Uprawnienia CO2 stały się instrumentem finansowym

Opublikowano: 06.12.2018 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Gospodarka, Wiadomości z kraju | RSS komentarzy

Przeczytano 1756 razy!

Wszyscy wiedzą, że ceny energii elektrycznej w Polsce w przyszłym roku wzrosną w sposób drastyczny. Wszyscy wiedzą, że ma to związek z drożejącymi uprawnieniami do emisji CO2. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę dlaczego tak się dzieje. Otóż od 1 stycznia 2018 r. wspomniane uprawnienia uznano oficjalnie za formę instrumentu finansowego. W efekcie firmy inwestycyjne zaczęły skupować uprawnienia na masową skalę. Sztucznie zwiększony popyt przyczynił się do wzrostu ceny uprawnień o 150 proc.! Niestety polska gospodarka tej spekulacji może nie wytrzymać.

Internet obiegła informacja opublikowana przez Adama Struzika, marszałka województwa mazowieckiego. Ten polityk PSL ujawnił na swoim Twitterze dokument, zgodnie z którym spółka Koleje Mazowieckie w 2019 roku będzie musiała się spodziewać wzrostu cen energii elektrycznej dostarczanej przez PKP Energetykę o 80 proc.!

Wzrost cen energii na poziomie 80 proc. na rok 2019 jest chyba najbardziej drastycznym ze wszystkich do tej pory ujawnionych (co do zasady przedsiębiorstwa „chwaliły się” podwyżkami między 40 a 60 proc.). W każdym przypadku jednak argumentacja uzasadniająca podwyżki była taka sama – to wysokie koszty nabycia uprawnień na emisję CO2 (bez których pozyskania produkcja energii przy pomocy elektrowni węglowych jest obecnie niemożliwa).

Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę dlaczego ceny uprawnień na emisję CO2 tak nagle podrożały. Powody są co najmniej dwa. Pierwszy z nich to tzw. „polityka klimatyczna UE”, której celem jest ograniczenie liczby funkcjonujących na rynku pozwoleń na emisję CO2. Tutaj dużą rolę odegrała ekipa PO, która dość bezrefleksyjnie zaakceptowała unijne propozycje, aby poziom redukcji emisji CO2 liczyć nie na bazie danych z roku 1988 (wynikających z Protokołu z Kioto i stawiających Polskę w korzystnej sytuacji), ale na bazie danych z roku 2005 (korzystnych dla państw „starej UE”).

Drugi powód to uznanie od 1 stycznia br. uprawnień do emisji CO2 jako formy instrumentu finansowego. Od tego momentu różne firmy inwestycyjne mogły uprawnieniami zacząć grać na masową skalę. I zaczęły. Szybko okazało się, że skupują one dostępne na rynku uprawnienia licząc, że ich cena wzrośnie. Oczywiście nie mylili się. Sztucznie zwiększony popyt przyczynił się do istotnego wzrostu ceny uprawnień. W okresie od 1 stycznia do 30 listopada odnotowano wzrost aż o 150,6 proc.!

Eksperci są zgodni, że aktywność firm spekulujących cenami uprawnień do emisji CO2 w najbliższym czasie raczej się nie osłabi. Jeśli do tego doliczyć dalsze ograniczanie podaży uprawnień CO2 przez UE, to nie wykluczone, że koszt uprawnienia z obecnych 20,50 euro za 1 tonę może w ciągu najbliższego roku podrożeć do poziomu 30-35 euro za 1 tonę. A to dla polskiej gospodarki opartej na wysoko emisyjnej energetyce węglowej będzie oznaczało kompletną katastrofę i całkowite uzależnienie się od dostaw energii z zagranicy.

Zdjęcie: Pixource (CC0)
Na podstawie: Biznes.PAP.pl, Twitter.com, Rp.pl
Źródło: Niewygodne.info.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 4,67 (na 5 możliwych)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Prawda Boli 06.12.2018 12:54

    „(bez których pozyskania produkcja energii przy pomocy elektrowni węglowych jest obecnie niemożliwa)”
    To te uprawnienia na CO2 wmontowali w turbiny czy w kotły? Bo inaczej nie wiem w jaki sposób miały by blokować produkcję energii.

  2. Doctor Who 06.12.2018 13:47

    Czyli ekologiczne podejście jest znacznie droższe.

  3. cacor 06.12.2018 14:51

    Uprawnienia pozwalają się obracać łopatom wirnika na ich wałkach. Im wyższy poziom uprawnień, tym lepsze smarowanie łożysk, dzięki czemu proces produkcji energii jest wydajniejszy oraz tańszy….
    Bo jak inaczej rozumieć te uprawnienia? Naprawdę sprzedają nam pozwolenie na produkcję? I jeszcze nimi handlują?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X