Sławny artysta indiański nie pochodzi z ludności rdzennej

Opublikowano: 04.08.2021 | Kategorie: Kultura i sport, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 843

Słynny artysta z Kingston w Ontario w Kanadzie, który nosi nazwisko zaczerpnięte z języka Ojibway i znany jest z obrazów o tematyce rdzennej, od dziesięcioleci nieprawdziwie utrzymuje, że ma pochodzenie indiańskie i został w latach 60 przemocą uprowadzony i oddany na wychowanie białym ludziom w ramach tzw. akcji Sixties Scoop.

Prace Morrisa Blancharda, który podpisuje się jako Onagottay i twierdzi, że jest z Anishinaabe, są prezentowane w całym Kingston i zostały opublikowane w kolorowance dla dzieci, która obecnie znajduje się na półkach największych sprzedawców detalicznych, takich jak Chapters Indigo. Blanchard zdobył wiele nagród i stypendiów od instytucji publicznych, w tym City of Kingston i Queen’s University.

Jako należący do „starszyzny” Blanchard uczy Ojibwayów poprzez lokalny program zachowania języka rdzennego. Prowadził również zajęcia plastyczne w ramach wcześniejszej współpracy z uczelnią. Ale ci, którzy znają Blancharda, w tym jego była żona i brat, mówią CBC, że nie jest tym, za kogo się podaje. „Moja rodzina jest biała” – powiedział jeden z braci artysty, Allen Blanchard, który twierdzi, że pochodzenie rodziny jest norweskie, angielskie, z domieszką francuskiego.

Morris Blanchard odmówił skomentowania tych rewelacji. Według jego brata jest jedynym członkiem rodziny, który identyfikuje się jako Indianin. Tylko w tym roku Blanchard odniósł się do swojego rdzennego dziedzictwa: „Dorastałem w tradycyjnym stylu życia, Anishinaabe, i [zostałem] wychowany w buszu” – powiedział Blanchard gospodarzowi podcastu na początku 2021 roku. „Jestem ocalałym z (akcji) lat sześćdziesiątych i nie czytam ani nie piszę po angielsku i kieruję się moim tradycyjnym sposobem życia”. W licznych artykułach i biografiach Blanchard był opisywany jako Ojibway, Métis, Blackfoot, Navajo, francuski i norweski. „Onagottay pochodzi z Lake of the Woods w Ontario i dorastał, ucząc się języka i kultury swoich ludzi” – czytamy na stronie internetowej wydziału psychologii Queen.

Post na „Facebooku” napisany o Blanchardzie opisuje, że został zabrany z domu w wieku czterech lat, „aby pracować na farmie w rodzinie katolickiej”. Inny artykuł twierdzi że Blanchard „uciekł przed władzami szkoły z internatem i był ukrywany i kształcony przez swojego dziadka przez 17 lat”. Filmy z Blanchardem często pokazują go ubranego w zamszowy płaszcz z frędzlami, mówiącego w ojibway.

Tymczasem brat artysty Allen Blanchard twierdzi, że rodzina pochodzi z Atikokan, małego podmiejskiego miasteczka w północno-zachodnim Ontario. Wiele z tego, co Morris wie o tradycyjnym życiu i kulturze, pochodzi z okresu, kiedy mieszkał z członkami Seine River First Nation, uważa była żona artysty Alice Cupp. „O lekach i tradycyjnych wartościach, których używa, nauczył się od ludzi w Fort Frances, zwłaszcza od mojego dziadka i wuja” – mówi Cupp, która jest Indianką Seine River First Nation.

Blanchard jest jedną z sześciu osób wymienionych w anonimowym raporcie, który krążył online na początku tego roku, że osoby powiązane z Queen’s fałszywie przedstawiają się jako rdzenni mieszkańcy. List wzywa instytucję do natychmiastowego zawieszenia stosunków z Blanchardem i zbadania wszystkich osób wymienionych.

Autorstwo: Andrzej Kumor
Źródło: Goniec.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 1,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o