Ślady grodu kultury łużyckiej w Zamku Bierzgłowskim

Opublikowano: 02.11.2017 | Kategorie: Historia, Nauka i technika, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 5

Archeolodzy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu znaleźli w Zamku Bierzgłowskim (kujawsko-pomorskie) ślady grodu kultury łużyckiej. Odkrycia dokonali podczas badań zamku krzyżackiego w tej miejscowości. Podobne znalezisko odkryto w 2008 roku w Grudziądzu.

“Największym zaskoczeniem okazał się odsłonięty na niewielkiej przestrzeni (…) odcinek wału ziemnego umocnień zniszczonych podczas budowy parchamu (element obrony biernej w zamku – PAP). Wbrew oczekiwaniom nie był to jednak wał z XIII w. Analiza odkrytych fragmentów naczyń ceramicznych, wskazuje, że są to relikty grodu kultury łużyckiej (1300-400 p.n.e.)” – powiedział PAP kierownik projektu prof. Marcin Wiewióra z UMK.

Badania realizowane w latach 2008-2009 na zamkach w Grudziądzu, czy w latach 60-tych XX wieku, w Toruniu również wykazały ślady osadnictwa tej kultury. “Badacze zajmujący się tym okresem już wcześniej podejrzewali, że pod zamkiem znajdują się pozostałości tej kultury, o czym świadczyły odkryte na początku XX wieku pojedyncze zabytki (łyżka, kubek), znalezione gdzieś w przestrzeni zamkowej. Jednak nikt nie spodziewał się pozostałości osady obronnej” – zaznaczył prof. Wiewióra.

Prace archeologiczno-architektoniczne w Zamku Bierzgłowskim, pod kierunkiem Krzysztofa Cackowskiego, zakończyły się pod koniec października br. Prowadzone były w ramach projektu “Castra Terrae Culmensis – na rubieży chrześcijańskiego świata. Interdyscyplinarne badania nad warownym budownictwem zakonu krzyżackiego w świetle źródeł archeologiczno-architektonicznych, historycznych i przyrodniczych”. Zrealizowane zostały po pracach w Unisławiu i Starogrodzie, gdzie również znajdują się krzyżackie zamki.

“Celem badań archeologicznych było poszukiwanie najstarszych śladów osadnictwa krzyżackiego oraz rozpoznanie etapów budowy zamku murowanego. Według skąpych i niejednoznacznych przekazów historycznych, zamek murowany powstał na +gruzach+ wcześniejszych warowni: drewniano-ziemnej – wzniesionej przez Krzyżaków w latach 30-tych XIII wieku, którą z kolei rycerze zakonni wznieśli na starszym, zdobytym przez nich grodzie, należącym do pruskiego rycerza – Pipina” – wyjaśnił PAP prof. Marcin Wiewióra.

Dotychczas nie udało się nikomu ustalić czy straszy obiekt znajdował się dokładnie w tym samym miejscu, w którym dziś stoi zamek – bardzo dobrze zachowana i dostępna dla zwiedzających budowla.

“Poza poszukiwaniami warowni drewniano-ziemnej dobry stan zachowania obiektu stwarza niepowtarzalną możliwość rozpoznania faz i etapów jego budowy” – ocenił prof. Wiewióra. Przypomniał, że kilka miesięcy wcześniej wykonano skaning laserowy murów zamku, który uzupełniono o analizę architektoniczną, wykonaną przez dr Bogusza Wasika. Dzięki niemu możliwe było przeprowadzenie pełnych studiów dotyczących tej budowli.

Archeolodzy wykonali na miejscu cztery niewielkie sondaże i eksplorowali jeden, szerokopłaszczyznowy wykop badawczy założony na północno-wschodnim parchamie. “Największym zaskoczeniem było odkrycie wspomnianego wału” – dodał prof. Wiewióra.

Nie udało się potwierdzić, że Krzyżacy pojawili się w tym miejscu w latach 30. XIII wieku, kiedy najpierw mieli wznieść warownię drewniano-ziemną, a później murowany zamek. W trakcie prac archeologicznych nie zarejestrowano śladów najstarszej warowni krzyżackiej. Górna część wału łużyckiej osady obronnej, została zniszczona podczas budowy zamku murowanego, a tam mogły znajdować się relikty umocnień krzyżackich. Dodatkowo prowadzone badania obejmowały jedynie wycinek terenu, stąd nadal istnieje możliwość dalszego odkrywania historii tego miejsca.

Autorstwo: Tomasz Więcławski
Źródło: NaukawPolsce.PAP.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o