Tusk chce referendum ws. euro?

Opublikowano: 27.03.2013 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 311

Premier Donald Tusk zmienił zdanie na temat referendum ws. wprowadzenia euro? Na pytanie portalu niezalezna.pl o wprowadzenie euro w Polsce, poinformował że chce rozmawiać z partiami politycznymi o referendum. Obywatele mieliby jednak być pytani w tej sprawie… dopiero po zmianach w konstytucji. Przypominamy co o referendum ws. wprowadzenia wspólnej europejskiej waluty mówił Tusk wcześniej.

– Nie widzę sensu referendum w sprawie przystąpienia do strefy euro. To tak, jakbyśmy pytali, czy nadal chcemy być w Unii Europejskiej. Referendum w tej sprawie już się odbyło razem z referendum akcesyjnym. Jak ono miałoby brzmieć? Mamy spytać o rok czy datę dzienną? A następny dzień po tej dacie będzie dobry czy nie? – tak Donald Tusk mówił pod koniec 2007 roku w rozmowie z dziennikarzami w Sopocie.

– Zmienimy konstytucję wtedy, gdy będzie to możliwe w parlamencie. Rolę referendum odegrają być może wybory parlamentarne 2011 roku – to z kolei deklaracja złożona w wywiadzie z „Dziennikiem” w grudniu 2008 r.

Wczoraj na konferencji prasowej pytaliśmy Donalda Tuska w tej sprawie i ku naszemu zaskoczeniu premier już nie jest tak zaślepiony przeciwko referendum. Czy to wynik ostatniego sondażu, gdzie 62 proc. respondentów opowiedziało się przeciw porzuceniu złotówki?

– Nie ulega wątpliwości, że ponieważ w niedalekiej przeszłości PiS proponował, żeby w referendum rozstrzygać wstąpienie do strefy euro, byłbym za tym żebyśmy znaleźli porozumienie w Sejmie na rzecz zmiany w konstytucji, żeby wpisać w konstytucji, że o ostatecznym przystąpieniu do strefy euro może zdecydować referendum – powiedział dziś Donald Tusk. – Mniej ludzi trzeba w referendum na rzecz wejścia do strefy euro, niż ludzi głosujących w wyborach na rzecz uzyskania większości konstytucyjnej w parlamencie – kalkulował premier.

Na pytanie o sens takich rozmów z innymi partiami i zmian w konstytucji, Donald Tusk stwierdził, że chciałby to wykorzystać „w kluczowym momencie”. – Pewnie nie będę w takiej roli, w jakiej jestem dzisiaj i chciałbym wtedy możliwie swobodnie skorzystać z prawa głosu obywateli. Blokada konstytucyjna może być zbyt sztywnym gorsetem i przyjdzie taki moment, że większość Polaków uzna że jest to szansa i warto z tego skorzystać, a nie będzie można z tego skorzystać, bo będzie blokada w parlamencie – twierdzi premier.

Co na to Prawo i Sprawiedliwość? Nie chce „politycznych targów”. – Nie chcemy żadnej zmowy z Tuskiem. Cieszymy się, że uległ naszym argumentom i że ta presja działa. Tu trzeba zrobić referendum, bez targów politycznych. My będziemy przeciw euro, on będzie za – tyle. Tak, lub nie. Żadnych targów ponad głową obywateli, decyzja w sprawie zmiany waluty musi zostać przekazana w ręce obywateli, bez żadnych warunków – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl rzecznik PiS, Adam Hofman.

Autor: Samuel Pereira
Źródło: Niezależna.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

17
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Szymon Dąbrowski
Użytkownik

Jestem ciekaw jak Tusk rozumie sformułowanie “większość Polaków” i kogo konkretnie zalicza do tego zbioru. No i wreszcie czy Polki też zaliczają się u Tuska do określenia “Polaków”.

zly123
Użytkownik
zly123

Tylko, że z tego co podała telewizja referendum owszem, ale pytanie ma dotyczyć tego “kiedy polska ma wejść do strefy euro”, a nie “czy ma wejść do strefy euro”. Tak brzmiał pierwszy komunikat, potem już o tym nie wspomniano…
Przejęzyczenie, czy rzeczywiście w referendum planują takie pytanie?

MamDosc
Użytkownik
MamDosc

Myślę że dokonają zmian w konstytucji umożliwiające wprowadzenie euro ,a potem za przykładem Irlandii będą tak długo robić referenda by osiągnąć swój wynik .Wszystko by owce myślały ,że są potrzebne i decyzyjne . Gdy to zawiedzie wprowadzą euro ponad głowami mówiąc że wiedzą lepiej co dobre dla Polski .

Hazajel
Użytkownik
Hazajel

Z czego tu się cieszyć? Gest pod publiczkę,bo go mocno cisną.
Zorganizują referendum ale pytania sformują w taki sposób, aby nikt z oddających głos nie mógł jasno wypowiedzieć się czy jest za czy przeciw wejściu do strefy euro,po czym tryumfalnie ogłoszą,że Polacy większością głosów zdecydowali o przyjęciu euro! Jak zawsze chcą z nas zrobić głupków…

saal
Użytkownik
saal

Ciekaw jestem po co zdecydował się na taki krok?
W końcu nie mamy nic do gadania, bo do Euro wejść musimy – o tym już zdecydowaliśmy przystępując do UE. Chodzi pewnie o spadek poparcia i chce złapać parę punktów przed wyborami do europarlamentu. Po zmianie konstytucji i tak to przeforsują, nawet gdybyśmy w referendum się nie zgodzili (za pierwszym razem oczywiście).

bro
Użytkownik
bro

Gdyby dopuszczano do referendów w tej sprawie, mało który kraj UE przyjąłby tą walutę.
Tak jak piszecie, jeśli już, to w referendum będa pytania: “czy euro mamy przyjąć w styczniu, lutym, czy marcu”

Rozbi
Użytkownik
Rozbi

Haha – a nikt nie zwrócił uwagi na wg mnie najbardziej zabawny aspekt tego artykułu. Pan Tusk zakłada że zrobi referndum w kluczowym momencie – czyli w nieokreślonej przyszłości. Można by było pomyśleć iż Tusk zakłada że jego partia będzie u władzy jeszcze przez kolejną kadencję.. Otóż błąd – Tusk mówi te słowa bo wg. mnie bardzo dobrze wie że następnych wyborów już nie wygra.

cetes
Użytkownik

@ saal!
To co piszesz o obowiązku przyjęcia euro przez kraje należące do UE, to zwykłe kłamstwo.
Euro nie ma w Danii, Szwecji i Wlk Brytanii, a te kraje jakoś nie bankrutują w przeciwieństwie do tych posługujących się euro.

Polano
Użytkownik
Polano

Uświadomiłem to sobie dzisiaj w toalecie,nawet jak Tusk nie wygra następnych wyborów,wygra je x czy x,to w tym kraju i tak z dnia na dzień nie zmieni się nic na lepsze.To tak Jak z PZPN-em,wszyscy chcieli aby odszedł Lato,tak jak ludzie nie chcą już Tuska,ale co dzieje się z piłką,to samo tyle że bez Laty.I tak samo będzie w kraju,Tyle że bez Tuska,bo wygrał drugi raz wybory,nie dla tego że ludzie chcieli na niego głosować,oni głosowali na niego bo nie chcieli Kaczyńskiego.Co do euro,widząc jak ten rząd pierdoli wszystko,to nie wiem czy będziemy w stanie spełnić warunki przyjęcia euro,no chyba że mocno przymknom oko.

saal
Użytkownik
saal

@cetes
Nic nie mówię o euro. Uważam to za idiotyczny pomysł, nie mniej zwracam uwagę na to, że zgodziliśmy się je przyjąć w traktacie akcesyjnym. Poczytaj sobie, jeśli mi nie wierzysz.

jestemtu
Użytkownik
jestemtu

Jak zmienią konstytucję, to po co im referendum?
A jeśli nawet się odbędzie to pewnie znowu głosy przeliczy prywatna firma z “zaprzyjaźnionego kraju” :)
Ot dobrotliwy premier.
Nam nie jest potrzebne euro, tylko jemu posadka w Brukseli po przegranych wyborach.

Il
Użytkownik

A ja nie chcę referendum i nie chcę eurowaluty. Złote należy wymienić na Dobrote.

cichy_37
Użytkownik
cichy_37

Tusk rozpatruje wiele możliwości, nawet jeśli już nie będzie przy władzy to i tak, żeby wepchnąć Polaków w euro. Pytanie brzmi co zrobić z oszczędzonymi złotówkami, żeby nie dostać po d….e jak Niemcy przy przejściu na euro.
Oczywiście trzeba możliwie jak najbardziej odsuwać ten moment, a swoją drogą ten cały sparing po-pis to nic innego jak teatr dla mas mający na celu podzielenie Polaków w myśl zasady iluminatów – dziel i rządź.
I ciekawe co zrobi pis jak potrzeba 2/3 głosów w sejmie na wprowadzenie euro.

kudlaty72
Użytkownik
kudlaty72

@cichy_37 co zrobić z oszczędnościami? Kupić złote monety,najlepiej ruble rosyjskie w bdobrym stanie.

Polano
Użytkownik
Polano

@kudlaty72,co byś nie kupował,zaraz będzie drożeć.

religiatoPCPdlaludu
Użytkownik
religiatoPCPdlaludu

@cichy_37 Masz oszczędności to nakup jedzenia, które się nie psuje. I tak kiedyś wydasz na żywność, a jaki komfort psychiczny – wsuwasz tuńczyka i patrzysz na bitwy rodaków o szczaw.
No i jeszcze giwerę, generator prądu, zapas paliwa i żadne euro czy inne reformy niestraszne.

Polano
Użytkownik
Polano

Najlepiej wpłać do banku.