Trzeba wyrzucić rząd z gospodarki i zlikwidować podatki dochodowe

Opublikowano: 16.02.2016 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 219

Odgórnie sterowana redystrybucja pieniędzy, podatki nakładane na banki czy licencjonowanie działalności gospodarczej w niektórych dziedzinach to zdaniem Janusza Korwin-Mikkego, lidera partii KORWiN, ingerowanie rządu w gospodarkę, które należałoby wyeliminować. Receptą na rozkwit gospodarczy jest według niego zniesienie podatków dochodowych i składek na ZUS, zaniechanie kontroli państwa nad inwestycjami prywatnych firm i obywateli oraz uwolnienie rynku bankowego.

– Rząd nie powinien się w ogóle wtrącać w to, ile ludzie inwestują – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Janusz Korwin-Mikke, lider partii KORWiN. – Ludzie inwestują tyle, ile trzeba. Trzeba pozwolić ludziom decydować, bo to są ich pieniądze. Jeżeli człowiek inwestuje własne pieniądze, to o nie dba. To tak jak w rodzinie, która sobie założyła, że ich syn będzie miał 1,87 m wzrostu i robi wszystko, by tak było. Jest w tym dokładnie tyle samo sensu, ile w założeniu, że inwestycji ma być 25 proc. PKB.

We wtorek rząd ma się zająć przygotowanym przez ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego planem rozwoju kraju. Z wypowiedzi ministra wynika, że zakłada on także pobudzenie inwestycji polskich firm, które na kontach trzymają ok. 250 mld zł. Minister ma nadzieję na uruchomienie choćby jednej czwartej tej kwoty. Zgodnie z zapowiedziami rząd chce zwiększyć udział inwestycji w PKB z 19 do 25 proc.

– To jest mieszanie się do gospodarki – komentuje Korwin-Mikke. – Inwestycji jest tyle, ile ludzie chcą zainwestować. Jeden inwestuje więcej, drugi mniej. Z tego się robi 10, 20, czy ileś tam procent. I nie ma wspólnej recepty.

Lider partii KORWiN ma także własny pomysł na rozwiązanie kwestii dominacji banków w polskiej gospodarce. Jest on jednak odległy od wprowadzonej już rządowej propozycji podatku bankowego od aktywów (5,5 mld zł) czy prezydenckiego pomysłu obciążenia banków kosztem przewalutowania kredytów frankowych.

– Rząd PiS-u toczy walkę z bankami, które są, jak wiadomo, elementem kapitalizmu, który trzeba zniszczyć. Natomiast właściwym sposobem walki z bankami, bo one rzeczywiście zbezczelniały w Polsce, jest pozwolenie na to, by każdy mógł założyć bank, tak jak Kramer w filmie „Vabank” – mówi Korwin-Mikke.

Jego zdaniem zapewniłoby to bankom korporacyjnym zdrową polską konkurencję, która zmusiłaby je do obniżania cen usług w celu przyciągnięcia pieniędzy konsumentów i walki o klientów.

– Obecnie banki robią, co chcą, bo rząd daje im monopol. Obowiązuje zasada, że każda operacja musi być wykonywana przez banki, co daje im ogromne pieniądze z niczego – oburza się Korwin-Mikke. – Musimy wrócić do sytuacji, w której ja mogę wyjąć z kieszeni i dać prywatne pieniądze, tak żeby to nie przechodziło przez banki.

Kolejnym, dość rewolucyjnym pomysłem, które Janusz Korwin-Mikke głosi od lat, jest zlikwidowanie podatków dochodowych.

– Podatki dochodowe są zmorą gospodarki. To kara za to, że pracuję i zarabiam. Przychodowy, dochodowy, nie ma to żadnego znaczenia, muszę się tłumaczyć, gdzie kupiłem, za ile sprzedałem i ile zarobiłem,co jest bez sensu – podkreśla polityk.

Tak samo proponuje zlikwidowanie składek na ZUS, które obciążają przedsiębiorców.

Według lidera partii KORWiN zadaniem rządu powinno być zajmowanie się policją, wojskiem i szeroko pojętym bezpieczeństwem, a nie gospodarką. Choć zgadza się on, że nie da się ze sfery gospodarczej wyeliminować Sejmu, to proponuje zdecydowane wydłużenie okresu między uchwaleniem ustawy a jej wejściem w życie.

– Jak już zmienimy system prawny na normalny, to trzeba wprowadzić zasadę, że nowe prawo wchodzi w życie w 6 lat od chwili uchwalenia. Chodzi o to, żeby ludzie się mogli do niego dopasować, muszą wiedzieć, co ich czeka – tłumaczy Korwin-Mikke. – Dlaczego 6 lat? Bo to jest okres zwrotu inwestycji. Jeśli zainwestuję, ale pojawi się jakieś niekorzystne prawo, to przynajmniej odbiję sobie to, co włożyłem. Stabilność jest najważniejsza.

Źródło: Newseria.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
obserwator1
Użytkownik
obserwator1

…..o czym ten facet mowi, az sie nie chce tego komentowac. Ale tak gwoli scislosci. Z czego ma byc finansowana policja (nie lubimy policji ale bez niej bylo by goorzej), za co mamy utrzymywac wojsko (co prawda to nasze wojsko to jest smiechu warte), szkolnictwo (za darmo sie ludzie nie wyksztalca), sluzba zdrowia (w Polsce jest ona sama w sobie chora)…..itd., itd.
Niestety musza byc podatki, struktury dochodowe sie zmienily wiec i sciaganie podatkow musi byc bardziej wyrafinowane……….czy ja tu cos zle widze??? Nie jestem tu fachowcem ale tak na zdrowy rozsadek.
Prosze o konstruktywne komentarze!!!???

MB
Użytkownik
MB

@obserwator1 Tak na zdrowy rozsądek obciążenie podatkowe ogółem przekracza już chyba 3/4 dochodów przeciętnego Polaka. Z drugiej strony aparat administracyjny do ich ściągania, kontroli i innych niepotrzebnych historii zjada z jedną trzecią tego. Można by pozbyć się tych obciążeń i wystarczyłoby na najbardziej wypasiony system edukacyjny i policję świata, plus drobne na inne zachcianki.
Tyle że to abstrakcja, bo gdyby Polska spróbowała czegoś takiego, zostałaby rozdeptana przez demokratyczną interwencję z zewnątrz gorzej niż Libia z Irakiem razem wzięte. A poza tym do takich zmian trzeba by jak Mojżesz żydów jedno pokolenie puścić w pielgrzymkę dookoła kraju (albo wystrzelić za granicę na zmywak), żeby wymarło, bo z taką mentalnością nie ma szans.

lboo
Użytkownik
lboo

@MB: Większość efektów pracy zjada system kreacji pieniądza. Władza administracyjna to tylko apart represji służący finansistom jako narzędzie do ściągania tych pieniędzy. Im wyższe obciążenie tym bardziej rozbudowana i bardziej represyjnyjna musi być administracja. System ten jest tak zbudowany że na skutek kumulacji zadłużenia wszystkich wobec kreatorów pieniądza obciążenia podatkowe muszą rosnąć.

Oddanie władzy nad gospodarką sektorowi prywatnemu jest niemożliwe bo tak naprawdę administracja chroni finansistów i korporacje przed obywatelami i małymi przedsiębiorstwami. Nawet jeśli ktos by spróbował tego dokonać, to jest to tylko formalne przekazanie władzy wielkim finansom, które to i tak nieformalnie na zasadzie kupionych polityków tą władzę sprawuja. Czyli efekt żaden.

MB
Użytkownik
MB

@lboo Władza administracyjna, jak pokazuje historia cywilizacji, to coś więcej. Nawet po uzdrowieniu systemu kreacji pieniądza pozbycie się tego pasożyta byłoby oddzielnym problemem. A zadłużenie od dawna jest tak duże, że nie ma już logicznego przełożenia na wzrost podatków – czy podatki będą stanowiły 10 czy 90% – dług jest niespłacalny.

obserwator1
Użytkownik
obserwator1

…hm, to co nie ma wyjscia??
To jest jasne, ze szukamy systemu sie samokontrolujacemu.
Ja mam taki co do urzednikow, okreslamy liczbe urzednikow i przeznaczamy
na to odpowiednia sume. Zatrudnienie wiekszej ilosci zmniejszy kazdemu pensje.
Co wy na to????????????

lboo
Użytkownik
lboo

@obserwator1: To nie ważne co my na to, bo to nie my decydujemy.

Wymyśl coś co możemy zrealizowac, mając władzę/możliwości jakie mamy i napisz jak to zrealizować.

Blacha
Użytkownik
Blacha

obserwator1, co do pierwszej wypowiedzi, zwróć uwagę że wszystkie podmioty gospodarcze i usługowe które należą do państwa (pośrednio lub bezpośrednio) są drogie i nieefektywne. Dodatkowo są również ofiarą i celem politycznej gry. Prywatyzacja szkół, szpitali itp. znacznie zwiększyła by jakość usług oraz zmniejszyła koszta a to wszytko dzięki darwinizmowi na wolnym rynku. Weźmy na celownik ZUS, gdyby utracił monopol nie przetrwał by pierwszego tygodnia tym samym dając miejsce dla wielu małych zakładów ubezpieczeń które nie mogły by sobie pozwolić na złą opinię (np. niewypłacalności jak w przypadku ZUSu). gdyż klient uciekł by do konkurencji. I to właśnie ta wolna migracja klientów jest jest lekiem na patologie typu. ZUS, NFZ…

MamDosc
Użytkownik
MamDosc

Dokładnie facet często jest ekscentryczny, ale mówi dobrze i tylko zindoktrynowany ślepiec nie może się zgodzić z tym co mówi ten Korwin cały. Prywatyzacja Patriotyczna z uwzględnieniem drapieżnego korporacjonizmu ( to znaczy nie mam nic przeciwko Polskim korporacjom, które zaczną opanowywać zachód europy i ciężarówkami zwozić ojro…oooo nie), ale tu w kraju to bym je wszystkie docisnął do ściany butem. Banki to samo, czy gdyby powstał Bank pod nazwą “Koniec Lichwy”, a w poczekalni zawiśnie tabliczka “śmierdzisz czosnkiem- wstęp wzbroniony” to byście tam nie trzymali swojej kasy??? Wiem wiem Libia i takie tam potrząsanie maczugą…odpowiednia gra szachowa i możemy to robić z Chińczykami, Indiami, Ruskami i resztą tych którzy chcą wejść w złoto. Osobiście w tym momencie widzę jedyną opcję szybkiego i odważnego zerwania się ze smyczy. Rządzie pod postacią Kukiza i Korwina koalicja i większość w sejmie. Pewnie to mit Grecki lub opowieść sandałowego drzewa, ale… szybko by to zrobili. Oczywiście to co potrzebne by nasze dzieciaki i wnuki jeszcze wiedziały co to jest Polska.