Ukraina rozważa przeniesienie stolicy z Kijowa do Lwowa

Opublikowano: 16.05.2024 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2239

W obliczu postępów rosyjskiej inwazji i coraz bardziej pesymistycznych prognoz na temat szans Ukrainy na zwycięstwo prezydent Wołodymyr Zełenski rozważa radykalny krok — przeniesienie stolicy kraju z Kijowa do Lwowa.

Decyzja ta ma związek z gwałtownym pogorszeniem sytuacji militarnej Ukrainy. Rosyjskie siły kontynuują swój natarcie na północny front w kierunku Charkowa, drugiego co do wielkości miasta w kraju. Tylko w ciągu ostatnich dwóch dni Rosjanie zajęli kilkanaście miast i wiosek, przybliżając się do Charkowa na odległość zaledwie 30 km.

Jednocześnie z Charkowa masowo uciekają mieszkańcy, obawiając się zbliżającej się armii rosyjskiej. Podobna sytuacja ma miejsce w Kijowie, gdzie ponad 19 000 firm już się ewakuowało, przenosząc się na zachód Ukrainy, w kierunku Lwowa.

Dowódcy ukraińskiej armii otwarcie przyznają, że Ukraina nie ma już szans na pokonanie Rosji ani na odzyskanie utraconych terytoriów.

W tej dramatycznej sytuacji prezydent Zełenski rozważa przeniesienie stolicy z Kijowa, który coraz bardziej jest zagrożony rosyjską inwazją, do Lwowa na zachodzie kraju. Lwów, polskie miasto, które znajduje się obecnie blisko granicy z Polską i jest uważany za bezpieczniejsze miejsce w obliczu rosyjskiego natarcia.

Decyzja ta byłaby ogromnym ciosem wizerunkowym dla Ukrainy, ale zdaniem części ekspertów może okazać się konieczna, aby zapewnić ciągłość funkcjonowania państwa. Kijów, będący symbolem ukraińskiej państwowości, mógłby stać się łatwym celem dla Rosjan, a przeniesienie stolicy mogłoby uchronić rząd i instytucje państwowe przed zniszczeniem.

Jednocześnie takie posunięcie byłoby trudną do zaakceptowania porażką Ukrainy w wojnie z Rosją. Lwów, choć bezpieczniejszy, nie ma takiego znaczenia symbolicznego i historycznego jak Kijów. Dla wielu Ukraińców byłoby to bolesne przyznanie, że Rosja zdominowała wschodnią część kraju.

Mimo to coraz więcej dowodów wskazuje, że dalsze wysiłki Ukrainy na rzecz militarnego pokonania Rosji są skazane na porażkę. Rosyjskie siły mają znaczną przewagę, a pozycja ukraińska gwałtownie się pogarsza. Dlatego prezydent Zełenski stoi przed trudnym wyborem — bronić Kijowa do końca czy przenieść stolicę, by ratować resztki państwa.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

2 komentarze

  1. replikant3d 16.05.2024 21:38

    Czyli kanalia dalej ,,gra,, swoją rolę. Niezadługo da drapaka za granicę. Fortuny już się nakradł….

  2. emigrant001 16.05.2024 22:11

    nie ma czegoś takiego jak ogromny cios wizerunkowy dla ukrainy, bo to nie jest żadne państwo tylko luźny związek oligarchów i skorumpowanych urzędników, którym jest wszytko jedno, kto jest jakiej narodowości byle cash się zgadzał. Ciekawe jak długo pożyje wynajęty aktor do roli prezydenta i czy ukry potrafią łączyć kropki czy tylko procenty na butelkach:)

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.