Trump oddaje politykę gospodarczą ludziom z Goldman Sachs

Opublikowano: 17.03.2017 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 274

Donald Trump niedługo zatrudni w swojej prezydenckiej administracji połowę, jeśli nie więcej, pracowników banku Goldman Sachs. James Donovan jest obecnie w nim dyrektorem zarządzającym – będzie też zastępcą sekretarza skarbu.

Donovan to już szósta osoba dołączona do ekipy Trumpa, która wcześniej robiła karierę w banku porównywanym przez krytyków do wampira i który „wsławił się” m.in. zarabianiem na spekulowaniu na spadku wartości walut państw Europy Środkowo-Wschodniej (do czego sam przyznał się w 2009 r.). Przed nim prezydent USA zatrudnił m.in. Stevena Mnuchina jako sekretarza skarbu oraz Dinę Powell jako starszą doradczynię ds. inicjatyw gospodarczych. Także jeden z czołowych architektów wyborczej, a zapewne i powyborczej strategii Trumpa Steve Bannon swojego czasu pracował dla Goldman Sachs.

W podjęciu takich decyzji kadrowych bynajmniej nie przeszkodził mu fakt, że starając się o poparcie Amerykanów Trump lansował się jako kandydat antysystemowy. Goldman Sachs był jednym z obiektów jego ataków jako symbol chciwości i korupcji. Jeszcze przed uzyskaniem nominacji Trump bardzo chętnie zarzucał również najpoważniejszemu kontrkandydatowi w łonie Partii Republikańskiej, Tedowi Cruzowi, chodzenie na pasku banków. Potem analogiczne zarzuty formułował pod adresem Hillary Clinton. Przyganiał kocioł garnkowi?

Adwokatka i działaczka na rzecz praw LGBT Amy Siskind zasugerowała, by Trump ułatwił sobie życie i po prostu ogłosił połączenie struktur państwowych z instytucjami banku. Sprawę celnie komentowali też inni internauci.

Co ludzie z Goldman Sachs będą robić dla Trumpa? Jak pisze CNN, zajmą się m.in. zmianami w systemie podatkowym, dotyczącymi zarówno podatków od osób fizycznych, jak i korporacji. Z pewnością mają w tym zakresie wiele cennego doświadczenia, którym posłużą się z pożytkiem dla wszystkich. Zwłaszcza Amerykanów dotkniętych kryzysem, którzy tak bardzo chcieli mieć w Białym Domu polityka spoza establishmentu.

Autorstwo: AR
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
skyhigh
Użytkownik
skyhigh

Nikt nie skomentuje?

robi1906
Użytkownik

A co tu komentować?.
Gold-man,
Silver-man.

Mówią o nas, że jesteśmy głupsi od tych z zachodu,
ale gdyby u nas lichwiarze którzy orżnęli “frankowiczów”, nazywali się Złotyczłowiek albo Srebrnyczłowiek,
to ludzie od razu by ich rozszarpali, bo wiedzieli by od razu kto ich okradł.

A na tym “słynnym” zachodzie, gdzie ludzie to nie “homo soviectusy” (to dla wyznawców Ziemkiewicza),
tylko wszyscy są mądrzy, demokratyczni, prawi i pracowici,
to tylko u nich,
“lichwiarze” z dumą mogą nosić takie nazwiska.

robi1906
Użytkownik

dopowiem, dzisiaj podobno “dzień Schuman’a”
Schu-man,
Good-man, to z artykułu obok, mało?.
Ludzie obudzcie się i otwórzście oczy, bo co ja zapowiadam, jest prawdą.

Lichwiarze nas zjedzą, zresztą już nas zjedli,
tak jak Palestyńczków.

Nie jestem kłamcą ani propagandzistą, jak Izajasz (bo, akurat studiuję “jego”
“proroctwa”).