Spłonął meczet w Londynie

Opublikowano: 06.06.2013 | Kategorie: Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 508

5 czerwca około godz. 3.00 rano GMT w Londynie spłonął ośrodek muzułmański należący do społeczności imigrantów z Somalii. Naruszona została konstrukcja budynku. W walce z ogniem wzięło udział sześć wozów strażackich. Ewakuowano mieszkańców dwóch domów, ale nikt nie odniósł obrażeń. Zdaniem policji przyczyną pożaru może być podpalenie.

Na zgliszczach ośrodka Al-Rahma w dzielnicy Muswell Hill widnieją napisy EDL – skrót nazwy Angielskiej Ligi Obrony. Od czasu zamordowania szeregowca Lee Rigby’ego przez dwóch islamistów Liga zorganizowała już kilka demonstracji i wieców antymuzułmańskich. Dziennik „The Guardian” podaje, że w tym czasie doszło do dwunastu ataków na meczety, a według „Faith Matters’ Tell Mama” łączna liczba anytyislamskich aktów wyniosła 222, a więc kilkanaście dziennie, podczas gdy wcześniej liczba ta wynosiła 4 do 8 dziennie.

Mohamed Ali z somalijskiej organizacji charytatywnej BritSom powiedział: “Społeczność jest zaszokowana i bardzo zdenerwowana, ponieważ przebywała tam w pokoju przez ostatnie 20 lat. Jesteśmy pokojową społecznością, więc nie wiemy, kto to na nas sprowadził. Budynek jest centrum społeczności, wykorzystywane jako meczet, miejsce zebrań spotykających się Somalijczyków i szkoła dla młodych dzieci, w której uczą się arabskiego. To jest szokujące, ale nie złamie naszej społeczności jako całości. Zwracam się do ludzi, którzy to zrobili, aby przyszli i usiedli z nami do dialogu. Tylko w taki sposób możemy pójść naprzód”.

Burmistrz Londynu Boris Johnson oświadczył, że w otwartym, tolerancyjnym i wielokulturowym mieście, takim jak brytyjska stolica, nie ma miejsca na nienawiść, uprzedzenia i przemoc. “Londyńczycy odbiorą ten atak tak jak na to zasługuje, jako tchórzliwy, żałosny i całkowicie pozbawiony sensu” – powiedział.

Przywódca EDL Tommy Robinson powiedział Sky News, że jego zdaniem sprawcami podpalenia nie są członkowie EDL. Podkreślił, że aktywistom EDL wpaja się, żeby nigdy nie atakowali meczetów czy miejsc kultu religijnego. Zdaniem Robinsona trwa obecnie „ogólnokrajowa kampania” oczerniania grupy i napis na murze może być jej częścią.

Autorzy: Jarosław Klebaniuk (akapity 1-4), PJ (akapit 5)
Źródła (analogicznie): Lewica i Euroislam
Kompilacja wiadomości na potrzeby “Wolnych Mediów”


TAGI: , , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

16 komentarzy

  1. manriusz 06.06.2013 11:48

    Szkoda że Boris nic takiego nie powiedział po zamordowaniu żołnierza.Nie pochwalam tego co Zachód robi w Azji i na Bliskim Wschodzie ale muzułmanie sami sobie kręcą sznur na szyję.Zamiast się asymilować, budują “mury” i wręcz żądają od ludzi aby postępowali według ich zasad.Gdzie tolerancja i otwartość którą głoszą wszem i wobec?Muzułmańskie patrole na ulicach Londynu i napaści na niewinne osoby.Europa jest i pozostanie chrześcijańska.W końcu ludzie sie wezmą za nich na poważnie i skończy się brytyjska poprawnośc polityczna.Gdy rząd zabierze im mieszkania i zasiłki wyniosą się gdzieś indziej aby pasożytować na systemie.

  2. lboo 06.06.2013 12:06

    Sianie nienawiści i nagonka jednych grup społecznych na drugie trwa. Dzięki temu ludzie odwrócą uwagę od problemów ekonomicznych, a rządy dokręcą śrubę kontrolując jeszcze bardziej społeczeństwo.

    Dziwi mnie tylko że tak wiele osób ciągle wierzy w nachalną propagandę że winą za całe zło na świecie ponosi islam.

    Założe sie że w krajach islamskich jest analogiczna nagonka medialna na chrzescijan.

  3. manriusz 06.06.2013 13:08

    @up
    Po części masz rację ale…Trzeba tutaj być i na własne oczy zobaczyć jak ci ludzie się zachowują.Londyn jest wielokulturowy i to jest ogromny plus.Jednak gdy chodzi o religię, ludzie przestają myśleć racjonalnie i zaczynają się problemy i niesnaski.Nie wiem czy słyszałeś o pomyśle sprzed kilku tygodni o wydzieleniu i oddaniu 2 dzielnic Londynu muzułmanom.Skąd oni biorą takie pomysły? Nikt nie przeszkadza tutaj muzułmanom,żydom,buddystom czy ludziom innych religii.Dopóki jednak nie znajdzie się kilku fanatyków którzy robią okropne rzeczy w imię czegoś w co wierzą.
    Czy wyobrażasz sobie że gmina chrześcijańska w Iraku,Libii czy innym muzułmańskim kraju domaga się wydzielenia i oddania dzielnicy np.Kairu?Spalono,ukamieniowano lub powieszono by wszystkim.Bez sądu.Tutaj mają prawo do sprawiedliwego sądu i humanitarnego traktowania.Śmieją sie z nas bo wiedzą że tak naprawdę nic im nie grozi oprócz kilku lat więzienia.Kary śmierci nie ma.Deportacja to przysługa a nie kara.

  4. lboo 06.06.2013 13:34

    Moim zdaniem takie roszczenia wysuwają osoby/instytucje które w tym swój cel. Nie sądze żeby takie inicjatywy wychodziły od przecietnego muzułmanina, chrześciajanina, czy buddysty.
    A są wysuwane dlatego że są poważnie rozwazane przez władze, co jak sądze też nie jest przypadkiem.

    Trzeba by się przyjrzeć kto finansuje instytucje wymyslające takie żądania, a wszystko powinno stać sie jasne.

  5. Jedr02 06.06.2013 14:29

    Iboo tutaj całkiem rozsądnie mówi, winy radziłbym szukać nie w samych muzułmanach, a ich radykalnych organizacjach, a dokładniej w tym kto nimi steruje i kto je finansuje. Muzułmanie są faktycznie bardziej religijni niż ludzie zachodu i mniej skłonni do mieszania się, ale nie każdy z nich to wcielona bestia. Prawda jest też taka że jeśli uzna się że każdy z nich jest taką bestią to będzie trzeba wszystkich ich wymordować, albo wywieźć na bliski wschód zamknąć granice i trzymać ich w biedzie 😛 Ale wtedy jak się ich tam zostawi żywych, to tylko czekać osłabniemy i to wykorzystają 🙂 Trzeba patrzeć na to realnie, szukać realnych źródeł problemu i ich rozwiązań. Ataki na ich społeczność wzmacniają podziały my-oni, zwiększą liczbę radykalnych islamistów i konflikt się zaogni. Łepek straci kolejny żołnierz oraz spłonie kolejny meczet. Problemem są organizacje radykalno-islamskie, problemem są władze im pobłażliwe, problemem są niedoskonałości ludzi. Wszystkie wynikają właściwie z tego ostatniego, ludzią brakuje wiedzy i inteligencji. Dają się przez to manipulować i sami manipulują. Sposobem na walke więc jest prawdziwa edukacja. Do tego czasu oddzielanie patologicznego – radykalnego elementu. Tylko kto ma te rozwiązania wprowadzić skoro widać że władzy to nie przeszkadza? A większośc ludzi jest zbyt tępa by coś zrobić? 🙂

  6. Czejna 06.06.2013 15:03

    Jedr02
    “Ale wtedy jak się ich tam zostawi żywych, to tylko czekać osłabniemy i to wykorzystają :)”
    Pomimo ze zartem, to jednak wie Pan o co chodzi.
    Domaganie sie edukacji w tej materii, byc moze jest i sluszne, lecz dlaczego tylko w naszym europejskim obszarze. Proponuje Pan zalatwic sprawe przerzucajac koszta i odpowiedzialnosc na nasze barki? Nie zastanawial sie Pan nigdy, dlaczego do tej pory w znanej nam historii wszystkie tygle kulturowo-rasowe odbily sie czkawka?
    Nie odbieram Panu, ni Panu Iboo racji, z tym ze trudna to sytuacja, gdy “wrog” manifestacyjnie obwieszcza, ze nim jest, jest na miejscu i … poleje sie krew.
    Nigdy nikt o zdrowych zmyslach nie zalatwia tak spraw rodzinnych, kolezenskich, jak UE swoich w swoich granicach.

  7. biedak 06.06.2013 18:27

    Jesli religia komus nakazuje mordowac, to prawo powinno nakazywac odrzucenie tej religii przed przekroczeniem granic cywilizowanego panstwa. Za propagowanie pogladow odbierania ludziom zycia lub wolnosci jest tylko jedna moralna kara – smierc.

  8. goldencja 06.06.2013 19:56

    @biedak, jesteś pewien? cyt. “Za propagowanie pogladow odbierania ludziom zycia lub wolnosci jest tylko jedna moralna kara – smierc.” 😉

  9. ninjas84 06.06.2013 20:07

    hehe 😛

    A tak w ogóle Koran nie nakazuje mordować, jest błędnie interpretowany przez większość. Zresztą to i tak zawsze jest kwestią własnego sumienia, można wyznawać dowolną religię i nie trzymać się ściśle jej wszystkich dogmatów, jeśli ktoś tak jednak to robi, to według mnie jest manipulowany bo każda religia zawiera zapisy jak należy żyć, a przecież życie to sprawa indywidualna i nikt nie ma prawa ci niczego narzucić, co wcale nie przeszkadza w postępowaniu wedle szczytnych wartości które są zawarte w tych księgach ( nie mówię że wszystkie zapisy i wartości w nich umieszczone są szczytne i dobre , ale można takowe znaleźć 😛 ).

  10. Jedr02 06.06.2013 20:13

    Czejna, nie zawsze jest tak źle z tymi mieszankami. W takim USA to mieszanka z całej Europy była i efekty były bardzo zadowalające. Aczkolwiek faktem jest że jak jedna cywilizacja się narzuca drugiej robią się zwykle problemy. Widać to w Azji szczególnie, gdzie Europejczycy narzucili swój konsumpcjonizm, który doprowadza tam do ogromnego syfu. Na przykład w takich Indiach ludzie nie są nauczeni wyrzucania odpadków do śmieci bo jeszcze nie dawno wszystkie odpadki mieli organiczne i to się rozkładało. Teraz przyszedł zachodni konsumpcjonizm i produkty produkuje się masowo i badziewnie, liczba odpadków stałych jest przeogromna, Indusi tego nie ogarniają i syf jakich mało jest.
    Ale te problemy dalej wynikają z braku edukacji i wiedzy. Szare Indusy nie rozumieją tego i nie wiedzą jak powinni się zachowywać, ba mają ograniczone możliwości jak sami próbują coś robić, bo państwo nic z tym nie robi. Odnoścnie odpowiedzialności, ja uważam że powinni ją brać Ci ludzie którzy są zdolni do pomocy tym innym ludziom, do nauczania ich. Tak samo jak dobry starszy brat, widząc problem młodszego brata pomoże mu, nie oczekując zapłaty tak powinni działać ludzie, zdając sobie sprawę z tego, że wszystkie inne istoty są ich braćmi/bliźnimi. Rozumni ludzie sami biorą na siebie odpowiedzialność kierowani pozytywnmi emocjami(zwanymi miłością czy współczuciem) do innych istot. Rozumni ludzie mogą robić z ludzi nierozumnych rozumnych, zwykle w końcu człowiek rozumny był wpierw nierozumny. Jednak zdaje sobie sprawę że to tylko moje pobożne życzenie. Garstka ludzi działająca by szerzyć dobre idee wśród innych występuje i do garstki tylko to wtrafia. Reszta jest nazbyt pogrążona w iluzji, przejawiącej się między innymi jako antagonizmy społeczne tu omawiane. Antagonizmy te są iluzją i “realności” nadaje im tylko zaangażowanie milionów duszyczek w nie i ich wiara w nie. Wątpie żeby to się miało specjalnie zmienić w najbliższym czasie. Ta dyskusja ma marginalny sens, decydujemy tu najwyżej o tym sami co zrobimy, a małe z nas tylko ziarenka na tej wielkiej plaży duszyczek 🙂 Można wymyślić sobie różne koncepcje, że lepiej byłoby zrobić tak i tak, że UE powinno to, że ludzie powinni tamto. Ale ludzie tego nie zrobią bo tak tu napiszemy, szczególnie że nawet tu jednogłośni nie będziemy. Co tu więc można robić? Zająć się sobą i innymi ludźmi na tyle ile jesteśmy w stanie, zająć się w życiu i wprowadzać zmiany w swoim życiu. Pamiętajmy że nasze działania składa się na sume efekety końcowego. Jeśli my sami będziemi mili dla napotkanych muzułmanów, nie będziemy ich traktować jako jakiś innych i dziwnych, oni będą się tacy mniej czuli i będą mniej skłonni do radykalizmu, które ma tendencje do narastania w obliczu poczucia zagrożenia i zaszczucia. Jeśli będziemy ich atakować, oni będą atakować nas. A tak jak wyżej pisałem, idąc tą drogą ktoś musi wygrać, ktoś musi zostać pokonany, a jak ktoś zostanie pokonany a nie unicestwiony będzie chciał zemsty. Albo idziemy na konflikt i unicestwiamy wroga, albo idziemy na pokój.

    biedak, a jakiej religii odnośnie tego artykułu dotyczy twoje wypowiedź? Czy to Islam czy to Chrześcijaństwo nie nakazują mordowania innych ludzi. To ludzie uwikłani robią to ze “swojej woli”. Przykład Chrześcijaństwa zresztą pokazuje to całkiem nieźle. Można sobie porównać Chrześcijan z XVI i XVII wieku działających w Ameryce Południowej a dzisiejszych. Czy religia i głoszone zasady przez katolików się zmieniły? Nie. A działanie członków ruchu tak. Problemem nie jest religia i tym bardziej Bóg, wiara w niego i oddawanie mu czci, problemem jest ignorancja i ciemnota ludzi, którzy zasad tych religi właśnie nie przestrzegają, a o Bogu mówią, mówią ze w niego wierzą, ale nie oddają Mu czci i nie służą Jemu. Mówiąć o Nim i działając niby dla Niego zaspokają swoje domniemania. Czy to nauki Mahometa, czy to Nauki Jezusa czy nauki innych takich ważnych osobistości nie powodują bestialstwa u ludzi. To bestialstwo ludzi zanieczyszcza te nauki.
    Biedak, widzisz w tym ostatnim zdaniu pewną ciekawostkę? To zdanie propaguje poglądy odbierania ludziom życia 🙂 Chyba coś nie żyjesz swoimi poglądami, a głosisz co Ci tam na palce wola przyniesie.

  11. Jedr02 06.06.2013 20:22

    ninjas84, zależy co to należy mieć prawo. W takiej bezbożnej koncepcji widzenia świata, to prawo ma ten, kto może je uzurpować 😛 Jak ktoś może Ci coś narzucić no to ma prawo.
    Ale tak poważnie, dlatego poważne religie i ludzie poważnie je traktujący mówią o czynniku dobrowolności. No niestety ludzie mają w tych czasach skłonność do sekciarstwa, fanatyzmu i formalizmu. Nie wiem jak na to patrzy Islam, Koranu nie znam, ale w Biblii jest coś takiego jak wolna wola człowieka, w Wedach również dusza ma swoją niezależność, bez dobrowolności wszelkie oddanie dla Boga jest bezwartościowe jako wymuszone.

  12. ninjas84 06.06.2013 20:29

    Zgadzam się, jeśli twoje czyny i oddanie Bogu wynikają tylko i wyłącznie z twojej własnej potrzeby to są one jak najbardziej prawdziwe.

    Powiedz mi masz może dostęp do kompletnych Wedów w języku polskim?, rosyjskiego nie znam, a z tego co znalazłem to są tylko fragmenty przetłumaczone. Będę wdzięczny , bo póki co posiłkowałem się przekazem Trechlebova i szczątkowymi tłumaczeniami jego ksiąg.

  13. Jedr02 06.06.2013 21:55

    Kompletne wszystkie Wedy w języku polskim? To chyba nie jest wszystko przetłumaczone. No i też to chyba zależy co rozumiesz pod Wedami, czy tylko 4 główne sanhity czy też wszystkie Purany, Upaniszady itd. Też nasza zachodnia klasyfikacja i nasze teorie co do datowania utworów niekoniecznie pokrywają się z uznaniem poszczególnych kultów tamtejszych. W każdym razie nie spotkałem się z pełnym tłumaczeniem choćby tych 4 ksiąg głównych. Jak chciałem znaleźć tłumaczenie Rygwedy to mi się nie udało.
    Ale też teksty nie są też nazbyt proste. Jest więc mnóstwo komentarzy do tego i każda “szkoła” hinudistyczna ma swoje. Dlatego funkcjonuje system przekazywania wiedzy z mistrza na ucznia.
    Tutaj masz naprzykład kawał Wedantasutry, ile tak naprawde można wyciągnąć z takiej lektury bez pomocy kogoś kto to rozumie? Samo przetłumaczenie na nasz język to może być za mało, by pojąć o czym właściwie piszą.
    http://www.nama-hatta.pl/articles.php?article_id=265

    Tutaj dostępne są książki pokazujące wiedze wedyjską od strony wisznuizmu bengalskiego, są one z komentarzem osoby, która realizowała wiedze jaką niosą te książki wiec wiedziała jak to przedstawić by przekazać dobrze treść.
    http://biblioteka.nama-hatta.pl/
    Bhagawat-Gita czy Śrimad-Bhagavatam, mogą być dosyć wartościowe jak ktoś chce poznawać mądrości tej kultury.

    A tak to nie wiem, po angielsku chyba jest dużo więcej, może łatwiej będzie tą drogą próbować 🙂

  14. ninjas84 06.06.2013 22:19

    Super, wielkie dzięki , powiem szczerze że sporo szukałem i nie wiem czemu się na tą stronę nie natknałem , widać nie byłem jeszcze gotów i za mało jeszcze wiedziałem :).

    Zdjaę sobie sprawę że same przetłumaczenie dużo nie da , tym bardziej że powinniśmy skupić się na przekazie skierowanym strikte do naszej kultury, ale jest bardzo pomocne. Zapewne wielu zapisów nawet nie wezmę pod uwagę bo nie będą mi potrzebne do rozwoju ,ale mniej więcej myślę że już jestem w znacznym stopniu ukierunkowany i będę wiedział które nauki będą mi przydatne.

    Zresztą będzie to dla mnie bardzo pomocne chociażby z uwagi na to że będę lepiej wiedział jakich konkretnych aspektów w odniesieniu do naszej kultury szukać.

    Żałuję trochę że nie przyłożyłem się bardziej w szkole do nauki rosyjskiego , ale w sumie na uzupełnienie braków nigdy nie jest za późno tym bardziej że są już podstawy 😛
    Albo faktycznie spróbuję drogą anglojęzyczną.

    dzięki jeszcze raz za linki

  15. Pola 06.06.2013 22:24

    Trzeba pamiętać o różnicach cywilizacyjnych. Nasza cywilizacja łacińska ma charakter personalistyczny, stawiający jednostkę na pierwszym miejscu. Stąd wolna wola, jaką obdarzył każdego z nas Bóg. Islam jest cywilizacją gromadnościową gdzie jednostka jest podporządkowana celom grupy i jako taka nie ma nic do powiedzenia. Dlatego nigdy nie nastąpi żadna integracja wyznawców islamu z chrześcijanami, których oni uważają za niewiernych. Owszem, problemem są radykalne organizacje islamskie ale czy wyznawcy islamu oficjalnie potępiają ich terroryzm? Jakoś nie słychać o tym.

  16. Jedr02 06.06.2013 22:58

    Jak nie słychać? Przykład http://storico.radiovaticana.va/pol/storico/2005-07/42324.html
    Terroryzm jest regularnie krytykowany przez nieradykalne środowiska islamskie. Są więc wyznawcy islamu którzy potępiają terroryzm. Słychać o tym też jak się chce to słyszeć. Szukasz winy u nich w braku integracji, a Ty szerzysz fałśzywą wiedze na ich temat.
    Różnice w pewnych podejściach kulturowych nie mają charakteru stałego i zmiennego. Teza jakoby nigdy nie mogło dojśc do jakieś integracji jest irracjonalna w świecie w którym jedyną stałością jest zmiana.
    Ciekawym jest też wniosek, że no Bóg obdarzył nas wolną wolą bo cywilizacja łacińska ma charakter personalistyczny. Już abstrahując od być może przypadkowej irracjonalności wypowiedzi, motyw wolnej woli raczej jest starszy od cywilizacji łacińskiej 🙂 W Islamie zresztą też jest koncepcja wolnej woli, bez niej kara za grzechy oznaczałaby niesprawiedliwość Allaha, a powiedziane jest że sprawiedliwym on jest. Te religie zresztą są bardzo podobne, pogodzić się je da bez problemu jak ludzie przestaną plątać się w głupie antagonizmy.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.