Teoria Wielkiej Nudy

Opublikowano: 22.09.2020 | Kategorie: Nauka i technika, Publicystyka, Publikacje WM

Liczba wyświetleń: 134

Zgodnie z wykładem z 1966 roku filozofa Karla R. Poppera, na marginesie – podobno ulubionego filozofa Georga Sorosa, różnica między amebą a Einsteinem jest tylko taka, iż mimo, że oboje uczą się metodą prób i błędów, to ameba nie lubi się mylić i zwykle ginie gdy błąd popełni natomiast Einsteina pomyłka intryguje i daje możliwość świadomego wyszukania swych błędów, żeby w procesie ich eliminowania po prostu czegoś się nauczyć. Eliminacja tych błędów nie powoduje eliminacji gatunku. Lepiej żeby błędne idee umierały zamiast nas. Dzięki tej różnicy nasza przyszłość jest otwarta.

Nasza przyszłość jest otwarta, jeśli nie zamkniemy jej w ciasnocie umysłu. Zamknięty umysł jest naszym największym wrogiem, otwarty zaś największym przyjacielem. Przeczytałem coś podobnego w jednej ze studiowanych świętych ksiąg. Czytałem w nich wiele ukrytych przekazów o energii która zależy tylko od nas i o tym, że nasze największe wyzwanie to zrozumieć, że dzięki dążeniu do Boskości możemy z tej energii korzystać.

Teoria Wielkiej Nudy

Każdy z nas poszukuje prawdy lub jest przekonany, że ją zna. Jednak gdy odrzucimy wszystkie założenia, jeśli założymy, że nie ma żadnej prawdy i nie wierzymy w nic. Zostanie nam nic. Zostanie cisza, bez-istnienie. Ciężko sobie wyobrazić jak mdły i beznadziejny jest taki początek. Ale spróbujmy. Przez pierwsze miliardy lat nie zdajemy sobie nawet ze swojego istnienia. Jest tylko nieskończone nic. W tym nic jest tak bezdennie nudno, że trzeba zrobić coś aby przerwać tę nudę. Gdy uświadomiliśmy sobie, że my w tym nic jesteśmy i strasznie się nudzimy, wszystko się zaczęło. Nie wiem ile mogliśmy się nudzić może kolejne miliardy lat? Aby przerwać tą fatalną nudę postanowiliśmy myśleć, wyobrażać sobie, że w tym nic jesteśmy punktem, że w tym nic jesteśmy falą, że jesteśmy wirem i wyobrażamy sobie, że zaczynamy się obracać i obracać. Nie wiem ile mogliśmy się tak obracać, może kolejne miliardy lat? Mamy niczym nie ograniczony czas, mamy wieczność, bo nic nie ma nic nie istnieje. Jeśli nie było nic, czas też musieliśmy wymyślić. Jak długo, możemy zadowolić się zabawami w punkty czy fale. Nasze myśli kierujemy więc dalej i dalej wymyślając co chwila coś nowego. Na początku było słowo napisano w „Biblii”. Chyba można się z tym zgodzić, werbalne wyrażenie myśli, „chce być”. I tak z niczego tworzyliśmy coraz więcej myślokształtów. Z tych nudów wymyśliliśmy, że nie chcemy być sami, podzieliśmy naszą myśl na dwie myśli i tak odkryliśmy, że teraz możemy ze sobą rozmawiać. Może do pierwszej kłótni minęło miliardy lat? Podzielenie się przerwało bezdenną nudę istnienia w niebycie. Potem więc, podzieliliśmy się jeszcze raz i jeszcze i jeszcze a każda z myśli tworzyła swoje własne myślokształty.

Wszystko, w co wierzy człowiek, jest tym czego się nauczył słuchając i doświadczając, jeśli chodzisz do kościoła to robisz tak, bo przyjąłeś to, że tak powinieneś. Jeśli niszczysz ludzi dla zysku, to robisz tak, bo uważasz to za tobie przypisaną drogę w życiu. Możesz wierzyć w co chcesz, ale żeby zrozumieć więcej niż inni, na chwile musisz przestać wierzyć we wszystko, i pozwolić swojemu umysłowi upaść i zrozumieć jak to jest nie mieć nic, nie być niczym. Pozwolić scalić się z tym niebytem, z którego powstało coś. Czy istniejesz ty, ja i wszystko co nas otacza? Jezus podobno powiedział, zostaw go, on śpi, nie zajmuj się tymi co śpią. Gdy pozwolisz aby twój umysł założył, że nie ma nic to nagle zobaczysz, że wszyscy ludzie wokoło śpią. Nie śmiej się z nich, nie oceniaj, ale jak zobaczysz jakimi sprawami zajęte są ich mózgi, jak zobaczysz jak sami tworzą swoje problemy, zrozumiesz coś. Każdy z nas żyje tylko i wyłącznie w swojej głowie. To co nazywamy duszą to też nasza świadomość, która po śmierci wraca gdzieś żeby sobie to lepiej na spokojnie przemyśleć i zrozumieć doświadczanie tak, żeby dalej coś tworzyć i się rozwijać. ŻYCIE JEST FASCYNUJĄCE, BO MIMO, ŻE ISTNIEJĄ TYLKO DWIE MOŻLIWOŚCI, TO WYMYŚLILIŚMY NIESKOŃCZONĄ ILOŚĆ UKŁADÓW POŚREDNICH (Być albo Nie Być). To jedyna teoria, która łączy wszystkie dziedziny nauki z religią, która może wyjaśnić wszystko. Myśl to materia, więc i my jesteśmy myślą, wolą i częścią wszystkiego. Energią po prostu a nasze „Tak” lub „Nie” otwiera nowe rzeczywistości i wymiary. Zrozumie to każdy, kto choć przez chwilę dotarł do miejsca w którym nie istnieje lub chociaż niema znaczenia czas.

Korelacje i nowy „Cyfrat”

Czy człowiek jest w stanie zauważyć takie rzeczy jak korelacja np. aktywności słonecznej i występowaniem chorób i epidemii na ziemi? Nie, bo nie ma na to czasu. Takimi korelacjami może zajmować się natomiast komputer np. Gatesa i wyliczać zależności wszystkiego na świecie. I tak nagle komputer obliczył, że wszystkie epidemię o znanym datowaniu na świecie zaczynając od Epidemii Ateńskiej, poprzez Dżumę Justyniana, Czarną Śmierć z 1346 roku, poprzez wszystkie nawroty Cholery, grypy w tym Hiszpanki 1918-19, Tyfusu który zatrzymał armię Napoleona po dzisiejszego Koronowirusa mają miejsce podczas najmniejszej aktywności słońca. Gdy na naszej gwieździe matce jest najmniej burz geomagnetycznych, najniższa liczba rozbłysków i emisja SFU (fal radiowych) ludzie zaczynają chorować, bez wnikania w skomplikowany proces jak to się odbywa, ktoś kto odczyta taką zależność po prostu wie, że coś nastąpi. Tak jak starożytni kapłani ogłupiali ludzi i zmuszali do posłuszeństwa, bo jak nie, to sprawią, że zniknie słońce (znając ruch planet) tak dzisiejsi możnowładcy wykorzystują tą sama taktykę. Przez tysiące lat nie zmieniliśmy tak naprawdę nic. Dzisiejsi kapłani dali nam smartfony które śledzą nasze zachowania, więc z dokładnością wynoszącą prawie 100% mogą przewidzieć jak się tępy lud zachowa. Soros, Gates i inni nasi bracia zaślepieni swą chciwością i żądzą władzy nie mają zdolności profetycznych, mają po prostu dostęp do mega danych i technologii obliczeniowych oraz manipulacyjnych.

Moje dziecko kiedyś zadało mi pytanie czy nie wydaje mi się czasem, że żyjemy w „Cyfracie”.

Bardzo ciekawe pytanie i dokładnie wpisujące się w to jak ja postrzegam rzeczywistość, każdy z nas połączony jest zarówno z każdym człowiekiem jak i każdym zwierzęciem i rośliną piękną energią, komu było dane ją zobaczyć zmienił na pewno swoje życie na lepsze. Mam wrażenie, że ktoś próbuje skopiować człowieka do swojego „Cyfratu”, ale jakby nie podejść do tematu, zawsze coś się nie udaje. Nie udaje się, bo system czyta schematy, i nawet jak człowiek przez 20 lat wstaje o 6:00 i chodzi do pracy nagle może wstać i powiedzieć a dziś to ja to… mam w nosie kupie sobie piwo zrobię grilla i się poopalam nago na tarasie. Dlatego cały czas mam nadzieję, że nie zostaniemy wciągnięci do ich „Cyfratu”, bo naszych zachowań nie da się przewidzieć, nikomu się to nie uda, bo jesteśmy tak samo dobrzy jak źli i nagle któregoś dnia uświadomimy sobie, że są to pojęcia dość względne i to od nas zależy co jest dobre a co złe, systemowe narzucanie nam wartości zniknie a razem z nim cały trud twórców „Cyfratu”, bo ludzie zamiast iść na ich planowaną wielką III wojnę zapalą ognisko i zatańczą wokół niego.

Bracia z różnych plemion i nacji powiedzą sorry, ale ja mam na dzisiaj inne plany.

Autorstwo: Punkt Zero
Ilustracja: kalhh (CC0)
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 4, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o