Sprzedasz prąd bez działalności gospodarczej
Każdy będzie mógł sprzedać samodzielnie wyprodukowaną energię do sieci dystrybucyjnej. Jednocześnie mali producenci energii nie będą musieli rejestrować działalności gospodarczej. W piątek, 26 lipca Parlament przyjął poselską nowelizację prawa energetycznego, tzw. mały trójpak, który otwiera rynek energii dla prosumentów. Nie zapewnia jednak żadnego systemu wsparcia dla mikroinstalacji oraz nie rozwiązuje innych, poważnych problemów branży energetyki odnawialnej w Polsce. – informuje Koalicja Klimatyczna.
Zgodnie z proponowanymi zapisami osoba fizyczna nie posiadająca działalności gospodarczej będzie mogła produkować energię w mikroinstalacji OZE (do 40kW), a także uzyska bezpłatne przyłączenie do sieci dystrybucyjnej oraz gwarancję zakupu energii przez sprzedawcę z urzędu. Jednak będzie się on odbywać po zaledwie 80 proc. średniej ceny sprzedaży energii z poprzedniego roku kalendarzowego.
„Przyjęta przez Parlament poprawka na pewno nie doprowadzi do rozkwitu energetyki prosumenckiej w Polsce, bo nie pozwolą na to proponowane warunki finansowe. Jednak zezwolenie obywatelom na sprzedaż wyprodukowanej przez nich energii do sieci jest małym, ale fundamentalnym krokiem na drodze do rozwoju energetyki rozproszonej w Polsce. Wierzymy, że właściwy system wsparcia dla mikro i małych instalacji odnawialnych znajdzie się w obiecanej przez rząd ustawie o odnawialnych źródłach energii.” – mówi Ilona Jędrasik, rzecznik ds. politycznych Koalicji Klimatycznej.
Organizacje promujące odnawialne źródła energii uważają, że ustawa o OZE jest pilnie potrzebna, a mały trójpak to jedynie powierzchowna i minimalistyczna transpozycja dyrektywy 2009/28/WE.
„Zachowuje ona nieracjonalny i szeroko krytykowany system wsparcia dla odnawialnych źródeł energii, który daje nadmierne wsparcie dla współspalania – cztery razy przewyższające koszty inwestycyjne, oraz nie zapewnia realizacji unijnego obowiązku 15% udziału energii finalnej z OZE do 2020 roku” – czytamy w komunikacie prasowym Koalicji Klimatycznej. Co więcej, według prawników z Fundacji ClientEarth, mały trójpak nie stanowi pełnej implementacji dyrektywy, nie uchroni nas więc przed groźbą kar ze strony Komisji Europejskiej.
Na podstawie: Koalicja Klimatyczna
Źródło: Ekologia.pl