Strajk w Solarisie kończy się zwycięstwem pracowników

Opublikowano: 03.03.2022 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1269

Strajk w Solarisie po 39 dniach kończy się zwycięstwem załogi. 2 marca przed północą zarząd firmy zgodził się przyznać każdemu pracownikowi podwyżkę w wysokości 500 zł brutto.

Po pięciu tygodniach i dwóch dniach, w czasie których w fabryce w Bolechowie nie zbudowano od podstaw ani jednego nowego autobusu, zarząd firmy poszedł po rozum do głowy. Przekonał się, że pracownicy są naprawdę zdeterminowani – nie odpuszczą podwyżek ani nie zadowolą się symbolicznymi kwotami. I wreszcie okazało się, że pieniądze na poważne zwiększenie funduszu płac jednak są. Były od samego początku, bo Solaris nie jest biedną, walczącą o przetrwanie na rynku firmą. W dwóch poprzednich latach radził sobie znakomicie.

„Podwyżki zostaną uruchomione w dwóch transzach, najpierw ze skutkiem od 1 marca 2022 r. nastąpi wyrównanie do kwoty 400 zł brutto, a od 1 lipca 2022 r. do pełnej kwoty 500 zł” – tłumaczy prawnik Konfederacji Pracy Grzegorz Ilnicki. Za miesiąc i tydzień strajku załoga nie otrzyma pensji. Rekompensatą będą wypłaty z funduszu strajkowego, który współtworzyła, obok związków zawodowych, każda osoba wpłacająca na zrzutkę. A takich były tysiące.

500 zł to nie wszystko – do 10 marca związki wypracują z zarządem zasady wypłacenia premii finansowej za realizację planu produkcji na rok 2022. Będzie ona wypłacana w styczniu roku następnego. Również w 2023 r. załoga otrzyma kolejną podwyżkę – jeśli w Polsce będzie utrzymywała się wysoka inflacja. Firma zobowiązała się, że podwyżka będzie procentowa, równa wskaźnikowi inflacji według GUS plus pół punkta procentowego, ale nie więcej niż 7,5 proc. i nie mniej, niż 250 zł dla każdego.

Strajk do końca prowadziły dwie organizacje związkowe – Konfederacja Pracy i NSZZ „Solidarność”. Wspierać pracowników w fabryce przyjeżdżali również politycy, z jednej opcji: Lewicy. Również to Lewica alarmowała o sytuacji w Solarisie hiszpańskiego premiera, jako że fabryka w Bolechowie jest częścią hiszpańskiego koncernu CAF. „Lewica była jedynym ugrupowaniem, które wsparło strajkujących – nie oczekując niczego w zamian. Nikt inny ze świata polityki się tym protestem nie zainteresował. Coś to mówi o tym, kto i kogo reprezentuje w polityce i na rzecz czego działa, lobbuje i protestuje” – zauważa Grzegorz Ilnicki.

To kolejny wygrany strajk w dużym zakładzie przemysłowym. Ubiegłoroczne zwycięstwo załogi Paroc Polska zainspirowało pracowników Solarisa. Kogo zainspirują oni sami?

Autorstwo: Małgorzata Kulbaczewska-Figat
Źródło: Strajk.eu


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.