Syria świętuje Boże Narodzenie

Opublikowano: 26.12.2018 | Kategorie: Społeczeństwo, Wiadomości ze świata, Wierzenia

Liczba wyświetleń: 1862

W ciągu ostatnich dwóch lat święta Bożego Narodzenia w Syrii są obchodzone coraz huczniej, co jest efektem postępów tamtejszej armii i jej sojuszników w walce z ugrupowaniami islamskich ekstremistów. Choinka w Damaszku po raz pierwszy od wybuchu konfliktu rozbłysła więc już kilka dni temu, natomiast wczoraj i dzisiaj odbyły się religijne uroczystości w najważniejszych świątyniach chrześcijańskich na terenie tego kraju.

Po raz pierwszy od wybuchu wojny w Syrii, bożonarodzeniowa choinka rozbłysła w Aleppo przed dwoma laty, kiedy miasto zostało w całości wyzwolone przez siły rządowe. W tym roku uroczystość inauguracji świątecznych światełek powróciła do syryjskiej stolicy, ponieważ dekoracje z okazji najważniejszego święta dla wyznawców Chrystusa pojawiły się na placu Abbasydów nieopodal ścisłego centrum Damaszku. Postawienie trzydziestometrowego drzewka wspólnie obserwowali więc miejscowi chrześcijanie i muzułmanie.

Mieszkańcy tej części syryjskiej stolicy dotychczas mogli obchodzić chrześcijańskie święta jedynie w domowym zaciszu, bowiem była ona często ostrzeliwana przez dżihadystów, dopóki w tym roku nie zostali oni wywiezieni po ciężkich walkach do prowincji Idlib w północnej części kraju.

Podobne uroczystości odbyły się zresztą w wielu innych miastach Syrii, które nie muszą już obawiać się stałego zagrożenia ze strony terrorystów, a więc m.in. w Aleppo, Tartus, Hamie, Latakii czy Hims.

Boże Narodzenie w Syrii to również Msze Święte, powracające w niektórych miastach nawet po ośmiu latach przerwy. Podczas jednej z nich patriarcha Ignacy Efrem II, zwierzchnik Syryjskiego Kościoła Ortodoksyjnego, zauważył powolny powrót Syrii do normalności, choć jednocześnie modlił się za wszystkich uprowadzonych wyznawców Chrystusa, w tym także dwóch biskupów porwanych przez terrorystów w prowincji Aleppo.

Nie we wszystkich częściach Syryjskiej Republiki Arabskiej tegoroczne święta wyglądają równie optymistyczne. W miejscowości Al-Kamiszli w kontrolowanej przez siły kurdyjskie północno-wschodniej części kraju, chrześcijanie znajdują się już w zdecydowanej mniejszości i stale emigrują z tych terenów. Garstka wyznawców Chrystusa mogła pozostać z kolei w rządzonej przez „rebeliantów” prowincji Idlib, ale pod warunkiem, iż nie będą oni demonstrować swojej wiary.

Na podstawie: Sana.sy, Arabnews.com, English.alarabiya.net
Źródło: Autonom.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek
Użytkownik
Radek

A dlaczego świętują według tradycji CocaColi? A nie chrześcijańskiej?