Tytoniowa prohibicja

Opublikowano: 26.07.2013 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 342

Unia Europejska dąży do tytoniowej prohibicji. Pierwszą osobą, która zaproponowała takie rozwiązanie była Avril Doyle – irlandzka europarlamentarzystka w latach 1999-2009. Kilka lat temu powiedziała w jednym z wywiadów, że “w ciągu kilkunastu lat chce doprowadzić do całkowitej delegalizacji tytoniu”. Już teraz europejscy urzędnicy mają wprowadzić zakaz produkcji i sprzedaży tzw. slimów i mentoli. Polska gospodarka może być w tarapatach.

Na akcyzie i eksporcie polski budżet zyskuje ponad 25 miliardów złotych. Nie wiadomo jaką część z tych przychodów stanowi zysk z owych slimów i mentoli, ale na pewno są to ogromne pieniądze, liczone w miliardach.

Ta “prohibicja tytoniowa” w założeniach m na celu zmniejszenie zachorowalności na raka płuc, co może przynieść bardzo dobre efekty, ale to tylko teoria. Te pomysły warto porównać z prohibicją w stanach Zjednoczonych w latach 1919-1933, kiedy to jedynym efektem tej “reformy” był szybki rozwój przestępczości zorganizowanej. Powstawało coraz więcej nielegalnych klubów alkoholowych, szacuje się, że w samym Nowym Jorku mogło istnieć nawet 100 000 takich miejsc!

Rynek z pewnością odpowiednio zareaguje, przez co zarówno produkcja bimbrownicza w Polsce, jak i nielegalny import ze wschodu znacząco się zwiększą i jedynym efektem takiej reformy będzie olbrzymi spadek przychodów w budżecie. Szara strefa powiększy się o kolejnych sprytnych przedsiębiorców.

Nie wiadomo jak na taki pomysł zareagują europarlamentarzyści, obecnie największą zwolenniczką zakazu jest Lindy McAvan, rzekomo związana z trzema wielkimi koncernami farmaceutycznymi. Taka decyzja jednak zanim wejdzie w życie musi przejść przez Radę Unii Europejskiej, Parlament Europejski i przez Komisję Europejską.

Autor: Marcin Woźniak
Źródło: Nowa11Era
Nadesłano do “Wolnych Mediów”

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek Zostań pierwszą osobą, która oceni wartość tego wpisu!
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

11 komentarzy

  1. taihosan 26.07.2013 09:04

    Wszystkim palącym i niepalącym którzy bezmyślnie poleźli na referendum głosując za eurokołchozem mówię – dobrze wam tak! Za błędy trzeba płacić i płakać.

  2. Luk 26.07.2013 09:28

    Zamiast dać ludziom wolność wyboru i tylko przestrzec rzetelnie przed konsekwencjami wprowadzają zakazy. Ciekawe o co tak naprawdę chodzi.

  3. bajeczny 26.07.2013 09:31

    taihosan strzel sobie baranka, dobrze ci zrobi…

  4. taihosan 26.07.2013 11:42

    Nożyce zaczynają się odzywać?

  5. Krzysztof 26.07.2013 11:50

    nie kmiotku, masa ludzi, którzy mieli po 12 lat jak weszliśmy do UE teraz dostanie po dupie. ja palę i lubię sobie czasem sztachnąć się mentolem i nie życzę sobie, żeby ktokolwiek wchodził mi z butami w to, co palę.

  6. manriusz 26.07.2013 13:12

    Przecież mamy “wolną” wolę.Osobisty wybór czy palisz czy nie.Paliłem przez 19 lat i wiem jak to jest.Żadne euro- czy inne biurwy nie powinny mieć wpływu na to.Niedługo zakażą używania noży i widelców bo można się skaleczyć.

  7. jacques.demolay 26.07.2013 17:25

    Jestem za , jak najabrdziej za. Poszedłbym o krok dalej i zdelegalizowałbym fastfoody i wszelkiej maści napakowane cukrem słodycze i napoje.

    Powód takiego parcia na ban tytoniu , a w dalszej kolejności (mam nadzieję) na chemiczne słodycze oraz napoje produkowane przez koncerny jest prosty : gdybyśmy zbanowali tytoń + słodycze + napoje – w ciągu dekady przestalibyśmy wydawać pieniądze na leczenie wszelkich chorób np układu krążeniowgo czy cukrzycy.

    Cukrzyca, miażdrzyca, nadciśnienie itp to choroby przewlekłe, nie przejdą jak katar – chorego trzeba leczyć(płacić) do końca życia, powodują one masę powikłań, które również wymagają leczenia.

    Jeśli jednak ktoś chciałby palić czy truć się nadal to na swoją odpowiedzialność, za swoje pieniądze.

  8. Jedr02 26.07.2013 18:28

    Tylko czemu UE które w wielu innych przypadkach ma gdzieś zdrowie obywateli dązy teraz do czegoś takiego?

  9. MichalR 26.07.2013 18:39

    delegalizacja smakowych papierosów sprawi że albo ludzie sami sobie będą zwijać smakowe, albo przestaną palić smakowe. Wiele osób pali bo lubi i pali wtedy smakowe. Jeśli nie będzie smakowych może się okazać że łatwiej będzie rzucić. Jednak zapewne nie wpłynie to znacząco na liczbę starych palaczy. Może się jednak okazać że będzie mniej nowych. Jeśli papierosy będą mniej atrakcyjne to może mniej osób zacznie.

    Z drugiej strony jestem ciekaw jak podobna sytuacja miałaby się z alkoholem. Wyobraźmy sobie co by było gdyby nielegalnym było sprzedawanie innego alkoholu jak spirytusu zmieszanego z wodą… Ja zapewne bym ograniczył wielokrotnie spożycie alkoholu, ale czy pijąc jednego drinka tygodniowo jestem alkoholikiem? Raczej problem mają właśnie Ci którzy pijają pół litra wódki dziennie.

  10. jacques.demolay 27.07.2013 12:01

    @realista

    wyjąłeś zdanie z kontekstu i je komentujesz. Za czyje pieniądze się leczysz ? Na pewno nie za pieniądze z akcyzy.

    Przykład z życia wzięty , palacz (staż 30 lat) z problemami z krażeniem, ciśnieniem , zasłabł, uderzył głową o podłogę, powstał krwiak + krwotok do mózu. Kosz usnięcia krwiaka : 40 – 50 tysięcy złotych, tamowanie krwotoku, podwanie leków ( w tym białka osacza ludzkiego) , wielekrotne tomografy , inne badania : 50 tysięcy.

    Wychodzi 100 000 złotych. Jeśli akcyza to 5 złotych na paczce, trzeba zapłacić 20 000 akcyz. Przy wypaleniu 1 paczki dziennie , trzeba 54 lat.

    Przemysł tytoniowy to maszynka napędzająca firmy farmaceutyczne, przemysł szpitalny , przemysł lekarski oraz drenujący ubezpieczenia społeczne.

    Przemysł szpitalny i przemysł lekarski – szpitale to obecnie maszynki do zarabiania piniędzy – w przypadku kłopotliwych pacjentów zaczyna działać nowa dziedzina medycyny szpitalnej – spychologia – każdy z oddziałów chce się pozbyć drogiego w utrzymaniu pacjenta, często pacjenci po udarach mózgów, wylewach , których dałoby się doprowadzić do używalności trafiają do ZOL’i hospicjów gdzie sadza się ich jak marchewki , po czym powoli zamieniają się w ważywa.

    Z biznesowego punktu widzenia najlepszym kleintem firm farmacuetycznych są osoby przewlekle chore, które będą chorować do końca życia.

    Dlatego papierosy nie zostały zbanowane, dlatego w sklepach półki ze słodyczami są 10 – 20 x dłuższe niż półki ze zdrowym jedzeniem.

    Propnuję się otrząsnąć 😉

  11. Murphy 29.07.2013 10:59

    @realista: “przemysł tytoniowy daje pracę wielu ludziom?”.

    Idąc tym samym tokiem rozumowania można napisać, że przemysł zbrojeniowy daje pracę wielu ludziom, ale… Dalej sam możesz sobie dopisać jakie są tego konsekwencje.

    A jak już chcą tak dbać o ludzkie zdrowie to dlaczego nie zakażą stosowania szczepionek, uświadomią ludzi o szkodliwości jedzenia cukru, mąki, mleka, a przede wszystkim dlaczego nie zajmą się wyeliminowaniem elektrowni węglowych i ogrzewania węglem w domach czy też spalinami z fabryk czy samochodów. W końcu to one najwięcej zanieczyszczają i powodują choroby.

    No ale pewnie o co innego chodzi a nie o dbanie o zdrowie “poddanych”.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.