To Departament Stanu ujawnił korespondencję Clinton

Opublikowano: 01.11.2017 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 267

Założyciel “Wikileaks” Julian Assange ujawnił, w jaki sposób organizacja otrzymała dostęp do korespondencji elektronicznej byłej kandydatki na prezydenta USA Hillary Clinton.

„Tysiące wiadomości elektronicznych Clinton opublikowane przez “Wikileaks” nie były efektem włamania się, lecz zostały otrzymane od Departamentu Stanu USA zgodnie z ustawą o wolności informacji z 3 marca 2016 roku” — napisał Assange na “Twitterze”.

Skandal wybuchł wokół służbowej i prywatnej korespondencji Clinton, którą prowadziła poprzez serwery prywatne na stanowisku sekretarza stanu w latach 2009-2013. W związku z tym zarzucono jej ukrywanie informacji, złe zabezpieczenie tajemnic państwowych i ich potencjalny wyciek do zagranicznych hakerów. Clinton przekazała władzom około 30 tys. listów z prywatnego serwera, lecz skasowała jeszcze tyle samo, tłumacząc to tym, że miały charakter prywatny.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o