Sny elit o absolutnej kontroli społecznej

Opublikowano: 23.07.2022 | Kategorie: Polityka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1409

Jeśli jesteś typem osoby, która jest przepełniona miłością i myśli, że wszyscy tak jak ty są słoneczni jak stokrotki, czeka cię przyspieszony kurs na tyranów i ich pomocników. Być może uważasz, że pomysł, że filantropi próbują zlikwidować sporą część społeczeństwa, jest niedorzeczny, a każdy, kto tak mówi, jest teoretykiem spiskowym, który szerzy dezinformację.

Kim jest filantrop? Filantrop to socjopata udający filantropa. To dość dokładny obraz. Bill Gates to podręcznikowy przykład. Możesz pomyśleć, że inwestuje pieniądze w ratunek dla świata – szczepienia, nowoczesne technologie itp. Ale przede wszystkim ma w tym interes biznesowy. Jego fundacja inwestując 10 mld dolarów, uzyskała zwrot inwestycji w proporcji 20:1, w kompleks szczepionkowy.

Afrykańskie kobiety nagle odkrywają, że zostały wysterylizowane za pomocą szczepionek przeciw tężcowi, a indyjskie dzieci z plemienia zmarły lub doznały długotrwałych obrażeń w wyniku kontrowersyjnej szczepionki Gardasil HPV firmy Merck – wszystko dzięki dobroczynności Fundacji Billa i Melindy Gatesów.

I nawet nie miałem do czynienia z jego powiązaniami z ruchem eugenicznym, przyjaźnią z Jeffreyem Epsteinem, czy też niesławnym przemówieniem TED, cytującym „nowe szczepionki” jako element jego aspiracji do redukcji populacji.

Innym filantropem o standardowym problemie jest zbierający DA, odnawiający wymiar sprawiedliwości George Soros, który wygląda, jakby był utrzymywany przy życiu sto lat po swojej dacie wygaśnięcia, popijając krew miejscowych małych dzieci z kopyt satyrów.

Oczywiście masz dziedzictwa rodowe, takie jak Ludlow-Massacring Rockefellers, emerytowani Rotszyldowie oszukujący emerytów, hipokryci Homestead-Mill-niszczący związki Carnegies (którzy połączyli siły z Johnem D. Rockefellerem, aby uruchomić kompleks petrochemiczno-farmaceutyczno-medyczny) i hołdująca Hitlerowi i wielbiąca Epsteina brytyjska rodzina królewska, której szczodre historie filantropatii są zbyt rozległe, zbyt nieograniczone i zbyt mroczne, by je tutaj opisywać.

Szczerze mówiąc, te królicze nory są tak ciemne, tak kręte i tak głębokie, że mogę się nigdy nie wydostać, jeśli będę nimi podróżować.

Są też mniej znane odmiany, takie jak całkowicie nie-satanistka Marina Abramović*, której galaktyczną sławę i fortunę można wytłumaczyć jedynie uściskiem dłoni Lucyfera – hipoteza poparta jej szyderczym pozowaniem z kolegą filantropem Jacobem Rothschildem na tle obrazu Szatana wzywającego swoje legiony z 1797 roku.

Choć wydaje się, że takie donkiszotyczne królicze nory są urzekające, nie musimy uciekać się do łączenia kropek nekromantów, aby udowodnić, że filantropi mają diabelskie intencje.

Wystarczy ich wysłuchać, ich doradców i mentorów.

Zacznijmy od tych niesamowitych nadziei wyrażonych przez byłego dyrektora Projektu Klubu Rzymskiego z 1971 r. w sprawie trudnej sytuacji ludzkości w MIT – Dennisa Lynna Meadowsa.

„Globalnie jesteśmy tak daleko powyżej poziomu populacji i konsumpcji, które może wspierać ta planeta, że ​​wiem, że w ten czy inny sposób wróci… Mam nadzieję, że może to nastąpić w sposób cywilny i mam na myśli cywilne w szczególny sposób. Pokój nie oznacza, że ​​wszyscy są szczęśliwi, ale oznacza, że ​​konflikt nie jest rozwiązywany przemocą, siłą, ale raczej innymi sposobami, a więc na to właśnie mam nadzieję, że możemy, mam na myśli, że planeta może coś wesprzeć jak miliard ludzi, może dwa miliardy, w zależności od tego, ile wolności i ile materialnego zużycia chcesz mieć. Jeśli chcesz większej wolności i większej konsumpcji, musisz mieć mniej ludzi. I odwrotnie, możesz mieć więcej ludzi… prawdopodobnie możemy mieć nawet osiem lub dziewięć miliardów, jeśli mamy bardzo silną dyktaturę, która jest sprytna. Niestety, nigdy nie ma mądrych dyktatur. Zawsze są głupi. Ale gdybyś miał mądrą dyktaturę i niski standard życia, mógłbyś je mieć. Ale chcemy mieć wolność i chcemy mieć wysoki standard, więc będziemy mieć miliard ludzi. A teraz mamy siedem. (…) Mam nadzieję, że może to być powolne, stosunkowo powolne i że można to zrobić w sposób stosunkowo równy, tak aby ludzie dzielili się doświadczeniem, a ty nie masz kilku bogatych, którzy próbują zmusić wszystkich innych do poradzenia sobie z tym. Więc to są moje nadzieje” – powiedział Meadows.

Ukochany mentor Klausa Schwaba i pozbawiony sumienia, literacko skazany zbrodniarz wojenny Henry Kissinger wydaje się podzielać te obawy, które nakreślił 10 grudnia 1974 r. w Memorandum Studium Bezpieczeństwa Narodowego (NSSM 200) na temat wzrostu populacji: „2. Drugą nową cechą trendów demograficznych jest wyraźne zróżnicowanie między krajami bogatymi i biednymi. Od 1950 r. populacja w pierwszej grupie rośnie w tempie od 0 do 1,5 proc. rocznie, a w drugiej od 2,0 do 3,5 proc. (podwojenie w ciągu 20–35 lat). (…) 3. Ze względu na dynamikę populacji, zmniejszenie liczby urodzeń wpływa na całkowitą liczbę tylko powoli. (…) Polityki mające na celu zmniejszenie dzietności będą miały swój główny wpływ na całkowitą liczbę dopiero po kilkudziesięciu latach. Jeśli jednak przyszłe liczby mają być utrzymane w rozsądnych granicach, należy pilnie rozpocząć działania mające na celu zmniejszenie płodności i wprowadzić je w życie w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych” („Konsekwencje światowego wzrostu populacji dla bezpieczeństwa USA i interesów zagranicznych”, raport Kissingera).

Kissinger był najbardziej zaniepokojony wzrostem liczby ludności w krajach najsłabiej rozwiniętych (LDC), częściowo dlatego, że mógłby zagrozić dostępowi do „wyczerpywalnych zasobów (paliw kopalnych i innych minerałów)”: „świat jest w coraz większym stopniu zależny od dostaw minerałów z krajów rozwijających się i szybkie zaludnienie niweczy ich perspektywy rozwoju gospodarczego i postępu społecznego, wynikająca z tego niestabilność może osłabić warunki dla zwiększonej produkcji i stałych przepływów takich zasobów”.

Odtajniony, 123-stronicowy raport podkreśla pilną potrzebę wdrożenia planu kontroli populacji w tych krajach: „Nie możemy czekać, aż ogólna modernizacja i rozwój w naturalny sposób przyniosą niższe współczynniki dzietności, ponieważ w większości krajów rozwijających się zajmie to niewątpliwie wiele dziesięcioleci, podczas których szybki wzrost populacji będzie miał tendencję do spowolnienia rozwoju i jeszcze bardziej pogłębienia przepaści między bogatymi a biednymi”.

Wydaje się, że Bill Gates szczególnie wziął sobie do serca ten element Światowego Planu Działania na rzecz Ludności: „Zainicjować międzynarodową strategię współpracy krajowych programów badawczych dotyczących reprodukcji człowieka i kontroli płodności, obejmujących czynniki biomedyczne i społeczno-ekonomiczne”.

Ten fragment jest szczególnie złowieszczy: „Istnieje alternatywny pogląd, zgodnie z którym coraz większa liczba ekspertów uważa, że sytuacja ludności jest już poważniejsza i mniej podatna na rozwiązanie za pomocą środków dobrowolnych niż jest to ogólnie przyjęte. Utrzymuje, że aby zapobiec jeszcze bardziej rozpowszechnionemu niedoborowi żywności i innym katastrofom demograficznym niż się ogólnie przewiduje, potrzebne są jeszcze silniejsze środki i należy zająć się pewnymi podstawowymi, bardzo trudnymi problemami moralnymi. Należą do nich na przykład nasze własne wzorce konsumpcji, obowiązkowe programy, ścisła kontrola naszych zasobów żywnościowych. Ze względu na powagę tych kwestii, w Wydziale Wykonawczym, Kongresie i ONZ należy je w niedługim czasie rozpatrzyć”.

Z wyraźnym podziwem dla chińskiej polityki kontroli populacji („Chińska Republika Ludowa z masowym, wymuszonym programem kontroli urodzeń”), raport Kissingera stwierdza: „Jak pokazuje Tabela 4, przewiduje się, że populacja krajów z gospodarkami centralnie planowanymi, stanowiąca około 1/3 całkowitej liczby krajów LDC z 1970 roku, wzrośnie w latach 1970-2000 w tempie znacznie poniżej średniej dla krajów LDC wynoszącej 2,3 procent. W całym okresie trzydziestu lat ich tempo wzrostu wynosi średnio 1,4 proc., w porównaniu z 2,7 proc. dla innych krajów najsłabiej rozwiniętych. Oczekuje się, że w latach 1970-1985 roczna stopa wzrostu w azjatyckich komunistycznych krajach najsłabiej rozwiniętych wyniesie średnio 1,6 procent, a następnie spadnie do średnio 1,2 procent w latach 1985-2000. Tak więc, za wyjątkiem zarówno prób kontroli urodzeń na dużą skalę (większych niż wynikałoby to z wariantu średniego), jak i wstrząsów gospodarczych lub politycznych, następne dwadzieścia pięć lat dla niekomunistycznych krajów LDC nie będzie niewielkiego wytchnienia od brzemienia szybko rosnącej ludzkości. Oczywiście niektóre kraje najsłabiej rozwinięte będą w stanie sprostać temu wzrostowi z mniejszymi trudnościami niż inne. Co więcej, bez drakońskich środków nie ma możliwości, aby jakikolwiek LDC mógł ustabilizować swoją populację na mniej niż dwukrotnym jej obecnym rozmiarze”.

Jednym z zalecanych środków krótkoterminowych jest sterylizacja: „Sterylizacja mężczyzn i kobiet zyskała powszechną akceptację w kilku obszarach, gdy prosta, szybka i bezpieczna procedura jest łatwo dostępna”.

Napisany rok po sprawie Roe przeciwko Wade (obecnie unieważniony), raport ten nie waha się chwalić aborcji jako mechanizmu kontroli populacji – nawet uznając, że jest ona „wrażliwa politycznie”: „Żaden kraj nie zmniejszył wzrostu populacji bez uciekania się do aborcji”, „Rzeczywiście, aborcja, legalna i nielegalna, stała się obecnie najbardziej rozpowszechnioną metodą kontroli płodności stosowaną w dzisiejszym świecie”.

Aby nie ulec pokusie, by uwierzyć w okrutne marzenia filantropów o demobójczej dyktaturze dla „większego dobra”, zarówno historia, jak i nauka dowiodły, że to potworne mariaże maltuzjanizmu i utylitaryzmu są błędne, jak oszustwa celebrytów symulujących COVID-19, które rozmieszczone są w sieci w celu wywołania masowej paniki, którą można manipulować.

Rik Mayall próbował nas ostrzec przed takimi zarozumiałymi lalkarzami w swoim filmie z 2014 roku.

Choć przedstawianie Harariego jako diabolicznego geniusza jest kuszące, wymaga odrzucenia nieoczyszczonego materiału filmowego, w którym zastanawia się on nad tym, jak możemy zboczyć z niemal nieuniknionej ścieżki do totalitarnej dystopii.

Często sugeruje na przykład, że programy inżynierskie i informatyczne zawierają program nauczania etyki i poleca książki takie jak Weapons of Math Destruction: How Big Data Increases Inequality & Threatens Democracy, The Age of Surveillance Capitalism: The Fight for a Human Future na New Frontier of Power i Hannah Arendt The Origins of Totalitarism.

Na marginesie, wydaje się, że Harari wziął fragment książki, w którym Arendt cytuje artykuł Erica Voegelina z 1948 r. o badaniach społecznych „The Origins of Scientism” i postanowił uczynić z tego swoją misję: „więc totalitaryzm wydaje się być tylko ostatnim etapem procesu, podczas którego »nauka stała się bożkiem, który w magiczny sposób wyleczy zło istnienia i przemieni naturę człowieka«”.

Podczas Dialogu Forum Demokracji w Atenach: Geopolityka Technologii, Harari proponuje, że jednym z rozwiązań w perspektywie tyrańskiego państwa bezpieczeństwa biologicznego jest inwigilacja rządów: „Obróć to. Dokładniej badaj rządy. Mam na myśli, że technologia zawsze może działać w obie strony. Jeśli oni mogą nas obserwować, my możemy obserwować ich”.

Zauważ, że nadal popiera ideę inwigilacji obywateli, ale po prostu rozszerza tę zasadę na rządy i korporacje, podczas gdy każda racjonalna osoba, która ceni wolność, prywatność i ochronę przed tyranią, zdecydowanie odrzuciłaby propozycję, aby ludzie byli poddani inwigilacji biologicznej – zawsze.

W rozmowie z Danielem Kahnemanem moderowanej przez Karę Swisher (@ 1:27:31), Harari mówi, że ostrzega inżynierów: „Pomyśl o polityku, którego najbardziej nie lubisz w swoim kraju lub na świecie, a teraz zastanów się, co on lub ona zrobi z twoim wynalazkiem, a teraz ponownie zastanów się, jak zaprojektować swój wynalazek”.

Pod koniec tej dyskusji na pytanie o to, jak wygląda najlepsza przyszłość za sto lat, odpowiedział: „Myślę, że dwie kluczowe rzeczy to to, że po pierwsze władza wynikająca z tych wszystkich wynalazków jest dzielona, ​​nie równo między wszystkimi, ale przynajmniej nie jest skoncentrowana w rękach maleńkiej elity, czy to ludzkiej elity, czy nie-ludzkiej elity, a po drugie… Moc hakowania istot ludzkich jest wykorzystywana nie do manipulowania nami, nie do kontrolowania nas, ale do pomagania nam w lepszym zrozumieniu siebie i ulepszeniu siebie. Znasz stare powiedzenie: „Poznaj siebie.” Teraz mamy technologię, aby to zrobić, jeśli technologia jest wykorzystywana dla naszej korzyści, a nie dla korzyści jakiejś wielkiej korporacji lub totalitarnego rządu, wtedy to może być naprawdę najlepsze społeczeństwo które kiedykolwiek istniały”.

Nie mówię, że Harari to dobry facet. Mówię, że myśli, że jest dobrym facetem. A to czyni go jeszcze bardziej niebezpiecznym, zwłaszcza gdy wpływa na prawdziwych złoczyńców, takich jak Doktor “Lex Luthor” Klaus Schwab, który traktuje swoje przestrogi jako poradnik, jak osiągnąć globalną technokratyczną tyranię.

Zakładając, że Harari mówi w dobrej wierze i nie ukrywa żrących ukrytych motywów, jest strasznie naiwny, jeśli wierzy, że państwo bezpieczeństwa oparte na inwigilacji biologicznej nigdy nie nadużyłoby tej władzy i że inspektorzy sami poddadzą się tej samej absolutnej przejrzystości.

Harari zachęca ludzi do pokładania wiary w instytucje i ubolewa nad rosnącą nieufnością do nich (o rany, ciekawe dlaczego?): „właściwie potrzebujemy instytucji bardziej, ale jest fala nieufności wobec nich. Teraz nie oznacza to, że potrzebujemy starych instytucji. Nie oznacza to, że musimy trzymać się starych mediów. Może potrzebujemy nowych instytucji medialnych, które będą bardziej zróżnicowane, co da szansę większej liczbie osób na wypowiedzenie swoich opinii, ale w końcu będziemy musieli te instytucje zbudować. Pomysł, że możemy się bez nich po prostu obejść, że będziemy mieli tylko wolny rynek pomysłów i każdy może powiedzieć wszystko, a nie chcemy, aby instytucje stanęły pośrodku i decydowały o tym, co jest wiarygodne a co nie jest wiarygodne, to nie działa, próbowano tego wiele razy w historii. Wiesz, jeśli spojrzysz na historię religijną, aby wziąć kontrprzykład, tak więc w chrześcijaństwie ciągle ci ludzie przychodzą i mówią: »Wiesz, nie chcemy Kościoła katolickiego, tej instytucji, po prostu każdy może sam czytać Biblię i poznać prawdę«, co jest prostsze, po co nam instytucja, a wy – jest Reformacja, Reformacja Protestancka. I w ciągu dwudziestu lub pięćdziesięciu lat zdają sobie sprawę, że kiedy pozwolisz każdej osobie samodzielnie czytać Biblię, otrzymasz 100 różnych interpretacji, radykalnie różnych. Więc w końcu ktoś przychodzi i mówi: »Nie, to są poprawne interpretacje« i otrzymujesz Kościół luterański. A po 100 latach ktoś mówi: »Poczekaj, ale cała idea reformacji polegała na pozbyciu się Kościoła, więc nie chcemy kościoła luterańskiego. Niech każdy po prostu przeczyta Biblię i sam zrozumie«. I masz chaos. A po 50 latach macie Kościół Baptystów, ten kościół i tamten. Zawsze wracasz do instytucji. Tak samo jest z eksplozją informacji, którą mamy teraz”.

Bez żadnego poczucia ironii Harari jednym tchem ostrzega przed ryzykiem totalitaryzmu, a następnym sugeruje, że te instytucje są deifikowanymi kustoszami prawdy – innymi słowy, „wysokimi kapłanami w świeckiej teokracji”.

Mówi, że najważniejszą rzeczą, jaką jednostki muszą zrobić w obronie demokracji, jest przyłączenie się do organizacji, a następnie wyraża życzenie, aby inżynier opracował „antywirus dla umysłu” – który każdy, kto zna się na historii, rozumie, że mógłby być wykorzystany do przestrzegania lub usuwania barier dla wiary w proklamacje teokratycznego państwa.

Sam będąc ofiarą masowej formacji, Harari postrzega organizacje takie jak WEF i WHO jako agentów dobra, a nie potencjalne narzędzia tyranii dla świata, argumentując, że WHO powinna otrzymać więcej władzy i funduszy: „Szkielet takiego globalnego systemu zwalczania zarazy już istnieje w postaci Światowej Organizacji Zdrowia i kilku innych instytucji. Ale budżety wspierające ten system są skromne i prawie nie mają zębów politycznych. Musimy dać temu systemowi trochę siły politycznej i dużo więcej pieniędzy, aby nie był całkowicie zależny od kaprysów samolubnych polityków. Jak zauważono wcześniej, nie twierdzę, że niewybierani eksperci powinni mieć za zadanie podejmowanie kluczowych decyzji politycznych. To powinno pozostać domeną polityków. Ale jakiś niezależny globalny organ ds. zdrowia byłby idealną platformą do gromadzenia danych medycznych, monitorowania potencjalnych zagrożeń, podnoszenia alarmów i kierowania badaniami i rozwojem”.

Klaus jest bardziej niż chętny, by złapać swoje macki na całym świecie w imię ocalenia go. Rzeczywiście, już to zrobił. Napawa się posiadaniem wszystkich interesariuszy niezbędnych do zdobycia dominacji nad światem: „Jeśli spojrzę na naszych interesariuszy, to oczywiście mamy biznes. To bardzo ważna publiczność, a my mamy politykę. Mamy stałą współpracę z wieloma rządami na całym świecie. Potem oczywiście mamy organizacje pozarządowe, mamy związki zawodowe, mamy wszystkie te różne części” – powiedział Schwab w wywiadzie. „Oczywiście media” – dodał prowadzący wywiad. „Media oczywiście. I bardzo ważne, eksperci, naukowcy i środowisko akademickie. Bo jeśli patrzymy w przyszłość, myślę, że powinniśmy patrzeć na nowe rozwiązania, a nowe rozwiązania będą w dużej mierze napędzane rozwojem technologicznym” – odparł szef WEF. „A my nawet mamy, macie nawet przywódców religijnych, prawda?” – padło pytanie. „Przywódcy religijni. Mamy przedsiębiorców społecznych. Bardzo ważni przedsiębiorcy społeczni” – odpowiedział Schwab.

A któż może zapomnieć o jego spenetrowaniu większości głównych rządów – zwłaszcza Kanady?

Młodzi Globalni Liderzy WEF są jak Wioska Przeklętych Dzieci rozmieszczona strategicznie na całym świecie, gotowa do atomizacji demokracji, wolności, prawdy i sprawiedliwości na polecenie…

Ze swoim zawsze wspaniałym dowcipem Neil Oliver tak podsumowuje cel miliarderów gromadzących się w Davos: „Zwykli podejrzani byli ponownie w Davos, na Światowym Forum Ekonomicznym nadzorowanym przez Klausa Schwaba – kilkuset najbardziej niewyobrażalnie bogatych zebrało się w jednym miejscu, by wspólnie fantazjować o tym, do czego kilka miliardów z nas powinno być zmuszonych, aby uczynić życie tych miliarderów lepszym. Ci biedni miliarderzy, dla których wszystko na Ziemi mogłoby w końcu być idealne, gdyby tylko ktoś wymyślił odkurzacz na tyle duży, by raz na zawsze wyssać w kosmos każdego z nas, wieśniaków, nieistotnych drobinek kurzu, którymi jesteśmy”.

Od filantropów Gatesów, Sorosa, Schwaba i ich intelektualistów, Meadows, Kissingera i Harari, wszyscy wierzą, że słusznie wypełniają swoje powołanie jako zbawcy planety, pokonując zagrożenia, takie jak choroby, przeludnienie, populizm, dezinformacja i chaos.

W ten sposób sami stali się potworami. „Kto walczy z potworami, powinien zadbać o to, aby w tym procesie sam nie stał się potworem. Wpatruj się wystarczająco długo w otchłań, a otchłań spojrzy prosto w ciebie” – napisał Friedrich Wilhelm Nietzsche w „Poza dobrem i złem”.

Autorstwo: Margaret Anna Alice
Źródło zagraniczne: MargaretAnnaAlice.substack.com, Off-Guardian.org
Źródło polskie: PolskawLiczbach.blogspot.com [1] [2]

Źródłografia

1. https://rumble.com/v184bw8-infertility-a-diabolical-agenda-2022-wakefield-kennedy-chd-documentary.html

2. https://abcnews.go.com/Health/CancerPreventionAndTreatment/gardasil-hpv-vaccine-faces-safety-questions/story?id=8356717

3. https://medium.com/lessons-from-history/how-the-rockefeller-family-organized-the-ludlow-massacre-5db320606657

4. https://www.pbs.org/wgbh/americanexperience/features/carnegie-strike-homestead-mill/

5. https://www.rd.com/list/royal-family-scandals/

6. https://dome.mit.edu/handle/1721.3/190536

7. https://rumble.com/v14uz0z-depopulation-i-hope-it-can-occur-in-a-civil-manner-club-of-romes-dennis-mea.html

8. https://archive.globalpolicy.org/international-justice/rogues-gallery/henry-kissinger.html

9. https://pdf.usaid.gov/pdf_docs/Pcaab500.pdf

10. https://michaelpsenger.substack.com/p/one-giant-fraud?s=r

11. https://www.imdb.com/name/nm0562201/?ref_=fn_al_nm_1

12. https://bookshop.org/lists/books-recommended-by-yuval-noah-harari

13. https://www.jstor.org/stable/40982235

14. https://www.youtube.com/watch?v=7yhg7NmTeVg&t=5345s

15. https://unlimitedhangout.com/2021/02/investigative-reports/schwab-family-values/

16. https://maajidnawaz.substack.com/p/false-gods-false-prophets-and-their?s=r

17. https://www.youtube.com/watch?v=JfyIW9wRvB4&t=2844s

18. https://www.ft.com/content/f1b30f2c-84aa-4595-84f2-7816796d6841

19. https://rumble.com/v17x55j-klaus-schwab-gives-over-the-bank.html

20. https://www.younggloballeaders.org/

21. https://www.gbnews.uk/shows/neil-oliver-live

22. https://www.gbnews.uk/gb-views/the-social-contract-has-been-broken-not-by-the-many-law-abiding-tax-paying-majority-but-by-the-few-of-the-state-says-neil-oliver/305390

11

TAGI: , , , , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.