Ten sam produkt w Polsce kosztuje więcej niż na Wyspach

Opublikowano: 21.10.2018 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju | RSS komentarzy

Przeczytano 1608 razy!

Gdzie jest taniej, w sklepach polskich czy brytyjskich? Paradoksalnie, dokładnie ten sam produkt wyprodukowany i zapakowany w Polsce można kupić taniej na Wyspach!

Jeden z użytkowników popularnego serwisu Wykop.pl zwrócił uwagę na cenę wkładów do golarki pewnej popularnej marki. Jak się okazało 8 zestawów wymiennych ostrz do maszynki Gillette Fusion Proglide w popularnej brytyjskiej sieci – drogerii Boots – można kupić za równiutko 24,30 funty. W przeliczeniu na złotówki da to około 115 złotych. Co więcej, korzystając z promocji dwa opakowania z czterema wkładami można kupić już za 17,5 funta, a więc jeszcze taniej.

Nietrudno sprawdzić, że produkt ten został wytworzony właśnie w Polsce. Można by się więc spodziewać, że jego cena w kraju nad Wisłą będzie zatem tańsza, przynajmniej z kilku powodów – nie trzeba płacić za transport, a i siła nabywcza Polaków jest jednak niższa, niż Brytyjczyków.

Jak jest w rzeczywistości? Cena „polskich” ostrzy jest… wyższa! W Rossmanie zapłacimy za ten sam komplet żyletek prawie 140 złotych! Skąd wziął się wzrost ceny aż o 25 złotych? Czyżby różnice w stawce VAT „Nie sądzę – różnica w stawce – 3%. Różnica w cenie – 19%, czyli Polacy płacą jedną piątą więcej za ten sam produkt.” – pisze użytkownik Wykopu o nicku Radek41.

Nie wierzycie? Oto dowód – najpierw zrzut ekranu ze strony Boots…

… a teraz ten sam produkt tyle, że z polskiego Rossmanna.

W polskim Tesco ta sama cena.

Jak sądzicie czym ta różnica może być spowodowana? Czy chodzi może o kwestię popytu i podaży?

Źródło: PolishExpress.co.uk

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Gray 21.10.2018 13:59

    Dobra zmiana – na żyletki :D A Polsilver to jeszcze są? :D :D

  2. Atos 21.10.2018 15:00

    Bardzo dużo produktów w Europie zach, jest tańsze jak w Polsce i lepsza gatunkowo.

  3. jasoncruzoe 22.10.2018 08:48

    Pamiętam RedBulle w UK tańsze o 2 zł niż w PL.
    Do tego markowe ciuchy itp..
    Piłka adidasa UK 80zł w PL 140zł
    Większa siła nabywcza też powoduje że towar nie lezy na półce i cena jest elastyczniejsza.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polish
X