Strajk pielęgniarek. Rząd szykuje miliardy na podwyżki

Opublikowano: 08.06.2021 | Kategorie: Polityka, Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1418

Na pl. Bankowym w Warszawie, potem w wielu innych miastach Polski pielęgniarki stanęły na demonstracjach w obronie swoich praw i w walce o godne zarobki. Towarzyszy im strajk ostrzegawczy – na dwie godziny odeszły od łóżek pacjentów. Ale nie tych najciężej chorych, potrzebujących nieustającej pomocy.

https://www.youtube.com/watch?v=x1j9-tRzmk0

Pielęgniarki, reprezentowane przez Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych przed siedzibą wojewody mazowieckiego w Warszawie czekały na spotkanie z wojewodą – Konstantym Radziwiłłem. Też zresztą praktykującym lekarzem.

Podczas oczekiwania wysłuchały wystąpień posła Szczerby z PO i posłów Lewicy: Magdaleny Biejat, Tomasza Treli i Wandy Nowickiej. Lewica podkreśliła, że będzie solidarnie bronić postulatów pielęgniarek i walczyć o ich prawa. Szefowa OZZPiP Krystyna Ptok podkreślała odpowiedzialność protestujących, które nie wykorzystały trudnej sytuacji pandemicznej sprzed kilkunastu tygodni, choć mogły. Podała wstrząsające liczby śmiertelnych ofiar wśród pielęgniarek podczas walki z COVID-19 – zmarło ich 136. Najmłodsza miała 32 lata. Zostawiły pogrążone w rozpaczy rodziny. Osierociły dzieci. Znamienne i bardzo smutne, że podczas dzisiejszego protestu w stolicy obok związkowczyń i związkowców pielęgniarek i pielęgniarzy nie było ich kolegów z największych związków zawodowych – NSZZ „Solidarność” i OPZZ. Widać nie uznali za stosowne wesprzeć ich w walce o prawa pracownicze.

Pielęgniarki nie zgadzają się z „ustawą Niedzielskiego”. To proponowany przez ministra ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Zdaniem protestujących nie gwarantuje ona stabilnych zasad wzrostu wynagrodzeń. Nie wspiera również pielęgniarek z największym doświadczeniem. Ale nie tylko o pieniądze chodzi. Pielęgniarki i położne chcą poprawy warunków pracy, która generuje stres, przemęczenie i wypalenie zawodowe. Wskazują, ze przy takim podejściu władz o pielęgniarek, za kilka lat nie będzie ich po prostu w szpitalach, bo odejdą z zawodu lub wyjadą. Import z krajów sąsiednich nie rozwiąże sprawy.

Do protestujących wyszedł wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł. Próbował przekonywać protestujące, że wynagrodzenia rosną stabilnie. Odpowiedziały mu gwizdy i krzyki „kłamca!”.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska skomentował protest pielęgniarek przeciwko tzw. ustawie Niedzielskiego. „My od początku rozmawiamy z grupą pielęgniarek, ale także z pozostałymi grupami zawodowymi” – powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska na antenie Radia ZET dodając, że wczorajszy protest był związany z ustawą o najniższym wynagrodzeniu. Minister Kraska przypomniał, że średnia płaca pielęgniarki ze specjalizacją w 2015 roku wynosiła 3,8 tys. złotych, zaś w 2020 roku – 6,5 tys. złotych. „To jest ewidentny wzrost wynagrodzenia w grupie pielęgniarek i położnych” – stwierdził wiceszef MZ. Zapowiedział, że rząd w następnym półroczu przeznaczy ponad 4 miliardy złotych na podniesienie najniższych wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia. Zaznaczył, że „to są dodatkowe pieniądze”. Mówiąc o procesie uzupełniania kadr, przypomniał, że od 2015 roku ilość uczelni kształcącym pielęgniarki na pierwszym stopniu została zwiększona z 74 do 107. – Jeżeli w 2015 roku kształciliśmy 6 tys. pielęgniarek, to w 2020 roku już ponad 8 tys. – powiedział wiceszef resortu zdrowia.

Demonstracje białego personelu odbyły się wczoraj również w innych miastach wojewódzkich.

Autorstwo: Maciej Wiśniowski [S], Sputnik [SN]
Źródła: Strajk.eu [S], pl.SputnikNews.com [SN]
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 3,50 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
woma123
Użytkownik
woma123

HI

To jest gra którą prowadzi władza ze społeczeństwem. Sprowokowali strajki pielęgniarek aby uzasadnić konieczność podwyższenia podatków (dodatkowe 9% na służbę zdrowia, ale przecież nikt ich nie skontroluje na co pójdzie ta forsa, a nawet jeśli do NFZ to przecież oni przepier..lą każdą forsę, i nic lepiej nie będzie) i przeznaczenia ich dla pielęgniarek (między innymi). To metody godne Goebbelsa (bo już tzw. komuniści raczej tak daleko w swojej grze się nie posuwali).

“divide et impera”, to motto PIS’dy. Są w jego realizacji perfekcjonistami!

DuDuS

hashi
Użytkownik

Skundlone k..wiszony sprzedały się władzy i jeszcze płaczą, że za tanio się sprzedały.
Mało im 7-12 tys. zł. To może niech idą do Biedronki za 2500 zł.
NFZ to czarna dziura ile tam nie włożysz kasy wszystko przepalą, a kolejki i tak będą na 15 lat w przód. Mieliśmy rekordową na skalę świata nadmiarową ilość zgonów niezwiązanych z kovid.
Pielęgniarki, lekarze, doktorzy z pomocą polityków w rok wymordowali 130 tys. Polaków.
Głównie poprzez podpinanie pod respiratory, niewłaściwe leczenie lub brak leczenia innych chorób. W szpitalach, przychodniach odmawiali pomocy za to prywatnie oczywiście brali pacjenta byle by wyciągnąć dodatkową kaskę.
Zero szacunku.

100 % że ten strajk jest sterowany, by wymusić większe podatki. Tak jak marsze piczek od Lampart miały przykryć strajki przedsiębiorców i marsze wolności.