Ślady materiału wybuchowego na 107 fragmentach Tu-154M

Opublikowano: 21.03.2019 | Kategorie: Polityka, Prawo, Publicystyka, Publikacje WM

Liczba wyświetleń wpisu: 3528

Na temat przyczyn katastrofy prezydenckiego Tu-154M w Smoleńsku dyskusje trwają nieprzerwanie od 2010 r. Przyczyny jej powstania podzieliły Polaków jak nigdy dotąd a emocje sięgają zenitu. To jaka była zatem prawda.

PRZYCZYNY

Na temat technicznych i organizacyjnych przyczyn tej największej katastrofy lotniczej w dziejach Polski, w której zginęło dwóch Prezydentów RP, najwybitniejsi mężowie stanu sceny politycznej oraz najważniejsi dowódcy wojskowi napisano już wiele, dwa zespoły w Polsce jeden rządowy i drugi parlamentarny wyjaśniały jej okoliczności powstania. Ukazały się dwa przeciwstawne raporty na ten temat jeden rządowy – o katastrofie drugi parlamentarny – o zamachu.

W toku prac tych zespołów emocje wielokrotnie brały górę nad zdrowym rozsądkiem. Względy polityczne tutaj głównie dominowały. Rosjanie biorący aktywny i kierowniczy udział w jej wyjaśnianiu zamiast wykonać wszystko co było w ich mocy z uwagi na to, że katastrofa miała miejsce na ich terytorium, celem wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia, zrobili wszystko by skłócić przy okazji samych Polaków taki cel sobie założyli i ten cel wykonali wydawałoby się, iż  bez pomocy władz PO i PSL nie osiągnęli by w pełni założonego celu.

DLACZEGO TUSZOWANO FAKTY?

To jak Rosjanie pokazują fakty powstania katastrofy lotniczej prezydenckiego samolotu na swoim terytorium, to jak tuszowali winę obsługi własnego lotniska, zatajali fakty związane z naprowadzaniem samolotu na lotnisko, niewłaściwie, nieprecyzyjne dokonywali identyfikacji ciał tej katastrofy co wzbudziło ogromne oburzenie rodzin ofiar itp. To Rosjanie wreszcie dokonali też zaboru, inaczej kradzieży, w majestacie swojego prawa własności rządu RP – czyli wraku samolotu Tu-154M i to jest fakt niezaprzeczalny. Sami też zrobili zatem wszystko co w ich mocy, by nie do końca wyjaśnić przyczyny tej katastrofy oraz waśnie narodowe w Polsce podsycać. I to jak mniemam było główne zadanie naszych sąsiadów. Tak też czynią zresztą po dzień dzisiejszy.

Teatralne gesty niby przyjaźni i pomocy pokazywane w mediach przywódców Polski i Rosji miały się za nic gdy przyszło do konkretnej współpracy obu stron na miejscu katastrofy. Celowe niszczenie przez Rosjan części wraku w miejscu katastrofy (cięcie go na kawałki), przemieszczanie jego fragmentów, pobieżne ich zbieranie i identyfikacja, ba okradanie ciał zmarłych to fakty, które tak mocno bulwersowały opinię publiczną w Polsce.

Co jest takiego w tym wraku i czarnych skrzynkach, że nie chcą nam Rosjanie oddać i trzymają wszystko pod kluczem, normalny uczciwy kraj zapakowałby wszystko na Tiry i pozbył się kłopotu, czym rozwiałby wszystkie niedomówienia, to tak jakbym spowodował wypadek zamknął auto w garażu zrobił kilka fotek i zaniósł na policję żeby sobie prowadzili dochodzenie. A dokładne umycie wraku Tu-154M wręcz zastanawia nad przyczynami takiego działania – co chciano wtedy ukryć i dlaczego?

CO NA TO ŚWIAT I MEDIA?

Świat przygląda się tej sprawie z wyraźnym dystansem. Amerykanie by nie drażnić Rosji, bo oni pozwalali wówczas korzystać ze swoich baz i terenów w walce w Afganistanie i walk z terroryzmem; Niemcy, którym zależy na tanich surowcach z Rosji dla szybko rozwijającej się gospodarki, a dla innych bo to nie ich interes. Z tym problemem zostaliśmy sami i to podzieleni jak nigdy.

Smoleńsk koło Katynia jak zaraza znowu piła Polską krew – najwybitniejszych jej przedstawicieli – miejsce kaźni, które łączy historia cierpienia, mordu i śmierci. Dlaczego społeczeństwo, które traci po raz kolejny swoich najwybitniejszych mężów kłuci się nad ich grobami zamiast solidarnie wyjaśnić i domagać się w majestacie prawa międzynarodowego ukarania winnych. A może częściowo wina tkwi w nas samych, a „liberum veto” i dobre co moje, tkwi w nas samych.

Media informowały swego czasu, że dotarły do dokumentu o numerze 1271/AK/92/2010/11 zatytułowanego „Uwagi Akredytowanego Przedstawiciela Polski przy Międzynarodowym Komitecie Lotniczym”, z którego jednoznacznie wynika, że to strona rosyjska była powodem katastrofy prezydenckiego Tupolewa Tu-154M w Smoleńsku. Dokument posiada datę sporządzenia na dzień 30 listopada 2010 r.

Autor dokumentu pan płk Edmund Klich zarzuca w nim bezpośrednio rosyjskim służbom kierowania lotami lotniska Smoleńsk „Północny” wyrażenie zgody na lądowanie prezydenckiego Tu 154 M w chwili, gdy taki manewr lotniczy z uwagi na warunki pogodowe nie był wręcz możliwy. Warunki panujące wówczas były wielokrotnie niższe niż minimalne dopuszczalne do lądowania dla tego typu samolotów.

Obsługa lotniska w Smoleńsku wprowadzała załogę polskiego samolotu prezydenckiego w błąd odnośnie jego położenia względem lotniska w Smoleńsku. Zbyt późno także dano komendę „Horyzont”, co w konsekwencji uniemożliwiło załodze samolotu pasażerskiego bezpieczne wprowadzenie jego do lotu poziomego nad przeszkodą.

Powyższy dokument został przekazany do komisji Jerzego Millera, która jednak nie uwzględniła jego treści w swoim raporcie końcowym, obarczając polskich pilotów odpowiedzialnością za spowodowanie tej katastrofy, nie mając praktycznie na tę okoliczność żadnych konkretnych dowodów.

Ta bulwersująca od kilku lat sprawa nie tylko podzieliła Polaków co do samej oceny i winy największej katastrofy lotniczej w dziejach kraju, w której zginęło 96 osób, w tym prezydenci RP.

Ujawniony i nie publikowany dotąd raport płk. E. Klicha akredytowanego przy rosyjskim MAK rzuca na tę katastrofę nowe światło. Dlaczego został on ukryty przed opinią publiczną?

Moim skromnym zdaniem przyczyna katastrofy w Smoleńsku ma swoje korzenie w Polsce za czasów rządów PO i PSL, w kraju głębokich podziałów na tle politycznym, walki o władzę niekompetentnych fachowców, złych urzędników państwowych, niewłaściwego wręcz fatalnego, zarządzania wojskiem, sobie państwa, strona rosyjska dołożyła swoje i niewinni ludzie stracili życie.

Czy ta tragiczna w skutkach katastrofa nas Polaków czegoś nauczy i jak zwykle pokaże „że zgoda buduje a niezgoda rujnuje”. Ile potrzeba jeszcze ludzkich cierpień by to wreszcie zrozumieć, że Polska jest jedna dla jej obywateli, a nie tylko dla partii politycznych. Wierzę, że poznamy niedługo prawdziwe przyczyny tej katastrofy, a może i zamachu a winni tej największej w dziejach powojennej Polski tragedii narodowej, obojętnie gdzie przebywają, poniosą zasłużoną karę. Oby tak się stało!

A JEDNAK ZAMACH

“Pobraliśmy materiał ze szczątków samolotu. Na 107 z nich, badanych trzema różnymi metodami, wykryto obecność materiału wybuchowego” – powiedział Antoni Macierewicz na Zjeździe Klubów “Gazety Polskiej” w Spale. Dodał, że jest nim najprawdopodobniej materiał zwany RDX, pisze Niezależna.pl w swoim materiale.

“Znalezienie obecności materiałów wybuchowych na ciele osoby, która leciała do Smoleńska w sposób jednoznaczny wyklucza jakiekolwiek wątpliwości, co do pochodzenia materiałów wybuchowych w tym samolocie. To nie jest wynik przypadkowego dotknięcia się żołnierza, to nie jest wynik niewybuchów z II wojny światowej. To jest ślad, dowód, klucz, który pozwala nam stwierdzić, co naprawdę się stało. Dowód tego, że doszło do eksplozji i że samolot został zniszczony na jej skutek. Warto brać przykład z pragmatycznych Holendrów – chodzi o sprawę katastrofy samolotu MH-17 – którzy wiedzą, że jak zginęli obywatele ich kraju, mają obowiązek wyjaśnić, jak do tego doszło. A tam, na pokładzie tamtego samolotu, nie było prezydenta.”

Sprawa smoleńska nie jest częścią gry politycznej, lecz częścią polskiego bytu narodowego I JEST TO PRAWDA OBIEKTYWNA. Polacy czekają na końcowy wynik tego śledztwa i ukaranie winnych tej katastrofy – więzieniem.

Autorstwo: Andrzej
Źródło: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 11, średnia ocena: 3,09 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Blackstone i Jacob Rothschild – beneficjenci zniknięcia lotu MH 370?

Indonezyjski rybak zna położenie wraku MH370

Zginął zastępca prokuratora generalnego Rosji



6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
emigrant001

9 lat, żadnych wyjaśnień, państwo teoretyczne a dosadniej chlew obsrany gownem.

Cami

To ze ten samolot sam nie spadl tylko mu ktos pomogl to chyba tylko bezmozgie lemingi z KOD itp. nie wierza :(
Pytanie pozostaje czy:
“polskie” sprzedajne łachmyty z wtedy brały w tym czynny udzial?
czy
“rusek” to zrobil sam, a Tuskolasy tak zostaly przestraszony ze nawet nie fiknely zeby to rozwiklac ?
ja osobiscie obserwujac jakie to dwulicowe kanalie wtedy rzadzily/sprzedaly ten kraj sklaniam sie ku pierwszej wersji niestety :(
I wlasciwie caly czas mnie zastanawia czemu im tego jeszcze nie udowodniono i nie skazano za zdrade stanu itp.
Z obawy przed rewolta pokomuny lemingow, czy przed obawa rozliczania ich za jakis czas z innych peerfidii zlodziejskich ?

Żebyś się Andrzej nie przeliczył.
Nigdy się nie dowiemy co tam się naprawdę stało, ponieważ nie mamy wraku a czas działa dodatkowo na niekorzyść.

Dandi1981

A to nice bylo take ze gen gromu petelicki powiedzial o smsach of sikorskiego na temat oficjalnej wersji katastrofy I za to petelicki popelnil przymusowe samobojstwo.
Nie tylko ofiary smolenskie zginely wield osob zwiazanych z katastrofa zginelo pozniej za duzo wiedzieli

Dandi1981

A ten niby prezydent kaczorowski to kto go wybral na emigracji inny uciekinier ,a czym Sir zasluzyl dzialalnoscia harcerska DLA poloni I tonami nagrod od wszystkich.
Zdrajcy pouciekali z kraju do brytani gdzie nawet pospilotow wyrzucali po wojnie ale trzymali tych co moga Sie przydac jak pomazaniec. Samowladczy kaczorowski.

tojajestem

Niezależna i Macierewicz to źródła, od których nie może być jeszcze bardziej niewiarygodnych. Zapewne dowiemy się, że to fake news, ale niezależna i Macierewicz to przemilczą.
Z protokołu rozmów z wieżą wiadomo, że ostrzegała ona “usłowij dlja posadki njet”. Więc jeśli Rosjanie coś zawinili, to zezwoleniem na lądowanie, powinni zabronić. Ale to pilot nie powinien próbować lądować w gęstej mgle.

pl Polski
X