Strajk głodowy w Lesznowoli zakończony

Opublikowano: 30.04.2022 | Kategorie: Społeczeństwo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1054

W ośrodku dla cudzoziemców w Lesznowoli pod Warszawą zakończył się protest w postaci strajku głodowego. Niektórzy z protestujących w ciągu tygodnia schudli 8 kilogramów.

Protestowali przede wszystkim Syryjczycy. Nie zgadzali się na trzymanie ich w zamknięciu, jak w więzieniu. Żądali przeniesienia do ośrodka bez krat i ograniczeń w poruszaniu się po terenie. Argumentowali, że nie mogą być przetrzymywani w miejscu, przypominającym więzienie, choć nie zostali skazani. Napisali list o Rzecznika Praw Obywatelskich i Komendanta Straży Granicznej. W liście pisali: „uciekliśmy od koszmaru wojny w Syrii, od przemocy białoruskich służb, ale dotąd nie udało nam się ani jednego dnia w Polsce przeżyć na wolności. Po długich koszmarnych tygodniach błądzenia po Puszczy Białowieskiej, zmarznięci, głodni i wyczerpani, trafiliśmy w Polsce na kolejny koszmar więzienia w tzw. ośrodkach strzeżonych Straży Granicznej, których rygor jest gorszy od wielu więzień (…) Część z nas jest po ciężkich torturach, które przeszliśmy w syryjskich więzieniach. Potrzebujemy pomocy, terapii, nie możemy spać, mamy lęki, ciężkie przeżycia, a teraz i tu – w Polsce – trzyma się nas jak jakichś kryminalistów, za wysokimi murami i drutami kolczastymi, w izolacji od bliskich, przyjaciół, od całego świata”.

Do głodówki przyłączył się na wolności jeden z aktywistów Grupy Granica.

To nie pierwszy tego typu protest. Wcześniej kilkakrotnie głodowali uchodźcy z ośrodka w Wędrzynie.

Dzięki interwencji aktywistów i posłanki Katarzyny Piekarskiej protest udało się zakończyć. Uruchomiono urzędników, którzy do tej pory jakoś nie spieszyli się z interwencją. Dopiero dzięki posłance protestujący spotkali się z przedstawicielem Urzędu ds. Cudzoziemców, który zapoznał się z historią protestujących. Zapewnił, że niebawem powinni móc opuścić ośrodek. Ale po wcześniejszym sprawdzeniu ich przez polski kontrwywiad. To konieczne, ponieważ byli na liście osób, których pobyt jest w Polsce niepożądany.

Stało się tak dlatego, że byli ofiarami brutalnej akcji wypychani ich z terytorium Polski z powrotem na Białoruś po uprzednim zatrzymaniu ich na granicy i wniesieniu na wspomnianą listę osób niepożądanych. To było oczywista nadinterpretacją przepisów dokonaną przez nadgorliwych funkcjonariuszy SG.

Autorstwo: Maciej Wiśniowski
Źródło: Strajk.eu

4

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.