Sprzedał nerkę za iPhone’a i został kaleką

Opublikowano: 11.01.2019 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 1739

Mieszkaniec Chin w 2011 roku sprzedał nerkę, aby kupić iPhone’a i iPada. Dziś z pewnością żałuje decyzji, którą podjął jako siedemnastolatek, i która zmieniła całe jego życie. Chińczyk został inwalidą i cierpi na niewydolność nerek.

Historię feralnej transakcji opisuje Daily Mail. Młody Chińczyk sprzedał prawą nerkę za 3 390 dolarów, za które kupił iPad 2 i iPhone 4. Operację siedemnastoletniemu wówczas uczniowi wykonano w nielegalnej klinice.

Po operacji jego zdrowie bardzo szybko się pogorszyło. Obecnie 25-letni mężczyzna praktycznie nie wstaje z łóżka, muszą się nim opiekować członkowie rodziny. Mężczyzna potrzebuje regularnych dializ. Mężczyzna zrezygnował z nauki i żyje z zasiłków.

Wcześniej informowano, że w ostatnich latach telefony firmy Apple są uznawane w Chinach za “smartfony dla biednych”.

„Niewidoczni biedni” — tak agencja MobDate scharakteryzowała użytkowników iPhone. Okazuje się, że w Chinach do „jabłkowych” produktów mają słabość nie biznesmeni i urzędnicy wysokiego szczebla, a dziewczęta w wieku od 18 do 34 lat. Z reguły — niezamężne i bez lub z niepełnym wykształceniem wyższym. Tymczasem osoby wykształcone i ze średnimi dochodami wybierają tańsze telefony chińskich producentów — wynika z badań. Jeśli po Oppo i Vivo sięga klasa średnia, zarabiająca od 3 do 10 tys. juanów miesięcznie (500-1500 dolarów), to Huawei i Xiaomi już należą do segmentu premium dla zamożnych mężczyzn. Użytkownicy Huawei i Xiaomi — według MobData — to mężczyźni powyżej 30 roku życia, z wyższym wykształceniem i dochodami od 20 tysięcy juanów miesięcznie (2 900 dolarów).

Źródło: pl.SputnikNews.com


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. tojazenn 12.01.2019 02:09

    końcówka artykułu to przedruk chińskiej propagandy

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.