To dyskryminacja ze względu na biedę

Opublikowano: 09.10.2018 | Kategorie: Polityka, Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości z kraju | RSS komentarzy

Przeczytano 1333 razy!

Mieszkają na ulicy, nie mają stałego adresu zameldowania, są wykluczeni na wielu poziomach życia społecznego. Jak się okazuje – nie mogą również dokonywać wyborów politycznych. O prawo bezdomnych do głosowania upomniały się trzy komitety, które zarejestrowały swoje listy w okręgu warszawskim.

Wciąż nie mieści mi się w głowie, że osobom, które straciły dom w wyniku eksmisji, utraty pracy lub zdrowia, odmawia się praw wyborczych. Czyli podstawowych praw obywatelskich. To jest dyskryminacja ze względu na biedę – napisała na Facebooku Beata Siemieniako, prawniczka, współzałożycielka Kancelarii Zaangażowanej Społecznie „Prawo do Prawa”.

Dlaczego bezdomni nie mogą głosować? Aby dopisać się do rejestru wyborców i wziąć udział w głosowaniu, trzeba podać adres zamieszkania. Określenie takiego w przypadku osób żyjących bez dachu nad głową jest oczywiście niemożliwe. Co godne podkreślenie – polska konstytucja gwarantuje prawo do udziału w wyborach również bezdomnym. Problemem nie sa więc przepisy, a nieudolność władz w realizowaniu podstawowych praw obywatelskich.

Aktywiści „Prawo do Prawa” podkreślają, że urzędnicy nie mają prawa odmawiać bezdomnym udziały w wyborach. „Uważamy, że taka praktyka urzędów uderza w konstytucyjne prawo do głosowania, które jest podstawą demokracji. Takie działanie to także dyskryminacja ze względu na trudną sytuację społeczną. W ten sposób prawa głosu może być pozbawionych nawet kilka tysięcy Warszawiaków! Walka z tym problemem powinna być sprawą ponad podziałami politycznymi” – czytamy w oświadczeniu, które pojawiło się na fejsbukowej stronie kancelarii.

Dziś rano odbyła się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli trzech komitetów biorących udział w boju o stołeczny samorząd. Piotr Ikonowicz z KWW Ruch Sprawiedliwości Społecznej, Jan Mencwel z KWW Miasto Jest Nasze – Ruchy Miejskie, Adrian Zandberg i Katarzyna Paprota z Partii Razem, a także prawnicy z Kancelarii Zaangażowanej Społecznie „Prawo dla Prawa”.

Piotr Ikownicz, przedstawił obecnego na konferencji Romana Laskowskiego, bezdomnego, głównego inicjatora akcji. „Jest to człowiek, który bardzo długo i bardzo konsekwentnie walczy o godność i prawa bezdomnych. On nie tylko chciał głosować. On chciał na naszych listach wystartować do samorządu na radnego i to mu również uniemożliwiono” – powiedział lider RSS.

O tym, że w demokratycznej wspólnocie każdy powinien mieć możliwość wzięcia udziału w wyborach mówił Jan Mencwel z Miasto Jest Nasze. „Osoby, które są w kryzysie bezdomności to są tacy sami mieszkańcy jak wszyscy inni (…) W ciągu trzech kadencji rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz liczba mieszkań komunalnych w Warszawie spadła o 20 proc., więc trudno się dziwić, że mamy kilka tysięcy osób, które mają po prostu poważny problem ze znalezieniem miejsca do zamieszkania. I te osoby powinny zagłosować w tych wyborach” – powiedział aktywista.

Adrian Zandberg z Razem podkreślił, że w całej sprawie chodzi o coś zupełnie elementarnego – o empatię, o przyzwoite zachowanie i nie odbieranie ludziom podstawowych praw wyborczych. Dodał, że przychodząc na konferencję był przekonany, że będą na niej przedstawiciele wszystkich komitetów wyborczych, bo „ta sprawa powinna być oczywista dla wszystkich”.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. janpol 15.10.2018 20:33

    Coś mi tu nie pasuje. Mamy przecież KC i art. 25 („Miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu.” Nie ma tu nic o zameldowaniu!) a w instrukcjach jakie też i ja gdzieś tam dostałem stoi jak wół:
    „Miejsce złożenia dokumentów/załatwienia sprawy:
    Wydział Spraw Obywatelskich
    Dział Ewidencji Ludności – Rejestr Wyborców
    ul. G. Zapolskiej 4
    II piętro, pok. 221-223

    Kto może wystąpić z wnioskiem/zainicjować sprawę:
    -wyborcy stale zamieszkali we Wrocławiu bez zameldowania na pobyt stały
    -wyborcy nigdzie niezamieszkali, stale przebywający we Wrocławiu
    -wyborcy stale zamieszkali we Wrocławiu pod innym adresem niż adres zameldowania na pobyt stały we Wrocławiu”

    Więc gdzie jest problem? Może czerwońcy mają jakieś inne prawa?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X