Uchodźcy Rohingja tratowani przez słonie

Opublikowano: 12.03.2018 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 56 razy!

Okazuje się, że uciekający z Birmy muzułmanie Rohingja nie są bezpieczni nawet po przekroczeniu granicy Bangladeszu. Obozy, w których schronienie znalazło 500 tys. osób, znajdują się na trasie przemarszu słoni. W ostatnich dniach migrujące zwierzęta stratowały 10 osób.

Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców stwierdził, że organizacja musi podjąć kroki w celu uczynienia obozów dla Rohingja bezpiecznymi, zwłaszcza że przed czystkami etnicznymi w sumie z terenu buddyjskiej Birmy od sierpnia uciekło już około 700 tysięcy prześladowanych muzułmanów.

ONZ planuje wybudować wokół obozów około 50 wieżyczek strażniczych i umieścić tam wartę z bronią, by odstraszała zbliżające się zwierzęta. Podobno sformowano już 17 zespołów reagowania na zagrożenie ze strony słoni w pobliżu obozów przy granicy z Birmą – zespoły stanowią ochotnicy rekrutowani spośród uchodźców: za pracę przy odstraszaniu słoni będą nagradzani specjalnym stypendium pieniężnym.

Wysoki Komisarz wizytował w ubiegłym tygodniu jeden z bangladeskich obozów dla Rohingja. Wnioski, które wysnuł jego zastępca Andrew Gilmour nie są zaskakujące, nie są też niestety szczególnie napawające optymizmem: „Kontynuowane są czystki etniczne na Rohingjach z Birmy. Nie sądzę, abyśmy mogli wyciągnąć jakikolwiek inny wniosek z tego, co widziałem i słyszałem w Cox’s Bazar”. Wygląda na to, że utrzymuje się powszechna i systematyczna przemoc wobec Rohingjów. Natura przemocy w Birmie zmieniła się z zapamiętałego pogromu i gwałtów na skalę masową w zeszłym roku w kampanię terroru i głodu o niższym natężeniu, który zdaje się być zaprojektowany, aby wypędzić pozostałych Rohingjów z ich domów do Bangladeszu.

Kilka tygodni temu Birma wysłała do stanu Rakhine oddział wojska, planowana jest też budowa muru wzdłuż granicy, tak aby odgrodzić się przed muzułmanami, kiedy już uda się wypchnąć ich z terytoriów, na których do tej pory udało im się żyć i mieszkać pomimo iż od lat 1980. uważani byli w Birmie (obecnie Mjanma) za obywateli drugiej kategorii.

Autorstwo: WK
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X