Śmierć pnia mózgu nie istnieje

Opublikowano: 13.04.2016 | Kategorie: Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 407

Zmowa milczenia wokół jednego z najlepszych neurochirurgów w Polsce.

Śmierć pnia mózgu nie istnieje. To podstawowe założenie twierdzeń jednego z najwybitniejszych neurochirurgów polskiego pochodzenia. Obecnie dr. hab. Jan Talar nie wykonuje swojego zawodu. Dlaczego? Ponieważ zbyt dosłownie przestrzegał przysięgi lekarskiej złożonej po zakończeniu studiów.

Lekarz, który wybudził wielu pacjentów ze śpiączki, swoimi nowatorskimi metodami ratując nie jedno życie obecnie prowadzi firmę w Norwegii. Zakaz wykonywania zawodu otrzymał po tym między innymi, jak na jednym z sympozjów stwierdził, że lekarze pobierają organy od żyjących ludzi. Pobieranie organów od dawcy jest w Polsce możliwe po stwierdzonej śmierci pnia mózgu. Niemałe zatem musiało być oburzenie wśród profesorów obecnych na spotkaniu, którzy usłyszeli, że świadomie zabijają swoich pacjentów.

Nie przebierając słowami, Jan Talar wygłosił wykład, który wywołał ogólne poruszenie wśród świata polskiej medycyny. Podając szereg przykładów, osób wybudzonych ze stanów apalicznych, lekarz stwierdził, że działania mające na celu rozporządzanie narządami doprowadza do morderstwa pacjenta.

Jan Talar pracował wiele lat w szpitalu w Bydgoszczy. W swojej klinice, wybudził ze śpiączki wiele osób ratując im tym samym życie. Przyjmował tylko beznadziejne przypadki, w których nie rzadko stwierdzano śmierć pnia mózgu. Pacjenci, którzy do niego trafiali, mieli wsparcie rodzin nie mogących pogodzić się z utratą bliskich.

Obecnie Jan Talar ma zakaz wykonywania zawodu. Prowadzi firmę w Norwegii i zajmuje się budową łodzi.

Autorstwo: Victor Orwellsky
Źródło: Orwellsky.blogspot.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
rumcajs
Użytkownik
rumcajs

Oto klasyczny przykład, ze pewne grupy ludzi, maja mentalnośc średniowiecza. Wtedy też za niewygodne tezy palono na stosie, albo stawiano poza społecznościa. Zakazano mu wykonywania zawodu, gdy mógł ratowac zycie, a pozwala sie “pracować” wielu konowałom…Wszelkie “sądy” zawodowe, sa parodią osądzania, i sa powodem degradowania zawodów, w których funkcjonuja. W państwie “prawa” nie moga byc grupy ludzi, które same siebie osadzaja, według kumoterskich zasad…

agama
Użytkownik

ogółem wśród chirurgów sporo jest psychopatów

Cathy
Użytkownik
Cathy

“Pacjenci, którzy do niego trafiali, miały wsparcie rodzin nie mogących pogodzić się z utratą bliskich.”
Zamiast “miały” powinno być “mieli”.

Mam wrażenie, że lekarze (ci których spotkałam na swojej drodze) nie mają w ogóle chęci dowiadywać się niczego nowego. Zamkną się w tych swoich poglądach jak w metalowej skrzyni i nikt i nic ich nie przekona, że może być inaczej niż sądzą. Niedobrze, bo przez to zamiast pomagać, szkodzą.
Konowały, konowały wszędzie…

Waldorfus
Użytkownik

Pan dr. Jan Talar przeciwstawił się obecnemu nurtowi

– w świecie globalistów zbyt słaby i zbyt chory człowiek musi odejść:depopulacja i eugenika.

To dobrze zorganizowany świat dobrobytu w którym zdrowi, silni i bogaci (dający też na tackę) muszą żyć jak najdłużej. A zatem: najpierw zanim odejdziesz człowieku z tego świata, powinieneś się z innymi podzielić; podzielić częścią samego siebie.

Co dalej stanie się z p. prof. Talarem?…

To jest czas próby dla ciebie PiS-ie… i dla p. ministra lekarza – Radziwiłła: kim naprawdę jesteście i komu służycie.

Moje oświadczenie: Ja niżej podpisany, a kojarzący swojego nicka z moją godnością, pod żadnym pozorem nie zgadzam się na oddanie moich organów do przeszczepu, bądź jakimkolwiek innym celom, służącym medycynie na tym świecie.

Waldorfus

wiosna idzie
Użytkownik
wiosna idzie

Tutaj można pobrać formularz niezgody na pobranie narządów do transplantacji:
http://www.poltransplant.org.pl/crs1.html