Spłonęła fabryka produkująca hydroksychlorochinę

Opublikowano: 04.01.2021 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 2060

Najbardziej popularna, tania i skuteczna metoda leczenia Covid-19 hydroksychlorochiną w połączeniu z cynkiem obecnie jest zagrożona po tym, jak w niedzielę 20 grudnia 2020 roku doszło do eksplozji w fabryce farmaceutycznej w mieście Taoyuan na Tajwanie.

Jak podaje gazeta TaiwanEnglishNews.com „Mieszkańcy dzielnicy Tamsui w Nowym Tajpej donieśli, że wczesnym popołudniem usłyszeli wielką eksplozję. Natychmiast po eksplozji można było zobaczyć gęsty czarny dym unoszący się nad fabryką SCI Pharmtech. […] Obecnie badana jest przyczyna wybuchu. Liberty Times podał, że fabryka SCI Pharmtech produkuje aktywne składniki farmaceutyczne do produkcji hydroksychlorochiny (HCQ) i jest drugim co do wielkości dostawcą surowca HCQ na świecie”.

Nie wiadomo, czy fabryka spłonęła w wyniku nieszczęśliwego zdarzenia, czy została podpalona z premedytacją, ale nie da się wykluczyć, że wraz z masowym programem dostarczania i promowania przez światowe rządy niezwykle niebezpiecznych „szczepionek” mRNA, ktoś zadbał, aby w tym samym czasie zachwiać dostawami konkurencyjnych, skutecznych produktów leczących objawy COVID-19.

Hydroksychlorochina jest skutecznie stosowana od 1955 roku w leczeniu m.in. niektórych chorób na tle zapalnym oraz malarii.

Źródło: PrisonPlanet.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 8, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
agomyj
Użytkownik

To tylko potwierdza skuteczność tej substancji.

donkey
Użytkownik
donkey

Mosad lub CIA bo nie ma bardziej bestialskich służb.

BANDZIORkaq
Użytkownik
BANDZIORkaq

Ależ skąd, to był nieszczęśliwy zbieg okoliczności, podobnie jak poczynania komisji wobec dr.Bodnara. Czysty przypadek. Wszak Credo lekarza cowidowego brzmi:
Po pierwsze, należy przyjąć założenie, że cow-id to nieuleczalna i śmiertelna choroba i zasadniczo nikt nie może wyzdrowieć.
Po drugie, lekarstwo nie może się znaleść, a jeśli ktoś znajdzie, należy go zdyskredytować.
Po trzecie, jeśli przypadkiem spróbują kogoś wyleczyć, lub system immunologiczny pacjenta sprawi, że jego stan się poprawi, to wszelkimi możliwymi sposobami należy podpiąć go pod wysokociśnieniowy respirator celem utrzymania zalecanej statystyki zgonów.
Po czwarte , jeśli statystyki zaczną spadać poniżej poziomu wywołującego panikę społeczną, należy wszelkimi sposobami nadgonić przyjęte limity zgonów cowidowych poprzez zmianę kwalifikacji zgonów z przyczyn innych niż cowidowe w oparciu o wszystkie pozytywne testy bez weryfikacji rzeczywistej przyczyny śmierci pacjenta.
Po piąte, warunkiem uzyskania premii cowidowej jest stosowanie się do zaleceń niezależnie od posiadanej wiedzy i kwalifikacji.
Po szóste, każdy mianowany lekarz powinien wszelkimi sposobami a nawet poprzez przymus w oparciu o prawo stosowane w psychiatrii o leczeniu przymusowym dążyć do zaszczepienia jak najwyższej liczby osobników, bez ponoszenia odpowiedzialności karnej za ewentualne negatywne dla pacjenta skutki tegoż działania. Konsekwencją złamania któregokolwiek punktu będzie dyskredytacja poprzez naganę i/lub zakaz wykonywania zawodu, lub zaliczenie do grona płaskoziemców.