć się w posiadaniu grup przestępczych, świadczy o tym, iż, zdaniem eksperta, kijowskie władze nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa w kraju. W tak niestabilnej sytuacji uran-238 może być wykorzystany przeciwko obecnym władzom, jeśli przejmą go przeciwnicy Poroszenki.

Analityk podkreślił, że coraz trudniej jest kontrolować materiały radioaktywne, a nawet niewielka ilość uranu wystarczy do stworzenia bomby. Tym bardziej, że na czarnym rynku jest dość specjalistów, który wiedzą, jak ją wyprodukować.

— Jeśli brudna bomba znajdzie się w rękach terrorystów na Bliskim Wschodzie, to koszmarny scenariusz stanie się rzeczywistością — dodał McCauley.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o