Siedź cicho i pracuj?

Opublikowano: 23.10.2015 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 201

Opinie pracowników na temat pracy i jej warunków nie interesują większości przełożonych. Jak wynika z ankiety portalu GoWork, swoimi przemyśleniami dzielą się oni zatem głównie w gronie rodzinnym i w internecie. Na co dzień ich zdanie jest lekceważone.

Szefowie zwykle twierdzą, że komunikacja w ich organizacji działa świetnie. Jak jest naprawdę? Portal opinii o pracodawcach GoWork.pl postanowił to sprawdzić i zapytał swoich użytkowników, jak często pracodawcy zwracają się do nich z pytaniem o opinię w sprawach związanych z pracą. Wyniki ankiety nie są optymistyczne. Ponad 50 proc. respondentów twierdzi, że ich przełożeni nie wykazują najmniejszego zainteresowania tym, jakie zdanie mają ich podwładni. 26 proc. badanych pracowników przyznaje, że ich pracodawcy zdarza się pytać o opinię, ale zwykle i tak nic z tej rozmowy nie wynika.

Sytuacja, w której szef i pracownik regularnie wymieniają się pomysłami i uwagami, dotyczy niewiele ponad 14 proc. pracowników, a zaledwie 8,5 proc. przyznaje, że konsultowane są z nimi najważniejsze kwestie.

„Niestety, w wielu firmach wciąż funkcjonuje przestarzały model zarządzania, w którym szef pełni rolę nieomylnego wodza, a jego decyzjom wszyscy muszą się podporządkować” – tłumaczy Kamila Małocha, przedstawicielka GoWork. „To prawda, że na naszym portalu częściej spotkać się można z krytycznymi komentarzami na temat firm. Pracownicy piszą o tym, co im się nie podoba, ale też jak ich zdaniem należy działać sprawniej. Gdyby pracodawcy potrafili słuchać, z pewnością uniknęliby krytyki w sieci” – mówi.

Źródło: NowyObywatel.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

9
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
donkey
Użytkownik
donkey

@W.
W jakiej to było branży?

Przykre, że twój potencjał został zmarnowany, zamiast przynieść owoce dla firmy i wszystkich pracowników.

dagome12345
Użytkownik
dagome12345

Standard w większości kraju.
Szybko to się nie zmieni bo Polakom została nadana rola tanich wyrobników.

@W.
A była to firma typu : “królik” i jego familia rządzi , a każde niepowodzenie to tak czy inaczej wina pracowników?
Bo pracowałem w takiej firmie. Najgorsza z możliwych kombinacji.Zresztą firma upadła ale kilka lat po moim odejściu. Trzeba było dużych umiejętności aby zepsuć taki biznes w takiej lokalizacji. To jest cegiełka w murze mojej opinii ,że w naszym kraju nie liczy się spryt, przedsiębiorczość – ważne są układy i znajomości.

skyhigh
Użytkownik
skyhigh

myślę, że potencjał W. nie został zmarnowany :-)

rurek
Użytkownik
rurek

Pracuję w korporacji, skostniała struktura, szef uważa się za nieomylnego i wszystkowiedzącego – typ generała, wydaje polecenia i oczekuje ze będzie jak w wojsku trochę go przytemperowaliśmy ale walka jest na okrągło. Od 6 miesięcy przestaliśmy poprawić jego błędy, czekamy kiedy go wywalą. Na jego idiotyczne pomysły zawsze mam tyłokrytke w postaci maila, juz nie raz uratowałem 4 litery w ten sposób. On podejmuje decyzje wiec za to kładzie głowe.

agama
Użytkownik

W., jak jesteś taki dobry to własną działalność załóż, a nie łasce jakiejś miernoty potencjał będziesz marnować

agama
Użytkownik

To nic nie zrobisz? Szukaj inwestorów. Inne opcje, to np.: a) Kickstarter b) Zmywak za granicą c) Wygrana w lotto d) Bogata żona