Świadomość kolonizowanej ludności tubylczej narasta!

Opublikowano: 25.10.2016 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Publicystyka, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 255

Początki kolonizacji nastawionej na wyzysk podbijanych terenów i ludności miały różną dynamikę i stałą czasową. Ludność kolonizowana przez państwa europejskie nie miała pełnej świadomości procesów, których przedmiotem została uczyniona. Stopniowo koloniści eksploatowali podbite i zawłaszczane terytoria, przechodząc na coraz bardziej wysublimowane i masowe formy wyzysku, aż niekiedy do ludobójstwa (np. Kongo) – wraz z postępem cywilizacyjnym. Procesy te miały różny przebieg na różnych kontynentach, jednakże zasadą była ograniczona samoświadomość podległych, co do natury procesów, jakim ich poddawano. Pozwalało to kolonizatorom na pełne panowanie i jeszcze dorabianie ideologii o misji cywilizacyjnej, czy też nawet duchowej na podległych terenach.

W naszym przypadku przed 27 laty, sami poprosiliśmy się o poddanie nas neokolonialnemu eksperymentowi pod szyldem neoliberalnych ekspertów, którzy tłumaczyli naszej elicie, że jako system społeczno-gospodarczy mamy się dostosować. Dostosowanie to w wielu przypadkach polegało na przekazaniu majątku państwowego – inwestorom, mającym przeważnie inne cele, niż deklarowane. Mówiono o wejściu inwestorów strategicznych, oczekiwano wzmocnienia efektywności i otwarcia na światowe rynki, jako na nowego renomowanego partnera, a doszło do grabieży i wygaszenia polskiej produkcji oraz wyrugowania myśli organizatorsko-produkcyjnej, jako konkurencji. Przejęte lokalizacje stały się punktami dystrybucji dóbr importowanych, danego inwestora.

Świadomość ludności w krajach Europy Środkowej i Wschodniej w latach 90-tych XX-tego wieku, może nie była na poziomie najnowszej wiedzy dotyczącej ówczesnego marketingu i PR-u, ale ludzie wiedzieli o co chodzi w życiu. Społeczeństwo spodziewało się zrównoważonego rozwoju całego kraju i społeczeństwa, a nie turbokapitalizmu w wydaniu neoliberalnego bandytyzmu ekonomicznego. Stąd zderzenie jako nastąpiło, nie spotkało się z oporem w Polsce – nawet, ze strony elit, które powinny były wyrażać się conajmniej sceptycznie do nowych procesów i podmiotów. Okazaliśmy pełne otwarcie, brak kontroli i uwielbienie, graniczące z uwielbieniem religijnym dla tego co nowe, kapitalistyczne, demokratyczne, liberalne i inne, niż do tej pory.

Różnica jest taka, że może kiedyś czekało się na mieszkanie 15 lat, jednak to było mieszkanie na całe życie, z którego władza i system nie wyrzucały. Dzisiaj mieszkanie oznacza 35 letni kredyt oraz ryzyko odwróconego kredytu hipotecznego na starość, a to już oznacza zerową akumulację kapitału (własności) w kraju. Niestety wielu ludzi dało się nabrać na słowa jednego z premierów, który wychodząc z pewnych zakładów produkujących traktory powiedział, żeby „rozpieprzyć to całe komunistyczne dziadostwo”. To był skrajny przypadek, bo w większości inwestor ciął na złom. Również w Nowej Hucie pamiętamy pewnego Prezydenta, który chciał zasiać na miejscu Kombinatu – róże. Najmniej szczęścia miał Żarnowiec, ale o tym już wiele razy pisaliśmy.

Zachodni kapitaliści zajęli pozycje, uniemożliwiające Polakom normalny rozwój i dojście na pozycje zbliżone pod względem potencjału do tego co reprezentują sobą zachodni inwestorzy. Zresztą później oszukali nas ponownie, inwestując większe środki w rynki taniej pracy w dalekiej Azji, niż u nas, gdzie jak sami twierdzili dokonywali inwestycji strategicznych. W konsekwencji Polacy pozbawieni dochodów i możliwości zarobkowania w kraju, zostali zmuszeni do migracji, ponieważ ich miejsca pracy zburzone przez kapitalistów, powędrowały do Azji.

Na to wszystko nałożył się abstrakcyjny wręcz brak wymogów wobec podmiotów przejmujących potencjał w Polsce. Do dzisiaj istnieją zakłady kupione za grosze, dostarczające media lub usługi publiczne w oparciu o infrastrukturę wypracowaną w PRL, ale ich zyski płyną do nowych właścicieli. Jeżeli to wszystko ma być ceną za transformację, to trzeba przyznać, że była i jest to nadal bardzo wysoka cena, poza tym utracone korzyści ze strat na tych procesach to więcej, niż szklany sufit. Straty są nieodwracalne, w tym te w zbiorowej świadomości. Jednym z efektów pobocznych pauperyzacji ludności zmuszonej do życia w systemie nieludzkiego wysiłku jest postępująca depopulacja.

Pomimo świadomości tych okoliczności u decydentów, nie uczyniono niczego, żeby spowodować zmiany jakościowe w społeczeństwie i gospodarce lub chociaż w społeczeństwie – co można było osiągnąć poprzez dobrą edukację – wykształcić nową intelektualną elitę. Nie udało się i to, stworzono liczne potworki, które posłużyły do produkcji ekspertów od zmywania w Londynie lub zmiany pieluchomajtek w Essen, tylko po co do tego doktorat z fizyki lub językoznawstwa?

Wymagało czasu zanim do ludności tubylczej w Polsce dotarło, że kolonizatorzy nie muszą mieć tu własnych sił policyjno-wojskowych, żeby utrzymać swoje rządy. System jest tak skonstruowany, że pod pozorem państwa z flagą, Konstytucją i organami władzy, sami pilnujemy się najskuteczniej, niestety głównie w interesie obcych właścicieli i ich krajowych nadzorców.

Zachodzi pytanie, czy społeczeństwo polskie dostanie szansę kilkudziesięciu lat na prowadzenie zrównoważonego rozwoju, czy też starzejąca się ludność tubylcza zostanie zastąpiona imigrantami z dowolnego kierunku?

Może już jest za późno na marzenia o normalności, gdzie zniknie prekariat, śmieciówki, mordercze kredyty i totalny wyzysk, który nie ma granic. Jesteśmy skazani na rozwój zależny, czy nam się to podoba bardziej, czy mniej.

Rządy dobrej zmiany, to są prawdopodobnie ostatnie podrygi tych, którym się wydaje że możemy o tym decydować samodzielnie w Warszawie…

Autorstwo: krakauer
Źródło: ObserwatorPolityczny.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
davNieZmanipulowany
Użytkownik
davNieZmanipulowany

pięknie napisane, cała prawda

beth
Użytkownik
beth

Tak czy siak warto się zastanowić jakie to osoby trzepią UNIJNĄ KASĘ I ROBIĄ INNYM WODĘ Z MÓZGU

https://xebola.wordpress.com/2016/07/02/jest-propozycja-by-wielka-brytanie-w-ue-zastapila-turcja/

gajowy
Użytkownik
gajowy

Pamiętam około 20 lat temu Niesiołowski – wtedy będac w ZChN – grzmiał donośnie z mównicy sejmowej, że Polska może być biedna ale musi być katolicka. I teraz to dokładnie mamy.

emigrant001
Użytkownik
emigrant001

Przyszłość Polski to “starzejąca się ludność tubylcza zostanie zastąpiona imigrantami z dowolnego kierunku” – co już postępuje. Dziś z Ukrainy jutro z Afryki. Bogactwo kulturowe przeogromne.
Skutki transformacji:
https://www.youtube.com/watch?v=UDtKD8LO1Xk
Skutki “ekonomii” Balcerowicza
https://www.youtube.com/watch?v=G7QgJhkmnIQ

Lista europosłów, popierających uderzającą w Polskę rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą TK: Michał Boni 2. Jerzy Buzek 3. Andrzej Grzyb 4. Krzysztof Hetman 5. Danuta Jazłowiecka 6. Jarosław Kalinowski 7. Agnieszka Kozłowska-Rajewicz 8. Barbara Kudrycka 9. Janusz Lewandowski 10. Elżbieta Łukacijewska 11. Jan Olbrycht 12. Dariusz Rosati 13. Czesław Siekierski 14. Adam Szejnfeld 15. Róża Thun 16. Bogdan Zdrojewski 17. Jarosław Wałęsa 18. Tadeusz Zwiefka 19. Bogusław Liberadzki 20. Janusz Zemke 21. Danuta Hubner 22. Julia Pitera 23. Krystyna Łybacka 24. Bogdan Wenta 25. Adam Gierek 26. Marek Plura 27. Lidia Geringer de Oedenberg.
historyczni sąsiedzi : Jarosław Wałęsa, Adam Gierek.
Trudno się dziwić jeśli prześledzimy listę prezydentów jakich wybierali Polacy po 89r.
Wojciech Jaruzelski (WRON), Lech Wałęsa (Bolek), dwukrotnie Aleksander Kwaśniewski (Alek), Lech Kaczyński, Bronisław Komorowski (WSI), Andrzej Duda.
Każdy kraj ma tyle na ile zasługuje.

agama
Użytkownik

co z tego, skoro przeciwko takiej CETA margines ludności protestuje

emigrant001
Użytkownik
emigrant001

@agama Świadomość w Polsce to zjawisko marginalne. Niestety.

adambiernacki
Użytkownik
adambiernacki

“…czy społeczeństwo polskie dostanie szansę…” Od kogo ma niby dostać do jasnej ciasnej!? Społeczeństwo polskie ma nic nie dostawać! To społeczeństwo jest już ekstremalnie zniszczone tym dostawaniem! Żebrze w kucki o kolejny ochłapek socjaliku piszczy i dyszy jak piesek! Tylko ślepka chodzą komu by tu laskę zrobić za socjaliku kawalątko! Komu dać życi za rencine! Żeby zdechnąć opchanym kartoflami i pijanym! Społeczeństwo ma nic nie dostawać!! Społeczeństwo ma sobie kwa wziąć!!! Albo zdechnąć! No i pewnie zdechnie powoli i marnie niestety.